Włosowa seria: Droga do blondu, Kolejny krok ku jaśniejszym włosom

Ostatnio cassię położyłam na włosy dwa tygodnie po rozjaśnianiu ich farbą chemiczną. Efekt możecie zobaczyć TUTAJ.
Długo myślałam jak zafarbować teraz włosy, by nie zaprzepaścić tego co już udało mi się rozjaśnić, ale jednocześnie bałam się rozjaśnić ponownie, by nie zniszczyć sobie włosów. Ciągle je zapuszczam i już niewiele mi brakuje, więc rozważnie podchodzę do każdego zabiegu, który potencjalnie mógłby im zaszkodzić. Wolę robić wszystko powoli, by potem nie żałować.


Po długich namysłach i po rozmowie z Olą uznałam, że kolejne rozjaśnianie chemiczne musi poczekać chociaż miesiąc.
Czymś jednak zafarbować się musiałam i tu znów przyszło mi się mocno nagłowić. Już prawie sięgnęłam po stary miks pół na pół henna z cassią, ale na szczęście rozsądek wygrał.
Henna mnie kusiła, ponieważ od góry kolor był jaśniejszy i przeszkadzało mi to trochę - na tyle, że chciałam znów wrócić do typowo miedzianych włosów, by to zakryć. Szkoda mi było jednak tego co już udało mi się osiągnąć, więc postawiłam na rozjaśnianie odrostu taką samą farbą, jak ostatnio - Allwaves w kolorze "Whisky" 9.03 z wodą 6%. Trzymałam ją jednak tylko 25 minut i to wystarczyło, by odrost z ciemno brązowego zrobił się w kolorze średniego złotego blondu. Farbę nałożyłam też na całą grzywkę. Przede wszystkim dlatego, że zostało jej trochę w miseczce i szkoda było wyrzucić, a z drugiej strony przekonałam się, jak włosy wyglądałyby po kolejnym rozjaśnianiu. Kolor byłby już prawie idealny.
Po spłukaniu farby umyłam włosy dwukrotnie szamponem z SLS - Joanna Hipoalergiczna i zostawiłam do lekkiego przeschnięcia.
Potem rozpoczęłam nakładanie mieszanki, którą przygotowałam dwie godziny wcześniej i odstawiłam w ciepłe miejsce.
W jej skład wchodzi:
pół opakowania cassia firmy Swati - czyli 75 gram
około 300 ml naparu z rumianku (3 torebki)
sok z jednej soczystej cytryny
trzy łyżki miodu
łyżka kurkumy i po łyżeczce cynamonu i imbiru

Proszek zalałam mocno ciepłym naparem, ale nie gorącym. Do tego dodałam sok cytrynowy, miód i pozostałe składniki.
Wszystko dobrze wymieszałam, zakryłam folią spożywczą i zostawiłam na dwie godziny.
Z tą mieszanką spędziłam na głowie ponad 3 godziny. Spłukałam ją ciepłą wodą, umyłam szamponem regenerującym Le Cafe de Beaute i nałożyłam balsam.
Nie zabezpieczałam końców serum silikonowych i po lekkim przeschnięciu mam podcięła mi około 2 cm.
Zdjęcie prostych włosów jest zaraz po farbowaniu.


Niestety już się ściemniało, więc jest z fleszem i kolor wygląda na bardziej rudy. Mimo to i tak widać różnicę, porównując ze starymi zdjęciami z fleszem. Kolejne zdjęcia są z kolejnego dnia po całonocnym koczku ślimaczku, którego możecie też obejrzeć ;d


Nie jest to dzieło godne pochwały, ale ostatnio to moja ulubiona fryzura - wygryzła nawet warkocza. Włosy od góry w dalszym ciągu są jaśniejsze, ale na rozpuszczonych ładnie się to zlewa w całość. Kolor za to jest sporo jaśniejszy, mniej miedziany i ma dużo złotych refleksów. Różnicę widać gołym okiem - spójrzcie na zdjęcie równo sprzed roku.


Jestem zachwycona i już nie mogę się doczekać kolejnego farbowania i tego co może mi dać.

