Włosowa seria dla rudych włosów: Farbowanie Henna+Cassia, Swati

Wspominałam w ostatnim 'poście ślubnym', że planuję rozjaśnić włosy do ślubu. Aby nie zniszczyć włosów zabrałam się za to z odpowiednim wyprzedzeniem.
Pisałam tydzień temu o farbowaniu włosów http://www.sophieczerymoja.com/2016/03/wosowa-seria-dla-rudych-wosow-wszystko.html, którego celem było rozjaśnienie koloru.

Kolor aktualny ;3


Zdjęcie włosów wykonane po farbowaniu henną+cassią:


Kolor rzeczywiście trochę pojaśniał, jednak nierównomiernie. Końcówki i góra były trochę jaśniejsze. Drugim krokiem ku rozjaśnieniu było farbowanie henną. Postawiłam na inną mieszankę niż zawsze - znów w celu jaśniejszego koloru.
Tym razem zamiast klasycznego farbowania moją metodą, o którym pisałam tutaj http://www.sophieczerymoja.com/2016/03/henna-na-moich-wosach-moje-sposoby.html wymyśliłam coś całkiem nowego.
Przede wszystkim zmieniłam również firmę farb ziołowych. Khadi jest dosyć droga, oczywiście moim zdaniem warta swojej ceny, ale potrzebowałam dwa opakowania dwóch różnych produktów, co dało by wydatek ponad 60 zł + przesyłka.
Zamówiłam więc farby firmy Swati. Czym się różnią? Przede wszystkim pojemnością. Jedno opakowanie Swati zawiera aż 150 gram, a nie 100 jak Khadi. Poza tym zapakowane są w piękne puszki.


Tym samym za dwie puszki, które starczą mi na trzy farbowania zapłaciłam 60 zł plus przesyłka, czyli jestem o jedno farbowanie do przodu względem Khadi.

Do farbowania potrzebowałam:
50 g czystej henny Swati
50 g Cassii Swati
napar z 3 torebek rumianku - około 400 ml
dwie łyżki miodu
po łyżeczce: cynamonu, kurkumy, imbiru

Zioła wymieszałam z rumiankiem, po czym dodałam miód oraz przyprawy.
Nie odstawiałam, tylko jak zawsze, od razu nałożyłam na włosy. Podczas ponad 2 godzin trzymania farby na głowie przez pierwsze 20 minut podgrzewałam czepek suszarką z gorącym nawiewem.
Włosy spłukałam ciepłą wodą oraz umyłam Kallosem Protox.

Od razu po umyciu widziałam, że kolor jest jaśniejszy, bardziej złoty. Pod światło i w słońcu mieni się na złoto.
Z każdym kolejnym myciem włosy są jeszcze jaśniejsze, bardziej złoto-miedziane. Zauważam sporą różnicę i na pewno przy kolejnych farbowaniach będę kontynuować tą metodę.
Trwałości nie mogę ocenić na razie, ponieważ minął dopiero tydzień.
Kondycja włosów poprawiła się już znacznie od farbowania nieudanego z Nanoplexem. Już prawie zapomniałam o tym nieudanym eksperymencie.

Dla porównania włosy przed:


Tak prezentuje się na żywo:


34 komentarze :

  1. Podoba mi się filmik :) Prezentujesz się rewelacyjnie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Filmik rewelacja:-) I dzięki za info o "nowej" hennie, kupowałam ostatnio Khadi i faktycznie, droga!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Swati polecam, bo cenowo wychodzi lepiej,a efekt taki sam ;)

      Usuń
  3. Khadi też jest dostępna w takich puszkach, za czasów hennowania tylko w takich opakowaniach zamawiałam, to jednak 50g produktu więcej, a cena ta sama :)

    Kolor rzeczywiście ładnie się rozjaśnił. Zachwyca mnie też gęstość i Ci jej zazdroszczę (ale tak pozytywnie).
    Buziaki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja widziałam tylko khadi z amlą w puszce, a inne już tylko po 100 gram:<

