Niedziela dla włosów, maska z cukrem Muscovado

Ostatnia moja niedziela pochodzi sprzed dwóch tygodni. W zeszłym tygodniu pogoda była paskudna i nie miałam możliwości zrobienia zdjęć włosom. Dziś wszystko się odmieniło, pięknie świeci słoneczko, a na dworze powoli zaczyna się wiosna w pełnym tego słowa znaczeniu - drzewka kwitną, trawa się zieleni. Wieje dość intensywny wiatr, więc włosy na zdjęciu lekko rozwiane.
W taką pogodę szkoda siedzieć w domu z olejami i maseczkami na głowie przez długie godziny, dlatego dzisiejsza pielęgnacja była dość prosta.


Na skórę głowy nałożyłam olejek Sesa, wtarłam go dokładnie wykonując krótki masaż i pozostawiłam na godzinę. Na długości wylądował olejek Vianek, o którym pisałam tutaj http://www.sophieczerymoja.com/2016/03/vianek-odzywczo-regenerujacy-olejek-do.html, również tylko na godzinę.
W tym czasie zrobiłam sobie smoothie z TEJ mieszanki, wybrałam wersję z mango, dolałam soku pomarańczowego i wyszło tak pyszne, że koniecznie muszę zrobić sobie zapas.
Włosy umyłam dwukrotnie szamponem do wrażliwej skóry głowy EcoLab - uwielbiam go za zawartość aloesu, która świetnie działa nie tylko na skórę głowy, ale również na długość włosów.
Dzień wcześniej moim włosom brakowało nawilżenia, były mniej elastyczne. Chciałam więc dać im to czego potrzebują. Nie mam w mojej skromnej kolekcji chwilowo żadnej mocno humektantowej maski, więc postanowiłam sama wzbogacić maskę Pilomax Arabica Care. W tym celu użyłam cukru Muscovado.  To nowość w mojej kuchni. Przez pomyłkę kupił go mój Narzeczony zamiast klasycznego brązowego cukru i okazało się, że ta odmiana cukru ma wyjątkowe właściwości zbliżone do miodu - zawiera dużą ilość składników mineralnych i witamin, jest bardzo zdrowym zamiennikiem. Muscavado idealnie nadaje się do ciast (ja uwielbiam wzbogacać nim smak ciasta marchewkowego), ponieważ ma lekko karmelowy smak i aromat.
Możecie sprawdzić jego cenę TUTAJ.
Miód i cukier to naturalne humektanty więc dodatek tej odmiany cukru zdawał się być idealny. Dodałam łyżkę do maski i zapach jaki otrzymałam był nie do opisania. Sam Pilomax pachnie czekoladowo, ale w połączeniu z cukrem stworzył mieszankę o zapachu czekoladowo-karmelowego batonika ;d Zawinęłam włosy w kompres i spędziłam tak 20 minut.
Przed samym spłukaniem maski wykonałam delikatny peeling skóry głowy dodatkową porcją cukru. 
Włosy lekko przeschnięte zabezpieczyłam kroplą olejku Dove oraz wysuszyłam suszarką z letnim nawiewem.

21 komentarzy :

  1. Piękne są :-)
    Tak zazdroszczę tej długości, wtedy i warkocz i kitka jakoś wygląda, moje są dopiero do zapięcia os stanika i mam mały wybór jeśli chodzi o upięcia :-(
    Ten olejek wolał mnie ostatnio w naturze :-D ale ulegnę dopiero jak będzie jakaś promocja.
    U mnie pogoda też piękna, życzę udanej niedzieli ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Twoja długość nie jest też zła do upięć :) koczki na pewno lepiej się trzymają niż na takich długich włosach ;)

      Dziękuję po czasie ;) Niedziela była bardzo udana. mam nadzieję, że Twoja również:)

      Usuń
  2. Widać, że włoski są słodkie :D
    Boski połysk :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Pomocy!!
    Jak dbać o: włosy gęste, grube, sztywne, suche??
    Przez cale życie zylam w kłamstwie myslaalam ze są cienkie bo łatwo sie obciążają i tracą na objętości, mają też milony odstających włosków. Na feriach idkrylam ze są suche z natury a przez to ze staly sie jeszcze bardziej odwodnione to przyblizylam sobie temat suchych włosów ale teraz odkrylam ze moje włosy są strasznie strasznie grube i przez to caly czas są spuszone a ta ich sztywność po prostu mnie przytłacza. Co mam robić??
    Nic nie pomaga :((( jeszcze chciałam zapuścić wlosy za tyłek ale przeczytałam gdzies ze przy takiej strukturze najlepsze są wlosy średniej długości. I jeszcze te straszne odgnioty, wszystko bym dala żeby miec taką tafle jak ty...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W Twoim przypadku postawiłabym głównie na emolienty. Twoje włoski potrzebują dużą ilość emolientów, olejowanie jak najczęściej, maski z dużą ilością składników zatrzymujących wilgoć,tworzących powłokę ochronną na włosach.
      Emolienty nadadzą włosom elastyczności, nie powinny być suche i sztywne.