M.

43 komentarze :

  1. Ja polecam rozjaśnianie na odżywkę , ja stosowałam mieszankę najtańszego- joanny, oraz kallosa. Wbrew opinią byłam na prawdę zaskoczona ale moje włosy nie odczuły tego zabiegu,a dużo przeszły między innymi historię blond-czarne-blond, dziwię się teraz jak one to przeżyły, ot taka włosowa historia ;) pozdrawiam Was oraz dziękuję za piękną paczkę która urzekła nawet mojego tż,który pytał czemu mu tak nikt nie pakuje zamówień :)) k.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mówisz chyba o kąpieli rozjaśniającej :) robiłam nie raz kilka lat temu i to jednak nie dla mnie, z wielu powodów :)
      teraz nie zależy mi na szybkim efekcie, więc powoli będę rozjaśniać :)

      Dziękujemy :) bardzo nam miło<3 cieszymy się i pozdrawiamy Ciebie i TŻ :)

      Usuń
  2. Ciężko mi będzie przestawić się z mojego ulubionego Rudzielca na blond :D
    Ola pytała o moją obecną długość - powiem tak: włosy przestają powoli mieścić się w łazienkowym kadrze :P

    https://images83.fotosik.pl/575/e6ed075bd1dbbd08gen.jpg

    Ścisk
    Sz.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego nie robię tego od razu, żeby to nie był taki szok ;d i dla mnie i dla włosów i dla was ;d

      Ale już długie :) rzeczywiście szybciutko Ci rosną :)

      Usuń
  3. Łaaaaaaaaaaaaaaaaaał *,*
    Niesamowite masz włosy. Bardzo ciekawa jestem tego truskawkowego blondu, ale Twój obecny kolor jest chyba idealny. Obie macie doskonałe włosy i uwielbiam Was obserwować <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękujemy :)
      Obecny to moja idealna rudość- jest w sam raz jasna, nie za ciemna,nie zbyt marchewkowa ;d

      Usuń
  4. Włoski u gory rzeczywiście wyglądają już jak blond :), jak bedziesz zamierzała wyrownać potem kolor? Ta sama farba z pominieciem gory?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na razie różnica jest na tyle płynna, że o tym nie myślę i nie zamierzam nic wyrównywać póki co :)

      Usuń
  5. Bardzo ładny kolor!;*
    Jak jasne chcesz mieć włosy??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Coś takiego jak mam u góry, tylko jeszcze minimalnie jaśniej :)

      Usuń
  6. Czym związujesz koka na noc? ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Patrycjazuzanna17 maja 2017 10:44

    Do jakiego blondu dążysz?
    Mnie się udało, ale na cześci włosów wciąż wybija henniwa miedź, czekam aż przerośnie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. http://www.sophieczerymoja.com/2017/01/co-nieco-o-moim-wymarzonym-kolorze-wosow.html :)

      ja nie chce typowego blondu, chce coś jasnego z przewagą złota, ale jak będzie lekko miedziany to super :)

      Usuń
  8. Monika, wyglądasz przepięknie! Zazdroszczę Ci tych włosów.
    Za Twoją inspiracją ostatnio nałożyłam Cassię na włosy w celach odżywczych. Nie farbuję włosów, ale widząc jak Twoje błyszczą, postanowiłam róznież spróbować bezbarwnej henny. Na razie nie widzę większych efektów, ale myślę, że po kilku użyciach będę mogła się wypowiedzieć.

    Powodzenia w walce o złote włosy!
    Panna Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A dodałaś soku z cytryny i odstawiłaś?:)
      bo bez tego to może nie być większego efektu.