      Dziękuję;)
      pozdrawiam :*

      Usuń
  4. Filmik nadaje się do teledysku :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oi nie wiem ;d kto by mnie chciał w swoim teledysku ;d

      Usuń
  5. Też farbuję taką mieszanką, już prawie 2 lata, ale różnicy za bardzo nie widzę. Ale to może być "skutek uboczny" wieloletniego farbowania henną BAQ, która nawarstwiła się na włosach. Bo najbardziej widać jakąś różnicę przy skórze głowy, na odrastających włosach, a mniej na długości. (Z natury mam znacznie jaśniejsze włos niż po farbowaniu). Niemniej jednak i tak nie zdołałam tego uchwycić na zdjęciach.
    Ostatnio tez używałam farb Swati.

    Pisałam Ci już, że masz piękne włosy? Chciałabym, żeby moje miały kiedyś taki połysk. :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No niestety na włosach, które pociemniały po wielokrotnym nakładaniu henny może nie być widoczna różnica. Dlatego ja najpierw rozjaśniłam włosy farba by ściągnąć trochę hennę z włosów: )

      Dziękuję:)

      Usuń
  6. łał, już wiem czyje włosy będą moim kolorystycznym ideałem, do którego zacznę dążyć. śliczny kolor <3 już chłonę informacje z bloga, jednak jak do tej pory nie jestem pewna jednej rzeczy - w mieszance jest cassi, ona wpływa na kolor czy tak jako dodatek pielęgnacyjny jest? bo nie do końca zrozumiałam, a nie znam się na tyle, żeby się domyśleć xD
    pozdrawiam^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi miło ;) Dziękuję ;))

      Cassia działa odżywczo oczywiście, ale ponadto sama w sobie lekko tylko zmienia kolor włosów nadając złote refleksy. Ja stosuję ją mieszance z henną by rozjaśnić końcowy efekt ;)

      Usuń
  7. ^_^
    oki, dziekuje bardzo za odpowiedz <3 mi właśnie zależy na takim żywym jasnym kolorku, dlatego wertuje internet w poszukiwaniu najlepszego sposobu :D teraz tylko sie waham jeszcze czy kupowac khadi czy tej firmy co wlasnie tutaj doczytalam :) ale czeka mnie długa droga, bo musze sie niebieskiego jeszcze pozbyć, więc bedzie zabawnie xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma większej różnicy między Khadi a Swati, a cenowo bardziej opłaca się ta druga ;) obydwie mogę Ci polecić :)

      Usuń
  8. Hej:) zbieram się do zafarbowania włosów henną tą samą, co Ty (naturalne moje włosy, niezniszczone, nigdy nie farbowane, przeciętne :P średni blond, srednia porowatość, srednia gęstość, średnia grubość i średnia długość - ok. 5-7 cm za ramiona). Jak myślisz, ile henny swati będę musiała zużyć? Czy będę musiała rozjaśniać odrosty tak jak Ty? To moje pierwsze farbowanie, dlatego ogarnia mnie panika :P

    OdpowiedzUsuń
  9. Witaj :)
    Wszystko zależy od tego jaki kolor chcesz uzyskać, a tego nie napisałaś :<
    na średnim blondzie rudy na pewno wyjdzie, ale nie będzie to raczej bardzo jasny miedziano złoty, tylko coś takiego jak mam ja.
    Chcesz robić samą henną Swati? one mają duże opakowania, więc myślę, iż 1/3 puszki na taką długość powinna starczyć. Zawsze do pierwszego użycia możesz rozrobić pół puszki, tak by było więcej. Nic się nie zmarnuje, bo hennę kładzie się grubą warstwą, więc możesz zawsze dołożyć to co zostanie.

