Co nieco o moim wymarzonym kolorze włosów

Kiedy wspomniałam w poście podsumowującym rok, że moim małym włosowym planem na 2017 jest zmiana koloru włosów na karmelowy blond nie spodziewałam się aż tylu pytań na ten temat. Wyjaśniając wszelkie niedomówienia - nie zamierzam już teraz zmieniać koloru włosów. Jest to brane przeze mnie pod uwagę w najbliższych miesiącach, być może w tym roku, a może dopiero w przyszłym. Wszystko zależy od tego jak będą mi rosły włosy, a także w jakiej kondycji będą.
Zdaję sobie sprawę z tego, że włosy będę musiała rozjaśniać chemicznie i to na pewno nie jednokrotnie, a co najmniej dwa razy. W związku z tym będą one wysuszone, a końce będą nadawały się do podcięcia. Aby uniknąć krótkiej fryzury najpierw muszę zapuścić włosy do takiej długości, jaką chce + zapas kilku cm na podcięcie.
Do tego chcę je doprowadzić do wzorcowej kondycji, by jak najmniej na tym ucierpiały.
Wszelkie zabiegi rozjaśniania planuję przeprowadzić sama. Uważam, że jak na razie całkiem dobrze idzie mi "żonglowanie" farbami, co mogłyście zobaczyć w mojej włosowej historii. Nie ufam fryzjerom i wolę polegać na sobie w tej materii. Kusi mnie oczywiście rozjaśnianie z Olaplexem, ale nie wiem który salon z okolicy zrobiłby to dobrze. Jeśli macie namiary na sprawdzone salony w okolicach Katowic, Sosnowca, Tarnowskich Gór to dajcie znać : )
Myślę, że po pierwszej kąpieli rozjaśniającej kolor będzie już jaśniejszy. Odczekam jakiś czas i jeśli będzie konieczność powtórzę ją i wtedy już nałożę farbę. Z pewnością będzie to coś z Allwaves, bo farb tej marki używam od dawna i jestem z niej bardzo zadowolona.
Oczywiście czas pokaże jak kolor będzie wyglądał. Najchętniej farbowałabym tylko odrost, a na długości cassia, ale to wyjdzie w praniu.
Często piszecie też, że nie wyobrażacie sobie mnie w takim kolorze i że pasują do mnie rude włosy. Dziękuję serdecznie za miłe słowa - też w rudościach czuję się wyśmienicie. Taki złoty ciemny blond w różnych wydaniach jednak już miałam i bardzo mi się podobał. Raz był bardziej rudy, raz bardziej blond. Tutaj przykładowe zdjęcia koloru:

61 komentarzy :

  1. Kolor sam w sobie całkiem fajny, ale czy bierzesz pod uwagę , że wcześniej byłaś jednak szczuplejsza? Bo wydaje mi się, że blond optycznie potęguje. A ten wyrazisty rudy pasuje Ci bardzo dobrze, odwraca uwagę od sylwetki. Ale to tylko takie moje szczere zdanie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za opinię :) mam jednak inne zdanie :)

      Usuń
    2. Również się nie zgadzam, Monice każdy wyrazisty kolor będzie pasował, czy to rudy czy złoty blond. Nie dlatego, ze odwraca uwage od sylwetki, tylko dlatego ze podklesli wyrazista osobowosc i kobiecą urodę. :)

      Usuń
    3. Oj uszczypliwy i niedobry anonimku, blond właśnie wyszczupla a ciemny dodaje kilogramów ;) Tu jest to dokładnie wyjaśnione http://khcsalon.pl/jak-wybrac-dla-siebie-odcien-wlosow-aby-podkreslic-swoja-urode-i-osobowosc.html

      Usuń
  2. A mi tam się będziesz podobała w każdym kolorze! <3
    Z resztą jesteś jedną z "guru" włosomaniaczek, twoim zadaniem jest pokazanie nam, że włosy, to nie tylko trzymanie się kurczowo jednej fryzury, jednego koloru, jednej długości, jednego czegokolwiek, ale ciągła zmiana i dążenie do zamierzonych celów., a jak nie wyjdzie, to pokażesz nam, jak to naprawić. <3
    Ważne, żebyś ty czuła się dobrze, ruda czy blond, bez znaczenia, i tak będę brać przykład i szukać rozwiązań dla siebie. Ja bardzo chciałabym walnąć sobie blond. :( Pasuje mi, ale najpierw właśnie chcę włosy zapuścić i doprowadzić je też do idealnej kondycji, żeby nie zrobić sobie takiej krzywdy, jak kiedyś. :( Nie mam ochoty znów kilka lat doprowadzać ich do chociaż średniego stanu :D Myślałam nad użyciem farby Alfaparf (polecana przez Blondeme, której posty kiedyś namiętnie śledziłam, gdy chciałam zmienić kolor, do czego jednak nie doszło haha), ale nagle pokazał się właśnie Olaplex i też nad tym myślę. I tak z rok, to co najmniej muszę poczekać.
    Buziam <3 :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to jest nas dwie marzące o blondzie ;d
      Farba, o której piszesz ma dobre opinie, ale ja znam już tą, której używam więc pewnie dalej bym próbowała z nią :)
      jeśli ktoś mi poleci salon z olaplexem w okolicy i będzie fajna cena to może skorzystam :)

