Moje ulubione szampony, Monika

Kolejny post z serii "moi ulubieńcy". Dziś przyszła pora na ulubione kosmetyki do mycia włosów. Niegdyś nie przykładałam do nich większej uwagi. Wiedziałam oczywiście, że te na co dzień nie mogą mieć mocnych detergentów i wybierałam te bez SLS. Sądziłam, że mają one tak krótki kontakt z włosami, że nie są w stanie poprawić ich wyglądu, zadziałać pozytywnie. Krótko mówiąc szampon miał oczyszczać skutecznie, ale delikatnie zarazem i nie wysuszać. Większych wymagań nie miałam. Wszystko się zmieniło odkąd odkryłam właśnie kosmetyki, o których dziś słów kilka.
Wszystkie z moich ulubionych produktów do mycia świetnie radzą sobie ze zmyciem olejów, co dla mnie bardzo ważne. Celowo nie wspominam o szamponach EcoLab, ponieważ dobrze wiecie, że je uwielbiam (możecie kupić je w naszym sklepie internetowym za cenę 14,90 zł KLIK). Chciałabym pokazać inne, równie dobre kosmetyki : )


Kąpiel Agafii - mydło cedrowe oraz mydło miodowe
Produkty bardzo do siebie podobne ze względu na formułę, ogromną wydajność i opakowanie w formie słoiczka. Obydwa świetnie się pienią i oczyszczają włosy bardzo skutecznie jak na produkt bez SLS, ale ciągle delikatnie, nie naruszając włosa.
Zaletą mydła cedrowego jest uczucie świeżości jakie pozostawia oraz większej objętości, odbicia u nasady. Włosy po nim są minimalnie dłużej świeże, wolniej się przetłuszczają.
Miodowe zaś delikatniej działa na objętość, za to jest minimalnie bardziej wygładzające - włosy po nim były bardziej gładkie, szczególnie końce.
Po obu produktach pozostawały miękkie i puszyste.
Wielkim plusem kosmetyków jest ich wszechstronność - można ich używać do każdej części ciała i do twarzy. Mnie towarzyszą zawsze na wyjazdach, ponieważ oszczędzam dzięki temu dużo miejsca w bagażu. Nie podrażniają mojej wrażliwej skóry twarzy, po prysznicu skóra również pozostaje gładka i miękka.
Każdy komu poleciłam te mydła był zadowolony, więc polecam również Wam, jeśli jeszcze ich nie znacie.
Teraz obydwa możecie kupić w naszym sklepie TUTAJ (cedrowe) oraz TUTAJ (miodowe).


Planeta Organica, Szampon organiczny rokitnik i Szampon Organiczny cedr
Dwa szampony z tej samej serii, różniące się głównym składnikiem oraz zapachem. Rokitnikowy pachnie słodko, owocowo, cedrowy zaś przypomina bardziej las iglasty.
Obydwa szampony mają świetne, krótkie składy z duża zawartością, ponieważ zaraz po wodzie, na drugim miejscu w składzie, oleju albo rokitnikowego albo cedrowego.
Świetnie myją, powodują, że włosy są miękkie i gładkie, nawet bez użycia odżywki. Szampon cedrowy pogłębiał kolor i blask włosów, za to rokitnikowy mocniej wygładzał. Obydwa były całkiem wydajne.


Natura Siberica Men, szampon stymulujący wzrost włosów Kawior Bieługi
Mój ostatni ulubieniec. Skończyłam niedawno pierwszą butelkę i na pewno będę sięgać po kolejne. Sprawdza się świetnie - oczyszcza dobrze pozostawiając uczucie świeżości (to zapewne przez męską nutę zapachową), a jednocześnie mocno wygładza i dociąża włosy na długości, w tym również końce. Wydajność jest bardzo dobra, na pewno starczy na długo.
W składzie dużo ekstraktów m.in.: z łopianu, chmielu, kawioru, prawoślazu, pokrzywy, wiązówki błotnej , olej sojowy + kwas foliowy, witamina B3, witaminę B12, witaminę B2, witamina B6, witamina B1, biotyna, tauryna.
W działaniu bardzo podobny do EcoLab, dlatego jestem nim bardzo zauroczona.
Szampon możecie kupić w naszym sklepie internetowym, KLIK : )


Jakie są Wasze ulubione produkty do mycia włosów? : )

13 komentarzy :

  1. Dziękuję za rekomendacje, chyba najbardziej ten Cedrowy i kawiorowy szampon kuszą. Jeśli chodzi o zaufanego fryzjera w Sosnowcu to polecam Agnes Perfect Hair, chodzę tam regularnie podcinać włosy i jestem bardzo zadowolona. Mam włosy dużo za pas, fryzjerka również i wie co to znaczy zapuszczanie włosów i obcinanie samych końcówek.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie znam tej fryzjerki, ale dziękujemy za polecenie:)

      Usuń
  2. Mydło miodowe wypróbuję a z meskim szamponami jeszcze nie próbowałam ;D

    OdpowiedzUsuń
  3. Miałam oba PO oraz miodowe mydło, byłam zadowolona, choć żaden nie został moim KWC (wciąż niestety nie mam swojego hitu wśród szamponów).

    PS Doszła nagroda, mama odebrala. Jak wyjdę ze szpitala to będę testować! Bardzo dziękuję! :*

    OdpowiedzUsuń
  4. Właśnie skończyłam swoje pierwsze opakowanie mydła cedrowego. Uważam, że jest świetne. Miodowego jeszcze nie miałam, ani żadnych innych tutaj przez Ciebie prezentowanych. Dzięki za polecenie, bardzo chętnie coś sobie przetestuję, gdy skończą mi się zapasy. Zdrowy odrost mi się bardzo przetłuszcza, reszta włosów jest sucha i wysokoporowata. Dlatego też nie jest łatwo, oj nie! :)
    Piękne włosy ❤

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam podobnie z przetłuszczaniem, więc dobrze to rozumiem :) te szampony się u mnie sprawdzają :)

      dziękuję<3

      Usuń
  5. Oo, gdybym kupiła Bieługę, mąż by mi ją od razu zabrał :)
    Co do mnie, stosuję parę szamponów z dziegciem na ŁZS - najlepszy składnik na to choróbsko!
    Ziołowe z mydlnicą (tylko na skórę głowy, żeby nie przesuszyć suchych już końcówek).
    Kupiłam też szampon z Ecolabu po Waszych recenzjach (uspokajający).
    Do tego mam proteinowy Agafii i zapobiegający wypadaniu z szungitem.
    A najbardziej jestem urzeczona sz. oczyszczającym z glinką marokańską Planeta Organica, który jako jedyny dobrze wymywa sesę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W twoim komentarzu pojawiło się kilka propozycji, których nie używałam :)
      Zapamiętam je :)

      Usuń
  6. Dziewczyny, a myślałyście, żeby zrobić wpisy o tym, jak nosicie włosy na co dzień? Tak po domu? Chodzi mi o koczki, warkocze i inne takie. Byłabym baaardzooo wdzięczna ;***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pomyślimy o takim poście ;) dziękujemy za propozycję ;)

      Usuń
  7. Szampony Ecolab i mydło cedrowe to również mój hit :) Oczywiście wszystko to Wasza sprawka :D

    OdpowiedzUsuń