    OdpowiedzUsuń
  10. Przepraszam, że nie uściśliłam ;) tak, chodziło mi o twój kolor, jest idealny ;) dzięki za wskazówkę;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Myślę w takim razie, że coś podobnego może Ci wyjść, jeśli zafarbujesz tak jak robię to ja :) w innym przypadku kolor wychodzi ciemniejszy

    OdpowiedzUsuń
  12. Hej, dziś trafiłam na tego bloga i to jest strzał w 10. Od roku farbuje się na rudy podobny do Twojego i szukałam dobrych farb i sposobów na niewypłukiwanie koloru. Wcześniej miałam chyba od zawsze czerwony i nie miałam żadnych problemów ale odkąd jest rudy włosy zaczęły coraz gorzej wyglądać. Wiele czynników ma na to wpływ i już zaczęłam z tym walczyć. Włosy mam bardzo podobne do Twoich i mam nadzieje, że Twoje porady mi pomogą. Na pewno spróbuje tego sposobu farbowania i tu mam pytanie (żeby uściślić): czy dobrze rozumiem, że rozjaśniasz farbą chemiczną odrosty przed farbowaniem henną? Czy po zrobieniu odrostów od razu nakładasz hennę -robisz całe farbowanie na raz czy jakieś odstępy czasowe? I czy dobrze rozumiem, że co jakiś okres "lecisz" farbą chemiczną cale włosy w celu rozjaśnienia henny. chyba jeszcze jakieś będę miała pytana, bo przeczytałam dziś tyle z tego bloga, że mam mętlik :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj serdecznie :) bardzo nam miło, że od nas trafiłaś :)
      Dobrze wszystko zrozumiałaś. Odrosty rozjaśniam farbą chemiczną w kolorze rudym,u mnie to Allwaves 8.44 z wodą utlenioną 6%. Od razu po spłukaniu farby myję włosy szamponem z SLS dwukrotnie, po czym na lekko wilgotne włosy nakładam mieszankę z henny i casii wykonanej z przepisu z tego wpisu.
      Do tego co kilka miesięcy nakładam tę samą farbę, którą robię odrosty, na całe włosy, na pół godziny, z wodą 6 procent również :)

      mam nadzieję, że wyjaśniłam co nieco twoich wątpliwości. W razie pytań pisz ;)

      Usuń
  13. A powiedz mi jeszcze jak przygotowujesz włosy przed samym farbowaniem i jakie zabiegi stosujesz po farbowaniu, żeby zniwelować "hennowy przesusz"? Oraz jak nakładasz hennę?
    Jutro moja hennowa inauguracja trochę się boje co to będzie :P

    OdpowiedzUsuń
  14. przed farbowaniem nie robię nic specjalnego, podobnie jak po :)
    Staram się nałożyć olej na noc lub chociaż na kilka godzin.
    Hennę nakładam rękami w rękawiczkach oczywiście. Żadnymi pędzelkami do farby,bo to tylko marnowanie czasu ;d musi być dużo i grubą warstwą, bez oszczędzania.Więc na początek zrób sobie więcej, żeby Ci nie brakło.
    ja po hennie myję włosy od razu, więc przesusz tak bardzo mnie nie dotyka :) a jeśli już to nałożenie oleju i maski załatwia sprawę w 80 procentach. Po dwóch dniach nie ma już po nim śladu :)

    Życzę powodzenia i daj znać jak wyszło :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Już po. Wyszło spoko tylko trochę za jasno. Miałam już bardzo odbarwione końce i niestety ta mieszanka trochę za delikatna. Chyba powinnam na pierwszy raz użyć samej czystej henny.
    Także odrost mam bardziej czerwony a reszta jaśniutko ruda. I teraz zastanawiam się czy polecieć jeszcze raz oraz jaką mieszankę zrobić.
    Bałam się, że wyjdzie zbyt czerwona a wyszło zupełnie odwrotnie.