      Usuń
  3. Kochana, masz przepiękne włosy! Co prawda nie znoszę rudego koloru, bo sama takie mam, ale z przyjemnością patrzy się na tak zadbane włosy! Moje włosy mają kolor jak na zdjęciu nr 3 (pod tym w różowej bluzce) i od kilku lat próbuję zostać blondynką, taką z prawdziwego zdarzenia - nigdy mi się to nie udało, pomimo x wizyt u różnych fryzjerów. Moje włosy mają już dość farbowania i rozjaśniania, więc niestety wracam do naturalnego koloru już od ponad roku. Wiele bym dała, żeby mieć takie piękne włosy, naprawdę! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, dziękuję serdecznie :)
      Tak to jest, że zwykle chcemy co innego niż dała nam natura :) Ja swoich prawie czarnych włosów też nie lubię ;d

      Usuń
  4. PS. Czy wcierałyście krople żołądkowe? Przetestowałam większość popularnych wcierek, kozieradka wywoływała u mnie mdłości, maści końskiej się boję, na daktarin również się nie zdecyduję, ale te krople żołądkowe brzmią ciekawie..Warto spróbować? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ola je wcierała i nie było u niej żadnego efektu, więc mnie nie kuszą :) podobnie jak daktarin;d maść końska u nas dała efekt baby hair bardzo duży,ale przyrost nie :<

      Usuń
  5. Ajajajaj, najpiekniejsza!
    Miałaś rację, bajecznie Ci w takim kolorze. :-*

    OdpowiedzUsuń
  6. Po tylu pozytywnych słowach na temat farb Allwaves, które miałam okazję przeczytać na waszym blogu, zdecydowałam się je wypróbować. Och że też ja nie słyszałam o nich wcześniej! Są to absolutnie najlepsze farby, z jakich korzystałam (o dziwo nawet taniej mi teraz farbowanie wychodzi). Nie mam po nich totalnego siana na głowie,a kolor wychodzi równomierny. Dziękuje Wam dziewczyny za to, że wspominacie o tak genialnych (i niestety mało popularnych) kosmetykach!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma za co :) cieszę się, że u Ciebie też się sprawdza :)
      Wg mnie to najlepsza farba w tak niskiej cenie :)

      Usuń
  7. Nie ważne co zdecydujesz bo i tak będziesz wyglądała pięknie! Jak to mówią "ładnemu we wszystkim ładnie" :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Kolor jest piękny i wydaje mi się, że będzie dużo lepiej komponował się w Twoją urodą niż obecny. Tylko zastanawia mnie jak wtedy będziesz farbować włosy i odrosty? Nadal henną? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Docelowo chciałabym farbować odrost farbą, a długość cassią. Ewentualnie z małą domieszką henny- tu już będę kombinować :)

      Usuń
  9. Witam, mam takie pytanie. Czy henna w kolorze jasnego blondu "załapie" na ciemniejszych wlosach? :D pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem co to znaczy "ciemniejsze włosy", ale jeśli ciemniejsze niż średni blond to nie ma szans :<
      Henny nie rozjaśniają włosów na tyle, żeby zrobić blond na brązowych włosach np:<

      Pozdrawiam :*

      Usuń
    2. Bardzo dziękuję za odpowiedz! ;)

      Usuń
  10. W takim kolorze wyglądałabyś przepięknie. Ale jak wygląda rozjaśnianie hennowanych włosów? To nie jest tak, że będą zielone?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli tak jak ja farbowało się ciągle czystą henną lub cassią to nie ma takiej obawy :)
      Wszelkie brązy, czerń i kolory zawierające w składzie indygo mogą powodować zieleń :)
      Ja rozjaśniam włosy regularnie co kilka miesięcy, kiedy henna ciemnieje i nigdy nic zielonego nie pojawiło się :)

      Usuń
  11. Ja malowałam henną kilka lat, również zaczęłam marzyć o blondzie po 2 latach (od ostatniego farbowania indygo) poszłam do fryzjera... olaplex i rozjaśnianie 6% .. żebyś widziała moją minę kiedy ujrzałam zielone kosmyki.. straciłam połowę moich pięknych pielęgnowanych przez 7 lat wlosów, bo zieleń trzeba było wyciąć...