      Nie sugerowałabym się tym co radzą inni jeśli chodzi o długość włosów ;) Jest dużo osób, które mają długie, cienkie włosy, o których zawsze się piszę, że nie ma sensu ich zapuszczać, a wyglądają ładnie :)
      takie jak Twoje też można zapuszczać. Na pewno będzie wymagało to więcej pracy niż włosy bezproblemowe, ale nie ma nic piękniejszego niż gęste, grube włosy, które są zadbane ;)
      A na odgnioty po gumce mnie pomaga Invisibobble ;)

      Usuń
  4. Włosy przepięknie się błyszczą po tym zabiegu:) a przy okazji super odmieniony blog:) robi wrażenia. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękujemy ;) Nam zmiana też się podoba :)

      Pozdrawiamy:)

      Usuń
  5. Świetnie wyglądają Twoje włosy po tym zabiegu :))

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam ten kolor :) A zmiana bloga jak najbardziej na +

    OdpowiedzUsuń
  7. Przepiękne włosy 😃
    Jaka polecasz wcierke na porost włosów i ich zagęszczenie?
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)

      Może zajrzyj tutaj http://www.sophieczerymoja.com/2016/03/zageszczenie-wosow-zahamowanie-wypadania.html
      Dziś napisałam również m.in. o olejku Sesa http://www.sophieczerymoja.com/2016/04/moje-ulubione-olejki-do-pielegnacji.html
      Polecam go bardzo na porost ;)

      Usuń
  8. Ciekawy ten cukier. :D

    Ja do nawilżania używam właśnie miodu, ale bardzo rzadko, gdyż moje włosy nie potrzebują dużo protein i humektantów. Dosłownie raz na 2/3 miesiące. :)

    Co do smoothie - ja polecam kupić po prostu duże mango, ananaska i papaję i można pić i pić! <3 A najlepiej dorzucić szpinaczku i troszkę soku z cytryny i mamy bombę witaminowo-minerałową. :D W dodatku od rana daje takiego kopa, że szok. Codziennie na śniadanie wypijam 1-1,25 litra takiego szejka. :) Energia na pół dnia. :D Podbiję wyciśniętym sokiem z pomarańczy i można wszystko. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie dałabym rady chyba wypić takiej ilości na raz ;d Chyba, że tak partiami przez cały poranek, podczas szykowania do wyjścia ;)
      Twoje porady są bardzo cenne ;) zamierzam właśnie robić takie koktajle z zielonymi liśćmi jarmużu czy szpinaku i nie wiem z czym to łączyć :<

      Usuń
    2. Ja też nie mogłam na początku, w zasadzie, to ja ich nie pije tylko jem, inni jedza na sniadanie owsianke czy jajeczko, a ja szejka :D

      Najlepiej na poczatku laczyc 2-4 produkty. To nawet lepsze dla organizmu i trawienia. Ja daje np. 2 garsci szpinaku, 4 banany i pol duzego ananasa plus sok z cutryny i mi wychodzi taki litr.

      Jestem na witarianizmie, wiec potrzebuje energii i witamin, takze u mnie podstawa zawsze sa banany i szpinak czy jarmuz, seler naciowy. Do tego daje w zaleznosci od tego, na co mam ochote i co bylo w warzywniaku :D - mango, truskawki, jagody, maliny, borowki, ananas, kiwi.

      Taki najzwyklejszy szejk do picia dla NORMALNYCH ludzi, to np. :D
      - podstawa (woda, mleko, woda kokosowa)
      - 2 owoce (banan-truskawka, banan-kiwi, banan-borowka, truskawka-malina, mango-ananas, ananas-kiwi, pomarancza-truskawki, itd, itd...)
      - dodatki (goji, chia, spirulina, chlorella, jeczmien, kakao, siemie lniane, cynamon, imbir, szpinak, jarmuz). Ewentualnie posypac smoothie platkami owsianymi (polecam orkiszowe) i owocami w kawalkach, wiorkami kokosa, czy platkami migdalow, rodzynkami.

      Wszystko zalezy od tego, co lubisz jesc. :)

      Buziaki :*

      Ps. Jedzenie sniadania zajmuje mi 30-45 minut. :)

      Usuń
    3. Ojeju ale szczegółowa odpowiedź:) wspaniale! DziękujęL*
      teraz już wszystko wiem i będę kombinować. Często brakuje mi czasu na śniadanie rano, a taki koktajl, który mnie nasyci byłby dobrą opcją własnie.
      Twoje propozycje mi się podobają, zapamiętam je :)

      U mnie musiałaby trwać to krócej, ale nawet mogę przelać do butelki i dopić resztę w drodze ;d

      Usuń
  9. Akurat wrzucili na naszą witariańską grupę, więc podrzucam dodatkowo :) http://sekrety-zdrowia.org/oczyszczanie-organizmu-jak-skomponowac-wlasny-detox-drink/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super ;) Od razu spojrzałam i teraz już wiem jakie składniki dodawać ;)
      jesteś niezastąpiona!

      Usuń
  10. Piekny kolor!!!Zapraszam do mnie

    OdpowiedzUsuń