      Dziękuję Agnieszko bardzo ; *

      Usuń
  9. Pięknie wyglądają, bardzo naturalnie dzięki tym refleksom ♡ Czy jaśniejszy odrost to efekt farby? Bo naturalnie masz chyba bardzo ciemne włosy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jaśniejsze włosy od góry są dlatego, że jest tam mniej henny i włosy łatwiej się rozjaśniają :) u dołu tych warstw henny jest więcej i kolor wychodzi ciemniejszy

      Usuń
  10. Nie mogę się napatrzeć. Już od dawna byłam ciekawa, jak wyglądają Wasze włosy w stanie "naturalnym", nie wyszykowane do zdjęć, tylko fotografowane z zaskoczenia. I muszę powiedzieć, że jest moc!
    Moniko, czy cassia pachnie równie powalająco, jak henna? Bardzo mi się podoba efekt na Twoich włosach i kusi mnie, żeby spróbować u siebie, ale ja nie mogę używać henny ze względu na zapach :( Czy umycie szamponem i nałożenie odżywki albo maski po cassii nie psuje efektu (bo po hennie powinno się tylko wypłukać włosy wodą)?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie cassia prawie w ogóle nie pachnie po zmyciu i umyciu szamponem plus odżywka :)
      ja tego nie czuję, mój mąż też nie, a po hennie zawsze mówił,że pachnę wsią ;d
      U mnie umycie efektu nie psuje, wręcz przeciwnie, bo efekt zostaje taki jak zaraz po zmyciu, nic nie ciemnieje i nie zmienia koloru :) ważne tylko, żeby farbę ziołową trzymać wtedy długo- 4, 5 godzin to minimum

      Usuń
  11. Delikatny efekt, musiałam się wpatrywać. Ale nie wykluczam, że to wina telefonu. Fajnie, że tak ostrożnie to robisz. Lato, słońce i woda też zrobią swoje. Polecam greckie wyspy.

    OdpowiedzUsuń
  12. Widać różnicę w kolorze a zwykły koczek - ślimaczek wygląda u Ciebie zjawiskowo :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Moniko bardzo proszę Cię o pomoc . Marzy mi się taki intesywny rudy jak Twój , ten odcień jeszcze przed ostatnim rozjasnianiem . Kupiłam sobie farbę allwaves 8.4 z utleniaczem 6% i poszłam na umówione nakładanie farby do fryzjerki , niestety spotkałam się z odnową nałożenia .. :-( . Mam obecnie kasztanowy kolor włosów , po 3 letnim regularnym hennowaniu czyta henna z cassia . Fryzjerka powiedziała że ta farba na pewno wlosow nie rozjaśni ( farba farby nie rozjasni ) jednie bardziej pociemni! , a mój odrost ( cieny blond będzie dużo jaśniejszy ) . Pokazalam jej nawet efekt z twojego bloga po farbowaniu ale odparła ze na pewno rozjasnialas a później ze w takim razie u Ciebie mogło wyjść bo jednak wyjściowy miałaś jasniejszy , mój jest już jednak kasztanowy .. i teraz nie wiem co zrobić bo bardzo chce farbowac twoim sposobem tylko nie wiem czy mi tak wyjdzie jak tobie , czy nakładać tą farbę najpierw u nasady czy właśnie od końcówek zacząć , nigdy nie farbowalam chemicznie i boję się ze coś zrobię nie tak gdy jestem teraz zdana na siebie :-(prosze doradz kochana

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fryzjerki to dla mnie już dawno przegrały sobie na każdej płaszczyźnie i serio mało która się zna, a jak tylko usłyszą, że henna to od razu odradzają cokolwiek, a nie mają pojęcia jak to dokładnie wygląda:)
      Rozjaśniam tak ja, zrobiło tak za moim poleceniem bardzo dużo osób i każda mi pisała i tutaj na blogu i w wiadomościach na fb, że są zachwycone i im to pomogło. Więc to chyba mówi samo za siebie, nie ?:)
      na fb właśnie jedna z dziewczyn miała włosy mahoniowe po hennie i rozjaśniła tak- była zadowolona, włosy nie były tak jasne jak moje, ale pojaśniały zdecydowanie. Za miesiąc powtórzyła zabieg i miała już prawie takie jak moje :)

      Jeśli masz równy kolor to nakładaj od razu na całość, tylko zacznij od tyłu głowy, od karku.
      jeśli odrosty masz jasne to możesz pominąć odrost i złapie go tylko henna, która nałożysz później :)