    Miałam gęste fale do pasa...

    Jeśli masz jakiś plan na powrót bez zieleni daj znać..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety po indygo nie da rady bez zieleni :< każda henna z indygo da taki efekt w mniejszym lub większym stopniu.
      Współczuję Ci straty włosów bardzo :< to musiało być dla Ciebie straszne przeżycie.
      Jak teraz mają się twoje włosy?

      Usuń
    2. Mam trochę mocniej wycieniowane, gdyz było trzeba pozbyć się tej zieleni, zostało tylko kilka pasm z poswiatą , obcielam 8 cm i tak są długie a wyglądają już o niebo lepiej, teraz znowu intensywnie zapuszczam i nie zamierzam farbowac :) długa droga przede mną. Pozdrawiam

      Usuń
    3. To najgorsze masz już za sobą :) bardzo się cieszę :)
      teraz będzie już z górki :)

      Usuń
  12. Bardzo podoba mi się kolor na pierwszym zdjęciu w różowej bluzce, pasuje do Twojej urody. Przy tak długich i zadbanych włosach, każdy kolor będzie pięknie wyglądał. Czy podczas akcji zapuszczania włosów przed ślubem przyjmowałas też jakieś suplementy czy postawilas wyłącznie na wcierki?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie brałam żadnych suplementów ani leków doustnie :)
      Tylko to co opisywałam w postach, czyli wcierki w skórę głowy :)

      Usuń
  13. Też uważam że nie ma sensu trzymać się kurczowo jednego koloru;) ja raz miałam blond pasemka i czułam się cudownie,ale zdruzgotało to moje włosy:( Teraz farbuje henną i są w dużo lepszym stanie, ale strasznie się cieszę że piszesz o tym że z henny można wejść w blond:) ja już pogrzebałam swoje marzenia o jaśniejszych włosach, a tu taka niespodzianka;* Pewnie jak dojdę do swojej idealnej kondycji i długości to zaryzykuję:) Tym bardziej będę Cię dopingować w Twoim postanowieniu;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To się okaże jak mi wyjdzie ;d Ale z rozjaśnianiem włosów teraz po hennie nie mam problemów, a robię to regularnie co pół roku mniej więcej, więc wydaje mi się, że wystarczy rozjaśnić mocniej po prostu :)

      Usuń
  14. Podobno trendem na 2017 rok jest właśnie taki złoty blond więc wpisałabyś sie :-) Nie mogę si3 doczekać, pewnie jak większość tutaj :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Chciałam zapytać co myślisz o pomyśle dodania cassii do oleju, który nakładam na noc? Cała procedura tradycyjnego nakładania cassii wydaje mi się uciążliwa. Myślisz, że w ten sposób cassia by działała? Dziękuję za odp.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Olej blokuje wnikanie henny do włosów, więc prawdopodobnie tak samo jest z cassią. Nie jest to w związku z tym dobry pomysł :) do tego cassia potrzebuje ciepłej wody by rozwinąć się, sam proszek nic nie da :)

      Usuń
  16. To zdjęcie w różowej bluzce.... marzenie! Piękny kolor i Tobie w nim, nawet lepiej niż w obecnym (o co bardzo trudno😄)

    OdpowiedzUsuń
  17. A mi bardzo szkoda będzie mojej ulubionej wiewióry :)

    A tak swoją drogą, ktoś pytał, czy na zielono po hennie się nie rozjaśnią: ja myślałam, że to:

    http://realfoodliz.com/wp-content/uploads/2012/04/Screen-Shot-2015-01-12-at-4.15.48-PM.png

    to mit i że naprawdę trzeba zrobić wszystko i jeszcze więcej źle, żeby kiedykolwiek zieleń po hennie uzyskać. Nawet jak ja zahennowałam brązem albo czernią, nie pamiętam, po raz pierwszy siwiejący blond od razu na żywca (czyli bardzo zły pomysł), to zieleń nie wystąpiła :)

    Sz.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiewióra na pewno wróci jeszcze ;d I póki co zostaje :)

      te włosy na zdjęciu i tak nie są aż tak mocno zielone ;d czasem widziałam gorsze ;d

      Usuń
  18. Polecam salon "Strefa Cięcia" w Tarnowskich Górach, a szczególnie Monikę, to profesjonalistka :) wykonują rozjaśnianie z Olaplex.

    OdpowiedzUsuń
  19. Ten kolor pięknie podkreśliłby Twoje śliczne oczy! Kolor przepiękny! A zmieniając temat, zamówiłam jakiś czas temu odżywki i olejek z Waszej strony! Jestem zachwycona moim zakupem! Produkty przyszły pięknie zapakowane, sprawdzają się na moich włosach idealnie!

