Sesja ślubna plenerowa II

Jeśli czytacie nas regularnie to na pewno pamiętacie o tym co pisałam na temat sesji plenerowej. Mieliśmy przyjemność odbyć takie dwie - jedną, której efekty mogłyście oglądać TUTAJ, drugą z naszym fotografem ślubnym, z której kilka kadrów chcę Wam pokazać dzisiaj. Od początku z tą sesją mieliśmy pod górkę. Wystarczy sięgnąć pamięcią do października i przypomnieć sobie, jaka wtedy była pogoda. Jak na złość cały czas padało, a temperatury były już dość niskie. W dzień ślubu deszcz również nas nie oszczędził. Zależało nam na "złotej jesieni" chociaż na zdjęciach w plenerze. Niestety październik się kończył, a pogoda nie zamierzała się poprawić. Z tego powodu zdjęcia, które Wam dziś pokaże powstały w deszczu. Raz padało mocniej, raz tylko lekki kapuśniaczek. Między zdjęciami kryłam się pod parasolem. Na szczęście w gęstym lesie drzewa też trochę przed kroplami chroniły. Niefortunnie się złożyło, że nie zdążyło się tam zrobić złoto i jesiennie, stąd klimat jest bardziej leśny, rustykalny niż jesienny : )


Przez dużą wilgoć w powietrzu włosów nie kręciłam, bo i tak nie wytrzymałyby za długo. Pozostawiłam je proste i mimo tego, że lekko się puszyły i plątały przez deszcz to oceniam ten wybór pozytywie. Dzięki temu kiedy oglądam wszystkie zdjęcia ślubne, nie wyglądam na każdym tak samo. Makijaż podobnie jak na wcześniejszy plener wykonałam sama.

Zdjęcia: Jakub Kucytowski

42 komentarze :

  1. Piękne zdjecia! Klimat deszczowego lasu przecudny, dodatkowo kontrastuje z Wami i sprawia, że zdjęcia są takie tajemnicze i romantyczne!! Bardzo mi się podoba:) a makijaż perfekcyjny! Zazdroszczę umiejętności <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Klasyczne smokey w brązie to nic trudnego :) nawet kreska była roztarta, bo ładnej jaskółki nie umiem prostej zrobić ;d także nie masz co zazdrościć umiejętności :)

      Usuń
  2. U mnie będzie podobnie, też sesja zaplanowana już nawet konkretnie :P Pierwsza w październiku, a druga zimą :P Ciekawe co z tego wyjdzie :D

    OdpowiedzUsuń
  3. O jezu, dlaczego teraz wszyscy fotografowie ślubni jedynie co głównie umieją zrobić to fotkę pary stojącej obok siebie trzymającej się za rączki. Rozumiem modę na styl rustykalny i wszechobecną uroczość i minimalizm ale na prawdę tęsknię za czymś ciekawszym :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hm, ale z drugiej strony co mieliby pokazać? Łatwo przekroczyć cienką granicę i sprawić by zdjęcia stały się niesmaczne, zdecydowanie lepsze to też niż oklepane zdjęcia na torach, na których wiadomo co ląduje ;<

      Usuń
    2. Dokładnie, para kochających się ludzi trzymających się za ręce, w pięknej oprawie, co za nuda i banał, a można zaczerpnąć tyle inspiracji od naszych wschodnich sąsiadów! :D :D :D https://flavorwire.files.wordpress.com/2012/05/19.jpeg
      http://www.funnyjunk.com/Russian+wedding+photos/funny-pictures/5683528#09da12_5683084

      PS Bardzo zadbane włosy u męża, super!

      Usuń
    3. Hahahahahahah padłam Kochana ;d
      rzeczywiście nasze zdjęcia przy tym to nuda ;d

      mąż dziękuje i chyba pojawi się jakiś post na temat jego włosów, bo dużo osób na to zwraca uwagę :D

      Usuń
  4. Monika takiego przystojnego męża to można Ci zazdrościć, ale ciacho:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo piękne zdjęcia ❤
    Mam pytanko, czy dbasz również o włosy swojego męża? Skoro ma długie, pewnie podsuwasz mu odpowiedni szampon itp. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Włosy mojego męża też przeszły metamorfozę przy moim boku ;d 4, 5 lat temu były dużo cieńsze, taki mysi ogonek. Teraz wyglądają dużo lepiej, zagęściły się, wzmocniły, nie wypadają tak jak kiedyś. No i ma mnóstwo baby hair :)
      Mąż używa szamponów, które mu daję, odżywki po myciu, a także od kilku miesięcy olejku silikonowego na końcówki

      Usuń
    2. Łojej, super! Gratuluję wytrwałości, jak widać warto było. :) Mojego nie byłabym w stanie namówić na odżywki i olejek, w życiu! Już i tak się ze mnie śmieje widząc, co wyczyniam ze swoimi włosami. :P Ale szampon z sls odszedł w odstawkę i od paru miesięcy używa mydło cedrowe z miodowym, albo Bieługę i już nie chce wrócić do drogeryjnych specyfików. :))) Idąc dalej, kupiłam mu wcierkę, zaaplikował raz i powiedział, że on nie będzie tego używał! 😅