      Usuń
    2. Kochana wyszlo - idaelnie ! :-D troszkę dziwne bo po zmyciu farby wydawało się ze kolor na długości bez zmian jedynie odrost jasno rudy... Nalozylam henna twoim sposobem . natomiast dopiero gdy umyłam włosy nastpnym razem moim oczom ukazały się piekne rudosci , włosy nie zniszczyły się ani ciut troszkę chyba sa bardziej porowate ale objawia się to jedynie większą gestoscia (były już bardzo ciężkie i gładkie ) i mniejszym przetluszczaniem . Jestem zachwycona :-*

      Usuń
    3. JEEEEEEEEEE; d
      Ale sie cieszę ! :D
      wiedziałam, ze się uda :))

      Usuń
  14. Dziewczyny,pomóżcie :) mam naturalne włosy w kolorze naturalnego ombre, u gory ciemniejsze a na koncowkach sredni blond,chcialaym je rozjasnic o ton badz 2 tony. Zainspirowalas mnie swoim sposobem ale domyslam sie ze efekt nie bedzie trwaly ani taki jakiego oczekuję. Polecisz.jakiś preparat/rozjaśniacz,ktory bede mogla tak sproporcjonowac aby dal mi ladny i naturalny wyglad przy udziale domowych sposobow oraz obawiam sie zoltego odcienia..czy moze polecasz farbe/henne :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chcesz rozjaśnić całe włosy i mieć dalej ombre? dobrze rozumiem?:)

      Usuń
    2. tak,choc wiem ze ta ciemniejsza nasade zlapie gorzej niz reszte wiec same w sobie bylyby ciut ciemniejsze od reszty. A Twoja mieszanka z cassią poradzi sobie? gdyvym powtorzyla zabieg za okolo 2-3 tygodnie? Ma szanse rozjasnic (rozswietlic) na dluzej?

      Usuń
    3. Możesz spróbować nałożyć tka jak opisałam w tym poście :) jak nie będziesz widziała różnicy to wtedy może jakaś farba, albo spray rozjaśniający ?

      Usuń
    4. a co myslisz o wodzie utlenionej? zrobic roztwor i potrzymac 30minutek? Mam zdrowe wlosy, nie pogorszy to ich stanu?

      Usuń
    5. lub wykonywać Twoją cassię co kilka tygodni :) Myslisz ze efekt po kilku tygodniach bylby zadowalajacy? Czy raczej szybko sie bedzie wyplukiwac i z rozjasnienia nici?

      Usuń
    6. wody utlenionej się nie używa do włosów :) nie takiej płynnej, o której piszesz.
      Spróbuj cassię i zobaczysz jak wyjdzie i czy będziesz zadowolona. Jeśli nie to rozjaśniłabym farbą- zielone po cassi nie wyjdą :)

      Usuń
  15. Jej, wiecie co? Jesteście połączeniem moich idealnych włosów. Mam rude, do pasa, falowane, ale Twój rudy intensywny kolor i skręt i gęstość Oli to moje marzenie i cel. Dlatego Wasz blog jest dokładnie tym czego w tym momencie mi potrzeba :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bardzo nam miło ;) że razem byłybyśmy twoim ideałem ;d

      Usuń
  16. Czy mogłabyś zrobić kiedyś wpis z fryzurami które nosisz na codzień ? Pamiętam jeszcze Twoje włosy z arciwalnych postów zaplecione na różne sposoby , coś pięknego !

    OdpowiedzUsuń
  17. Moniko gdybyś miała wybrać jeden olejek i jedna maske / odżywkę która najlepiej wplywa na Twoje kosmyki to co by fo było aktualnie ? :-) mogłabyś zrobić taki wpis - z aktualnymi ulubiencami

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście :) taki post się pojawi w takim razie :)

      Usuń
  18. Co sadzisz o spozywaniu przez 3miesiace w jeden dzien drozdzy,w drugi skrzypokrzywy a w trzeci siemienia lnianego? i tam.naprzemiennie przez 3 miesiace? ma szanse zadzialac?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. myślę, że lepiej miesiąc drożdże, miesiąc skrzypokrzywa, a potem siemie :) nie wszystko na raz

      Usuń