    OdpowiedzUsuń
  16. Niestety jeśli masz jaśniejsze końce to henna będzie wychodzić na nich jaśniej. trudno będzie to ziołami wyrównać.
    Może za którymś razem, by pokryło lepiej, ale i tak będzie się wymywać trochę z tych miejsc szybciej.
    Umyłaś włosy od razu po zmyciu henny szamponem? Bo może ten kolor się zrówna lekko, henna ciemnieje jeśli jej nie zmyłaś detergentem

    OdpowiedzUsuń
  17. Witam.
    Dziś znalazłam tego bloga i jestem pod ogromnym wrażeniem tego bloga. Robicie, kawał dobrej roboty, a takie dziewczyny jak ja, szukające pomocy na temat swoich włosów,właśnie ją tu znajdują. Chciałam Cię prosić o pomoc co do moich włosów. Moje włosy z natury są rude i lekko falowane, a raczej bardzo puszące się. Po różnych zabiegach fryzjerskich, moje włosy są w tragicznym stanie. Stały się bardzo suche, matowe, bez połysku i bardzo bardzo puszące się. Już jestem tymi włosami zmęczona i myślałam o ich obcięciu na krótko, ale znalazłam tego bloga i mam nadzieje, że może uda mi się je uratować. Od trzech miesięcy, używam naturalnych preparatów, olei kokosowych, z migdałów oraz różnych mieszanek, ale nic nie pomaga. Obecnie, mam rude włosy i szukam takiego koloru jak masz Ty. Masz przepiękne włosy oraz ich kolor jest śliczny,takiego właśnie ja szukam już od roku i żaden fryzjer nie może mi zrobić takiego koloru. Dziś, na tym blogu dowiedziałam się o, naturalnym farbowaniu włosów. Bardzo bym chciała to zastosować, ale nie wiem jak się do tego zabrać. Mam bardzo dużo siwych włosów i nie wiem czy ta henna da rade je pokryć?. Nie wiem jak uzyskać taki kolor jak Twój? Gdzie to kupić... oraz co z odrostami jak to naturalna farba? W chemicznych farbach, zawsze mi wychodzi, że odrost mam ciemniejszy a reszta długości jest jaśniejsza. Bardzo bym Cię prosiła o jakieś wskazówki, co do moich włosów i do tej henny. Będę bardzo wdzięczna za pomoc. Pozdrawiam
    Monika.

    OdpowiedzUsuń
  18. Witaj Moniko :)
    Prosiłabym Cię o wysłanie do nas maila na adres info@sophieczerymoja.com
    wraz ze zdjęciami pokazującymi Twoje włosy i dokładną listą kosmetyków, których aktualnie używasz. Postaramy się pomóc :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Witam.
    Dziewczyny, napisałam do Was e-mail jak prosiłyście i nie dostałam odp, a nie ukrywam że bardzo mi na tym zależy. Wysłałam dziś do Was drugiego. Bardzo proszę, odpiszcie w miarę szybko jeśli jest to możliwe.
    Pozdrawiam.
    Monika.

    OdpowiedzUsuń
  20. Monika! : ) Monika wysłała Ci maila o 15:00 wczoraj i teraz ja ponownie go wysłałam (przed chiwlą), bo doszedł do nas Twój drugi mail i już wtedy widziałam, że jest przesłany i jest kopią tego pierwszego więc czułam, że nie doszedł ;eee
    jeśli teraz ten również nie dojdzie to może facebook? nie wiem czemu nie dochodzą maile od nas : (

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam nadzieję, że jeszcze tu zajrzysz, żeby to przeczytać : (

      Usuń
  21. Moniko, nakładasz hennę tylko na odrosty czy od czasu do czasu przeciągasz także po długości? Niestety ale nie znalazłam informacji o tym co robisz z resztą włosów, a kolor na długości jest bardzo intensywny

    OdpowiedzUsuń
  22. dziękuję bardzo, następnym razem pofarbuję Twoją metodą :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Wyglądasz cudownie w tych rudych włosach ;)

    OdpowiedzUsuń