Włosy naszych Czytelniczek część III

1. Wiola.
Kiedy zobaczyłam przemianę Wioli aż mi się oczy zaświeciły (olśniłaś nas Kochana obydwie)! : ) Jej włosy, moim zdaniem, teraz zachwycają i dostrzegam diametralną różnicę w ich kondycji. Naprawdę świetna robota! Dodatkowo niezmiernie podoba mi się kolor włosów Wioli, choć w mailu do nas wspomina, że wypłukuje się do rudości - skąd ja to znam! : ) Pozwalam sobie załączyć treść maila, którego Wiola była uprzejma nam przesłać - zapraszamy na jej bloga! : ) "Chciałam się z wami podzielić rezultatami mojej pielęgnacji. Pierwsze zdjęcie jest z czasów, kiedy jeszcze nie dbałam o włosy świadomie. Bo dbałam zawsze, tylko wcześniej na oślep. Poza końcami, nie były jakoś mega zniszczone. Zwłaszcza, że dziewicze, niefarbowane :) Ale przede wszystkim były suche i napuszone. Ni to kręcone, ni to proste.


Nie będę oryginalna, kiedy napiszę, że najbardziej podratowało je olejowanie. Wygładziły się, nabrały blasku. Po prostu odżyły. Obcinałam je etapowo, żeby nie doznać szoku. Krótsze włosy lepiej się układają i jest mi najzwyczajniej w świecie wygodnie. Nie mniej jednak tęsknie za długością. Zwłaszcza kiedy oglądam Wasze zdjęcia;) Z tego tytułu chcę je choć trochę zapuścić. I tak sobie wcieram, wcieram i wcieram. Aktualnie są to ampułki z placentą. Obecnie moje włosy nie są zbyt kłopotliwe, jednak zdarza im się strzelić focha. Wtedy puszą się i przesuszają. Mimo to nie stosuję tak obszernej pielęgnacji, jak kiedyś. O obciążenie nietrudno. Średnio raz w tygodniu maska (np. Ajurwedyjska, Ziaja Intensywne Wygładzanie albo jakaś domowa maseczka). Olejowanie (macadamia, z nasion bawełny, ze słodkich migdałów) tak samo. Na co dzień często wystarcza szampon (Love 2 Mix Organic, Yves Rocher Volume, Planeta Organica, Bambi) albo Mydło cedrowe i serum silikonowe (Biovax A+E). Czasem myję też długość włosów Kallosami. Najczęściej wtedy, kiedy nakładam olej. Zaczęłam farbować włosy mieszanką henny i indygo. Jestem zachwycona efektami, jednak żałuję, że kolor dość szybko wypłukuje się do rudości. Od września stawiam pierwsze kroki na blogu violcze.blogspot.com"


Kochana Wiolu, dziękujemy Ci za piękne zdjęcia ;* Widać, że włosy są teraz wypielęgnowane i dostają do Ciebie tego czego potrzebują - absolutnie się zachwycamy.

 2. Karolina.

"Hej, postanowiłam i ja podzielić się z wami moją włosową przygodą :) 
Może zacznę od tego że włosy farbuję od początku 3 klasy gimnazjum, czyli już chyba z 6 lat, straciłam rachubę :). Moje włosy są gęste ale cienkie, proste jak drut, loki max. parę godzin przy dobrych wiatrach, bardzo delikatne i gładkie, ale bardzo mocno się plączące, ironia:P. 
Pierwsze zdjęcie jest z 2009 roku, moje naturalne włoski + delikatne pasemka blond, świeżo od fryzjera, poglądowo:).


Kolejne zdjęcie z 2011 roku, pierwsze farbowania i krótkie włosy. Wtedy nie dbałam w ogóle o włosy, żadnych odżywek ani nic. Od tamtego momentu zapuszczam włosy z małymi przerwami:).


Następne zdjęcie jest z wakacji 2014, gdzie widać moje zamiłowanie do cieniowanych końcówek i widać, że włoski są nadal bardzo cienkie.


I kolejne porównanie przed i po farbowaniu farbą chemiczną z 2015 roku, wtedy już miałam jako takie pojęcie o pielęgnacji włosów, używałam masek, odżywek i olejków, wcierałam czasami olej rycynowy we włosy, przerzuciłam się na ścinanie włosów na równo. (Musiałam zasłonić twarz, zdjęcie niekorzystne)


Ostatnie zdjęcie jest z dzisiejszego dnia, moje włoski po 3 farbowaniach henną, ostatnio pod koniec listopada :). Najgorszej jakości, robione wieczorem, ale mam nadzieję, że jednak coś widać :).

