Triki w farbowaniu henną

Post zbiorczy o farbowaniu henną, to post o który prosiła mnie jedna ze stałych Czytelniczek, którą pozdrawiam : ) Dziś zatem ponownie poruszę temat hennowania włosów.
Jeśli jesteście fankami tej metody od dłuższego czasu to na pewno stosujecie moje 'hennowe triki'. Jeśli jednak ktoś dopiero zaczyna swoją przygodę z farbami roślinnymi to może mu się to przydać ; )


1. Trik, który sprawdzi się tylko w przypadku włosów farbowanych na rudo.
Jeśli chcecie, by kolor wychodził mniej czerwony, a bardziej rudy nie odstawiajcie henny po rozmieszaniu tylko od razu nakładajcie na włosy.
Jeśli zaś chcecie kolor bardziej złoty to polecam wymieszać pół na pół z cassią. Oczywiście również bez odstawiania.

2. Jeśli kolor, który widzicie po spłukaniu henny Wam się podoba umyjcie od razu włosy delikatnym szamponem czy chociaż odżywką. W ten sposób zapobiegniecie rozwojowi barwnika, który będzie dojrzewał i zmieniał odcień na Waszych włosach aż do kolejnego mycia.

3. Nakładanie mieszanki pójdzie znacznie sprawniej, jeśli rozpoczniecie nakładanie na lekko jeszcze wilgotne włosy, a mikstura będzie jeszcze ciepła.
Jeśli zostawiliście ją do odstawienia i wystygła to podgrzejcie ją w kąpieli wodnej, dzięki czemu nie rozrzedzicie całości, a ładnie i szybko się podgrzeje.

4. Dodatek miodu lub glutka lnianego powoduje, że henną ma łatwiejszą do nakładania konsystencję. Staję się bardziej śliska, mniej tępa w rozprowadzaniu. Składniki te mają również działanie nawilżające, co złagodzi przesuszenie po ziołach.
Miód polecam raczej do rudości. Glutek lniany można dodać do każdego koloru henny.

5. Jeśli zależy Wam na intensywnym kolorze to polecam podgrzewanie włosów zawiniętych już w folię, suszarką z gorącym nawiewem. Najlepiej zaraz po nałożeniu przez 10 minut i potem powtarzać w trakcie chociaż dwa razy przez kilka minut.
Podgrzewanie ratuje mnie również wtedy, kiedy nie mam czasu siedzieć z henną długie godziny, a mam na przykład tylko godzinę i kilka minut.
Ciepło suszarki powoduje, że mimo krótszego czasu farbowania barwa na włosach wychodzi taka sama i trzyma się tak samo długo.
Teraz za każdym razem staram się podgrzewać włosy chociaż na początku.


Powiązane linki
:
1. http://www.sophieczerymoja.com/2016/03/henna-na-moich-wosach-moje-sposoby.html
2. http://www.sophieczerymoja.com/2016/03/dodatki-do-henny-ktore-uzywam.html
3. http://www.sophieczerymoja.com/2016/03/wosowa-seria-dla-rudych-wosow.html

M.

25 komentarzy :

  1. Ps. No i dodatki : cynamon , kurkuma i rumianek by kolor był bardziej złocisty , dodanie białej herbaty ( alternatywa rumianku ) także może spowodować ze kolor będzie bardziej złocisty :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tym powstał osobny wpis, więc nie chciałam dublować :)

      Usuń
    2. Super. W tym tygodniu znów będę nakładać hennę i trik z suszarką chętnie wykorzystam. Żel lniany to obowiązek, bo wtedy henna nie przesusza mi włosów.
      Pozdrawiam, K.

      Usuń
  2. Piękne włosy! Bardzo podoba mi się ten kolor. Czy uzyskałaś go farbując włosy w taki sposób jak zazwyczaj?
    Świetny wpis, jak wiecie, ja sama dopiero zaczęłam przygodę z henna. Za pierwszym razem kolor nie wyszedł taki jak chce, a to dlatego, że popełniłam drobne błędy.. Ale włosy wyglądały piękne, wiec spróbowałam jeszcze raz i jest lepiej:) myślę, że dzięki temu co dziś napisałaś następne użycie henny da jeszcze lepsze rezultaty i kolor będzie mi się bardziej podobał:D
    Miłego dnia dziewczyny ;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O farbowaniu pisałam w ostatniej niedzieli dla włosów ;)tam opisałam dokładnie jak i co robiłam.

      Cieszę się, że henna u Ciebie też działa :)
      Pozdrawiamy :*

      Usuń
  3. Moniko, jesteś naprawdę niesamowita! Bardzo Ci dziękuję, jest mi niesamowicie miło, że zrobiłaś taki post! Oczywiście dam go (i podlinkowane wpisy) do przeczytania mojej Cioci, mam nadzieję, że da się namówić na hennę. :)

    Ja niedługo nakładam cassię raz jeszcze. :D Jednak wyraźnie widać wzmocnienie włosów już po pierwszym razie z nią, naprawdę. Także będzie powtórka! :)

    Co do włosów Cioci - wyraźnie widać ciemniejszy tył (szczególnie nad karkiem). Ciocia jest ścięta na pazia i dluzsze włosy przy twarzy są jaśniejsze (były dużo bardziej zniszczone). Farbowane były przez fryzjerkę, inną niz ta, która zrobiła im tę krzywdę, ale wydaje mi się, że i ona nie poradzi sobie z doprowadzeniem ich do porządku...