    Pozdrawiam serdecznie!

    https://repairblondhair.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  20. Ładnemu we wszystkim ładnie ! :) Twój obecny rudy jest cudny, ale podejrzewam, że tak intensywny kolor może się po latach znudzić i opatrzeć. Rozjaśniaj śmiało, na pewno będziesz wyglądać fenomenalnie ! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No chciałabym właśnie coś zmienić, a obcinać nie chce, więc zostaje kolor :)

      Usuń
  21. A ja próbuje dojść do naturalnego koloru. Tylko mam odwrotną sytuacje niż większość kobiet zapuszczajacych naturalki (zauwazylam, ze zazwyczaj są blondynki zapuszczajace ciemny odrost) Ja mam ciemnobrazowe w cieplej tonacji, naturalne są jasnobrazowe o chlodnej tonacji. Odrost jeszcze maly, ale co bedzie potem? Mam się szykowac na tragedie czy dam rade jakos doprowadzic te farbowane do choc troche jasniejszej i chlodniejszej barwy? Dodam, ze nie stac mnie na fryzjera bo mam jednak te wlosy dlugie i geste. Moze ktos doradzi?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ochłodzić włosy możesz próbować płukanką fioletową, taką dla blondu. naturalne włosy mogłabyś rozjaśnić korzeniem rzewienia, ale nie wiem na ile wyjdzie to na fsrbowanych włosach. Jeśli są wypłukane już to może się to udać, a sposób jest naturalny więc na pewno nie kosztuje dużo i możesz zrobić to sama. Wpisz w google i poczytaj o tym :)

      Usuń
    2. http://czeszesie.pl/blog/my-hair-story/diy-jak-rozjasnic-wlosy-korzeniem-rzewienia,135.html
      np tutaj

      Usuń
  22. Kolor złapany na zdjęciu w różowej bluzce bardzo Ci pasuje :) powodzenia w realizacji planu!

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja mimo wszystko wyjątkowo ubóstwiam Cię w rudościach tak jak Olę w chłodnej czerni :) Jednak to włosy są dla nas a nie my dla nich, więc jeśli chcesz coś z mieniać to nie będę Ci tu prawić morałów :) Myślę też, że karmelowy blond, ale w lepszej kondycji też będzie się prezentował inaczej (lepiej) niż na załączonych przez Ciebie zdjęciach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Coś bym zmieniła, a obcinać nie chcę, więc zostaje kolor :) ombre mi się nie podoba, pasemka, refleksy też :<

      Usuń
    2. Ja też chciałam coś zmienić w kolorze, więc jakiś czas temu próbowałam przekonać do tego fryzjerkę. Powiedziała, że u niej nie dokonam tej zbrodni, ale żeby zaspokoić moją ciekawość - rozjaśni mi jedno pasemko z boku głowy, w dość niewidocznym miejscu. Od tamtego czasu to pasmo wiecznie jest półproste, spuszone i matowe. Zostawiłam je jako przestrogę jakby wyglądały moje włosy gdybym je wszystkie tak potraktowała ;)

      Usuń
    3. ohoho no to rzeczywiście:< dobrze, że zrobiłaś to tylko na jednym pasemku. Miałaś głowę na karku i twoja fryzjerka też; d

      Usuń
  24. A może rozjaśnianie pastą z zaparzonego korzenia rzewienia, ewentualnie miód? Podobno działa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety te sposoby działają tylko na włosach naturalnych. Na farbowanych efekt będzie minimalny :) kiedyś próbowałam miodem, bananem i nic:<

      Usuń
  25. O kurcze, moje okolice. W Katowicach polecam studio Żaneta Ptak, z tyłu dworca, nie ma kolejek. W Sosnowcu jest za to Broadway, tez robią fajnie ale bardziej się lansują i trzeba długo czekać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za polecenie :) korzystałaś może z usług Żanety?
      W broadwayu kiedyś byłam i to napuszenie aż mnie uderzyło ;d

      Usuń
  26. Ładnie Ci będzie w takim kolorze, zdjęcie na dole po lewej stronie jakoś szczególnie mnie urzekło ;)
    Moim zdaniem fajnie będzie oglądać Twoją "walkę" o to, żeby włosy pozostały jak najzdrowsze, pewnie będzie można się dużo nowego dowiedzieć - teraz też podziwiam Twoją (i Oli;p) wiedzę o włosach, ale co nowa sytuacja to jednak jeszcze więcej doświadczenia :)
    Pozdrawiam, Ewa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też mam nadzieję spojrzeć na to wlaśnie z tej strony :) nowe doświadczenie i też na pewno dla czytelniczek to będzie coś ciekawego :)

      Usuń