Moja aktualna pielęgnacja polega na:
-szamponie Timotei (wszystkie inne plączą mi tak włosy, że nie daję rady rozczesać po odżywce nawet)
-raz w tygodniu szampon z Barwy oczyszczający
-maska z Kallosa Blueberry
-odżywka z Garniera czerwona
-maska Biowax Orchid
-olej do włosów Bhringraj
+ czeszę włosy czasami szczotką z włosia dzika, niestety nie rozczesuje mi włosy i muszę się wspomagać innymi
+ nie czeszę mokrych włosów i nie targam ich ręcznikiem po myciu
+ myję samą skórę głowy, wykonując masaż
Najbardziej na moje włosy wpłynęło hennowanie, różnicę widać gołym okiem, wszystkie koleżanki to zauważyły i do tego ten blask <3, zdjęcie nie oddaje bardzo różnicy. Nadal próbuję wpłynąć na ich porost, niestety z marnym skutkiem, bardzo wolno rosną i nic nie pomaga, ale się z tym pogodziłam już :)."


Dziękujemy Karolinie za przesłanie zdjęć swoich pięknych, rudych włosów <3 Zdjęcie zrobione w zbożu jest absolutnie magiczne <3

3. Ola.

"Hej :)

możliwe, że moja historia nie będzie zbyt ciekawa bo nie mam jakiejś rewolucji włosowej, ale pomyślałam, że może podzielę się tym co mam :)
Zacznę od mojej alergii i AZS towarzyszących od urodzenia co spowowdowało, że bałam się eksperymentować w jakikolwiek sposób ze skórą czy włosami :D 
Kiedyś moje włosy były raczej proste co się zmieniło gdy w czasach gimnazjum zapragnęłam mieć grzywkę... co ciekawe od razu zaczęła się kręcić :D miałam kręciołki nad czołem, a reszta lekko zaczynała się falować. Od tamtej pory włosy zmieniły swoją strukturę, co w sumie mnie cieszy bo lubię kręcone włosy. Jednak ten puch... wszystko przez złe cięcie :/ Jak już z tym się uporałam to mogę przyznać, że nawet lubię moje włosy. Wypadanie mnie czasem męczy to jasne, chęć długich to też marzenie, ale najbardziej liczy sie ich zdrowy wygląd :) 
Moja pielęgnacja to zazwyczaj szampon delikatny, który zmienia się po skonczeniu butelki. Lubię testować :D
Jeśli chodzi o odżywki to lubię planeta organica marokańską, tak jak maskę, orientany z trawą cytrynową i imbirem, palmers w saszetkach maseczki, lubiłam kiedyś bardzo babuszki agafii na kwiatowym propolisie. :D 
Do stylizacji lubię żel z eco cosmetics, testuję biovax oleo-krem. Raczej zawsze u mnie jest minimalizm, jeden szampon odzywka ;)"

Grudzień 2012 roku:


Sierpień 2013 roku:


Luty 2014 roku:


Czerwiec 2014 roku:


Rok 2015:


Listopad 2016 roku:


Ola nadesłała nam tyle pięknych zdjęć, że mam nadzieję, że nie pojawiły się jakieś nieścisłości względem dat ;D Włosy Oli są piękne - kolor, skręt, blask i objętość. W przypadku takich włosów - nic dodać, nic ująć. Są genialne!

30 komentarzy :

  1. O matko!!! Włosy każdej z dziewczyn są przepiękne!!! Ale loki od zawsze mi się pdoobały i ostatnie wygrywają moje serce!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Taaaak, ostatnie kręciołki magia!

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne włosy! Wszystkie! :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. O jeju, jakie piękne! W dzieciństwie miałam loczki, wręcz sprężynki.. dzisiaj został tylko spuszony kołtun :D moje włosy okropnie się plączą i zbijają w pasma dosłownie po 15 minutach od rozczesania! :/ Stosuję maski, odżywki, oleje.. ale to nic nie daje. Już jestem przybita, bo nie wiem co zrobić. Wiem, że mam problemy hormonalne, dopiero podejmuje się leczenia, ale nie wierzę, że to tylko tego wina.. może ktoś pomoże na te 'zbijanie' w pasma? Pozdrawiam, Kasia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, a czy tak jak zawsze, po każdym myciu? po sls też? może włosy wymagają oczyszczenia?
      U nas wtedy się strączkują :)

      Usuń
    2. Może ten spuszony kołtun to znak, że dalej chcą się kręcić i dlatego zbijają się w grupki.