    Zastanawiam się, co zrobić, by wyrównać ten kolor. Chyba na razie wstrzymać się z namawianiem Cioci na hennę i próbować uzyskać jednolity kolor farbami chemicznymi? I gdyby Ciocia ewentualnie na hennę wyraziła zgodę, to jaką wybrać na ten pierwszy raz? Bo odrost (taki jak Twój plus siwki) to trzeba traktować któraś z chemicznych farb, tyle wiem (kłopot w tym, żeby znaleźć tą idealną :/ wciąż szukam u nas allwaves).

    Jeszcze raz Ci bardzo dziękuję, to naprawdę bardzo dużo dla mnie jako czytelniczki znaczy!

    PS Jestem zachwycona tym kremem Biovax, wreszcie moje końcówki są zadowolone - ani nie posklejane, ani nie spuszone, ani nie utłuszczone i obciążone, tylko po prostu gładkie, "uspokojone", dociazone i błyszczące. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wydaje mi się, że dobrym pomysłem byłoby nałożenie farby w tym samym odcieniu co zawsze, ale z wodą 6 procent.Czy nawet 6procent na sam odrost, a reszta pół na pół 3procentowa plus 6procentowa.
      Wtedy ta o niższym procencie będzie się wolniej wypłukiwać i kolor powinien się wyrównać, a dzieki 6procent na odrost bedzie odpowiednio rozjasniony.

      Może być zarówno khadi, jak i swati :) obydwie stosuje i polecam :)
      z innych niestety nie pomoge, bo nie używałam :)

      ps. To tym bardziej muszę mu się przyjrzeć w sklepie ;d
      A na maila kochana odpiszę, ale nie dziś chyba, bo mam teraz dużo na głowie:<

      Usuń
    2. Ooo to spróbuję o tym porozmawiać z Ciocią. Może podejmie ryzyko... Choć Ona chyba nigdy jeszcze nie kładła farby (nawet kupionej przez siebie) w domu, zawsze u fryzjera...
      Pozwól, że jeszcze "uklaryfikuję" ;D sobie jedną sprawę: wtedy tę farbę rozrobioną z mieszanką wód 3 i 6 nakładam normalnie na włosy na długości tak, jak zwykle? Najpierw z 6 na odrosty, a potem (po tym określonym czasie) tę 3i6 na długość, zaczynając z tyłu? Tylko cholera jak to rozrobić, będę musiała kupić 2 opakowania farby chyba?


      Rozumiem! Dzięki za to info, bo myślałam, że może któraś na pierwszy raz byłaby lepsza. :) I jakby co, to na pierwszy raz rozrabiać ją samą czy dodać Twoje dodatki (cynamon itd.)?

      Nie przejmuj się w ogóle, odpisz kiedy będziesz miała chwilę, to nic pilnego ani ważnego. Napisałam tylko o nim tutaj, bo mam problemy z telefonem i czasem zrywa internet i w ogóle, więc mógł wcale nie dotrzeć. :/

      Dziękuję, że mimo urwania głowy znajdujesz czas na kontakt tutaj! <3<3 <3

      Usuń
    3. ja tak robiłam kiedyś z farbą i po prostu dzieliłam opakowanie na pół i mieszałam najpierw połowę z wodą 6 i na odrost, po czym szybko mieszałam kolejne pół opakowania z wodami 3 i 6 pół na pół i od razu na resztę włosów :) nie musisz zaczynać od tyłu, byle robić to w miarę płynnie i szybko. Ja w domu z pomocą mamy zawsze tak robiłam :)

      To zależy jaki kolor ciocia chce. jeśli nie zależy jej w przeciwieństwie od mnie by mieć kolor bardziej złoty, to może darować sobie na pierwszy raz dodatki. Niech rozmiesza tylko z rumiankiem, doda miodu i starczy :)


      W takim razie oczekuj na maila niedługo ;*

      Usuń
  4. Dziewczyny Kochane, jeszcze jedno - kliknęłam do Was maila. Mam nadzieję, że doszedł (mam problemy z telefonem, ale mam nadzieję, że już nie potrwa to długo - koniec umowy :D). Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  5. Myślałam, że się czegoś nowego dowiem, a tu niespodzianka - przestrzegam dokładnie tych wszystkich trików żeby być coraz bardziej ruda :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Hej dziewczyny ;)
    Kiedys juz mialam przygode z henna,ale non stop mialam jasniejsze odrosty. Zrezygnowalam. Znowu zaczelam farbowac wlosy u fryzjera,jednak przez wczesniejsze hennowanie,farba fryzjerska splukuje sie po 3 myciach. Juz mnie to mega denerwuje i mialam plan rozjasnic te hennowsne wczesniej wlosy. Moze jakies inne wyjscie? Z gory,dzieki ;)
    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem czemu przez hennę Farba Ci się spłukuje, bo to chyba nie ma żadnego związku. Farba się spłukuje wtedy kiedy włosy są zniszczone np,ale o tym nie napisałaś. Być może to wina farby? Spróbuj ją zmienić?