      Super Kochana, wyglądacie bombowo. Wszystkiego dobrego :-*

      Usuń
    3. Mój też kiedyś nie chciał ;d ale zaczęłam mu dawać szampon to mu się spodobał efekt, że nie musi się czesać tak często, bo włosy miększe, mniej się plączą. Potem odżywkę raz na czas i teraz już używa regularnie :) wcierek nie stosuje, do tego go przekonać nie mogę ;d

      Dziękuję kochana, Wam też wszystkiej pomyślności ;*

      Usuń
    4. Mój maż zgadza się na wcierkę tylko wtedy gdy ja ją wmasuję :) ale na razie póki nie łysieje to nie nakładam mu jej regularnie, bo szybszy porost jest u niego niewskazany :p. Zgadza się też na peelingi skóry głowy oraz sam z wielką chęcią myje włosy odźywką :)

      Usuń
    5. WOW! I to jest mąż na czasie! 😊

      Usuń
  6. O rany, ale pięknie! Wspaniała sesja, nie jest taka cukierkowa, jak niektórych par, tylko ma klimat i czar. Wyglądaliście oboje wspaniale! No i te włosy...

    Panna Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękna sesja a Ty prześliczne wygladalas, kojarzysz mi się z Panią Jesienią a do tego ten leśny klimat ♡

    OdpowiedzUsuń
  8. Fantastycznie, że macie dwie sesje i obie w zupełnie innej stylistyce. Bardzo podoba mi się klimat obu :3 Dużo szczęścia!

    OdpowiedzUsuń
  9. Oo twój mąż ma takie długie włosy ;) wcześniej chyba pokazywał się tylko w koczku, to nie zwróciłam uwagi. Pięknie wyglądałaś, pasuje ci taki styl :) czy pokażecie kiedyś jak Ola wyglądała na Twoim ślubie? Jestem ciekawa stroju no i włosów :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mam zdjęć, na których jest Ola, tak żeby nie było kogoś z rodziny na zdjęciach, a tych osób nie chciałabym pokazywać:<
      W dzień ślubu na snapie Ola się pokazywała, więc tam można było ją zobaczyć:)

      Usuń
  10. Baśniowość Tych Obrazów powoduje, że moja dusza się uśmiecha:)
    Oboje jesteście wyjątkowi, każde na swój sposób, każde maluje postawą swoją i wizerunkiem odrębną, przynależną sobie bajkę... Jesteście osobnymi światami a jednocześnie pomiędzy Wami jest magiczna część wspólna, o której wiele par może sobie tylko pomarzyć. Może tą częścią wspólną jest szacunek wobec własnej wolności i niezależności, który według mnie jest najwyższą formą Miłości...
    Tak to widzę, Moniko i tak to przeczuwam:)

    I po raz kolejny potwierdza się zasada, że to nie aparat robi zdjęcia, jak ośmielają się twierdzić coraz liczniejsi;) Zarówno las, który uwielbiam, jak i Wasze Osobowości, jak i gra światła, jak i wrażliwe oko fotografa, jak i ocean kontrastów pomiędzy tym, co ciepłe i mroczne, jasne i ciemne, małe i wielkie, wszystko to tworzy Obraz czegoś nienazwanego, czegoś, co my nazywamy, bo nie znamy innego słowa, Miłością...

    Nienazwanej, niepojętej
    i nieobjętej słowami Miłości Wam życzę:)


    liliana

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za Twój wyjątkowy komentarz i życzenia : )

      Usuń
  11. Jak zawsze cudnie, a Ty nimfa leśna 😊 uwielbiam Wasze zdjęcia ślubne ! Pozdrawiam Ewa.

    OdpowiedzUsuń
  12. Niesamowicie wyglądaliście a Twoja stylizacja pobiła wszystko na głowę :)
    No może poza jednym - włosy są jednak najcudniejsze <3

    OdpowiedzUsuń
  13. Piękne zdjęcia, bardzo lubię taki styl fotografii :) Jedyne co, to myślę, że kwiatki w kieszeni męża były zbędne, ale to taki mały szczegół. Obydwoje macie świetnie zadbane włosy :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Monia czy mogłabyś wrzucić chociażby na insta zdjęcia etoli, gdzie ją nabyłaś? Szukam czegoś podobnego

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Etola była zrobiona przez moją mamę na drutach, więc niestety nie mogę pomóc :< szukałam głównie na pakamerze i dawandzie, bo tam można znaleźć takie cuda ręcznie robione, ale ceny są dosyć wysokie :<

      Usuń
  15. pasujecie do siebie! zycze wam szczescia w życiu żebyscie zawsze byli zgodni i przezylii razem wieele lat

    OdpowiedzUsuń
  16. A ja się zastanawiałam, skąd znam Twojego męża :D Ah ta pamięć do twarzy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. haha no widzisz;d już go gdzieś widziałaś wcześniej- tutaj na zdjęciach : )

      Usuń