      Usuń
  5. Dziewczyny, bardzo Wam dziękuję za opublikowanie moich zdjęć i miłe słowa! Włosy Oli są piękne, wiele bym dała, żeby moje się tak kręciły :D

    OdpowiedzUsuń
  6. A ja wzdycham do Rudej:-) tzn. Jej włosów. Cienkie włosy też mają potencjał, czyli dla mnie jest nadzieja:-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Matko, dziewczyny! Przepiękne włosy!

    OdpowiedzUsuń
  8. Czy dziewczyna nr.3, Ola, ma jakiegoś bloga lub można się z nią jakoś skontaktować? Jej włosy z roku 2012 wyglądają niemal jak moje, chciałabym podpytać ją o parę rzeczy :)

    Metamorfozy powalają! Pozdrawiam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bloga nie mam, ale pisz do mnie na emaila: ololek23@wp.pl
      Na rozmowy jestem otwarta :)

      Pozdrawiam Ola

      Usuń
  9. Każdy z efektów końcowych zasługuje na "WOW" :) brawo dla dziewczyn za determinację i starania!
    Chciałam przy okazji zadać pytanie poza tematem; czy Camellia Japonica Speed Oil to coś podobnego do Waszego sławnego już oleju kameliowego? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z kamelii japońskiej jest podobno jeszcze bardziej wartościowy - też mam ten co dziewczyny a teraz udało mi się dostać Oshima Tsubaki i porownam po dłuższym stosowaniu efekty ;-)

      Usuń
    2. To olejek o podobnych właściwościach pielęgnujących :) jeśli go masz to śmiało nakładaj :)

      Usuń
  10. Ja również dziękuję za publikację moich zdjęć! :) Pierwsza przemiana to petarda! :) Ale ostatnie loczki.. cudo! :) zazdroszczę :)

    OdpowiedzUsuń
  11. O, moje ulubione posty :)
    Piękne włosy i wszędzie widoczna duuuża różnica
    Sz.

    OdpowiedzUsuń
  12. Mam kilka pytań odnośnie farbowania henną, ponieważ nie mogę nigdzie znaleźć informacji na ten temat. Po pierwsze to czy u Was też na początku kolor utrzymywał się tylko przez kilka myć? Czy jeśli regularnie będę używać henny to kolor zacznie się utrzymywać? A może są jakieś sposoby by przedłużyć trwałość? Jak na razie użyłam henny 3 razy i była to jedynie strata czasu i pieniędzy, bo kolor zmył się po drugim myciu :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jaką henną farbujesz? i w jaki sposób to robisz? jak długo trzymasz?
      Na początku henna może się trzymać krócej i wypłukiwać, wiec to normalne :)

      Usuń
  13. Hej dziewczyny!
    Ja mam zupełnie pytanie niezwiązane z Waszym blogiem, a mianowicie jakie znacie języki obce? Ciekawi mnie to niezmiernie :-).
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. przede wszystkim angielski. Były też inne romanse dłuższe i krótsze z innymi językami, ale nie są one opanowane w takim stopniu, by o nich wspominać :)

      Usuń
  14. Miło mi za publikację moich kudełków :) ale tyle miłych słów od Was i komentarzy- dziękuję :*
    Pozdrawiam serdecznie
    Ola

    OdpowiedzUsuń
  15. Wszystkie prezentują się pięknie choć blask Wioli na dzień dobry zwalił mnie z nóg :D
    (P.S. Piszę z nowego konta, wcześniej Dziecko we Mgle ;])

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O co za zmiana :) już zapamiętujemy twoją nową nazwę :)

      Usuń
  16. Odpowiedzi
    1. Jeśli będziemy mieć wystarczającą ilość zgłoszeń :)

      Usuń
  17. Świetne efekty dziewczyny! Piękny blask włosów. Ja używam produktów Biovaxa i mam nadzieję, że sama też będę miała czas się pochwalić moimi włosami ;)

    OdpowiedzUsuń