      Usuń
    2. O wlosy dbam jak moge. Olejuje itd. Chce jednak wrocic do henny,gdyz wlosy sa dla mnie bardzo wazne i nie che juz ich niszczyc farba chemiczna. Ale jest jeden problem :D Zawsze mam odrost jasny z poswiata zielonego odcienia,nawet po kilku dniach od farbowania. Mam trzymac dluzej henne na odrostach czy calosc tak samo jak zaleca producent? Stosowalam henne khadi,ciemny braz.
      Pozdrawiam serdecznie ;*

      Usuń
    3. Ten zielony odcień to po hennowaniu, tak?
      Jeśli dobrze zrozumiałam to tak, a w takim przypadku spróbuj potrzymać hennę dłużej koło 3, 4 godzin.
      jeśli odrost masz w jasnym kolorze to niestety może tam wychodzić na początku, przez to, że henna inaczej go łapie.
      Musisz spróbować trzymać dłużej i po kilku farbowaniach kolor powinien się utrwalać.
      Niestety może być tak, że nic się nie zmieni. Wtedy spróbuj jaśniejszego brązu. On powinien chwytać ładniej.
      Pamiętaj również by przez dwa dni po hennowaniu starać się nie myć włosów ;) to utrwala barwnik i rozwija kolor

      Pozdrawiam :)

      Usuń
  7. Twoje włosy są przepiękne <3
    Dziewczyny, potrzebuje porady- od długiego czasu zbieram się, żeby zacząć swoją przygodę z henna. Mam włosy do pasa, naturalnie średni blond ze złotym pobłyskiem (łatwo się rozjasniaja), a końce , mniej wiecej od linii zuchwy w dol, rozjasnione (różnica jest dość duza). Chciałabym uzyskać zloto-miedziany kolor na włosach (nie czerwony, bardziej zloty). Czy mogę farbowac moje włosy henna? Czy te rozjasniaja końcówki to przeżyją i czego się spodziewać? No i najwazniejsze- jakiej użyć henna? :) Proszę o poradę <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli masz tak jasne włosy jak mówisz to może spróbuj na początek cassii? Ona jest idealna do włosów blond, daje wlasnie zlote refleksy, moze lekko wyrownać kolor.
      jeśli to za mało to musiałabyś pobawić się w mieszanki.Czyli np 1/3 henny czystej i 2/3 cassia. Wszystko rozdrabiane wg mojej metody, która nie powoduje ciemnienia koloru i czerwonych tonów powinno dać miedziany złoty blond :)

      Rozjasniane włosy na pewno złapią kolor trochę intensywniej i też może się na początku z nich szybciej wymywać, ale poza tym nic złego im się nie stanie ;) Wręcz przeciwnie ;)

      Jakiej użyjesz to zależy od Ciebie i twojego portfela. ja używałam tylko khadi i swati i obydwie polecam :)

      Usuń
    2. Bardzo dziękuję za radę, jestes niezastapiona :) w takim razie spróbuję najpierw użyć Cassii i zobaczymy, jak włosy zareagują. Na początek chyba spróbuję Khadi,używam ich produktów do pielęgnacji, wiec mam już pewne zaufanie do tej firmy :)

      Usuń
  8. Twoje włosy są przepiękne <3
    Dziewczyny, potrzebuje porady- od długiego czasu zbieram się, żeby zacząć swoją przygodę z henna. Mam włosy do pasa, naturalnie średni blond ze złotym pobłyskiem (łatwo się rozjasniaja), a końce , mniej wiecej od linii zuchwy w dol, rozjasnione (różnica jest dość duza). Chciałabym uzyskać zloto-miedziany kolor na włosach (nie czerwony, bardziej zloty). Czy mogę farbowac moje włosy henna? Czy te rozjasniaja końcówki to przeżyją i czego się spodziewać? No i najwazniejsze- jakiej użyć henna? :) Proszę o poradę <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozjaśniane końcówki to przezyją, ale kolor na nich będzie naturalnie jaśniejszy niż na reszcie włosów :)
      Jeśli chcesz złoto miedziany kolor na twoich włoskach to poleciłabym Ci mój sposób http://www.sophieczerymoja.com/2016/03/wosowa-seria-dla-rudych-wosow.html

      Usuń
  9. czy bezbarwna henna dla blondynki wzmocni cienkie włosy? czy też mieszać ją z rumiankiem i miodem na wszelki wypadek, żeby nie przyciemnić koloru?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na wszelki wypadek rozmieszałabym z rumiankiem i miodem oraz dodała sok chociaż z połówki cytryny :) I trzymaj koło 2 godzin na pierwszy raz : )

      Usuń