Bezpieczne rozjaśnianie. Kwas cytrynowy - alternatywa dla kwasu jabłkowego ?

Kilka tygodni temu pokazywałam Wam efekty działania kwasu jabłkowego na włosach. Bardzo delikatnie, ale skutecznie ściągał kolor.
W połączeniu z poprzednim rozjaśnianiem farbą dał na moich włosach prawie upragniony kolor blond. Nie ma co się spodziewać drastycznej różnicy, ale kilka zabiegów może znacznie rozjaśnić nasz kolor, a włosy nie ucierpią na tym mocno.
W moim przypadku na włosach nie było żadnych negatywnych skutków mimo kilkukrotnej aplikacji. Podejrzewam jednak, że w przypadku wyższej porowatości może pojawić się przesuszenie. Na pewno nie spali to włosów i nie zniszczy ich trwale.
Wiecie jednak, że włosy przyciemniłam na nowo i nadałam im morelowo-rudych tonów, o czym więcej TUTAJ
Dół wyszedł nieco ciemniejszy po jakimś czasie, kiedy mieszanka Cassia + manjistha zaczęła się wypłukiwać. Postanowiłam więc rozjaśnić dolne partie. W planach miałam znów kwas jabłkowy, jednak zaświtała mi w głowie inna myśl.
Kilka dni wcześniej Ola podesłała mi link do bloga, na którym pewna kobieta rozjaśniała włosy farbowane Indygo za pomocą kwasu cytrynowego KLIK http://gallimaufrygrove.com/2014/09/how-to-remove-indigo-dye-from-hair/
Próbowałyśmy wykonać eksperyment na włosach Oli zebranych ze szczotki, ale efektu po jednym użyciu nie było. Zainspirowało mnie to jednak do eksperymentu na sobie. Nie miałam włosów ze szczotki, a byłam zbyt niecierpliwa, by je zebrać, więc przystąpiłam od razu do działania na swojej głowie.
Kwas kupiłam wcześniej, razem z kwasem jabłkowym, więc miałam go pod ręką.
Wykonałam maskę rozjaśniającą z dodatkiem kwasu.
Wykorzystałam na początek tylko płaską łyżeczkę rozmieszaną w minimalnej ilości wody i dodałam to do porcji maski. Maska, którą wybierzecie jest praktycznie bez znaczenia. Lepiej jakby była bez silikonów, by nie blokować działania kwasu. Wcześniej jednak kwas jabłkowy mieszałam z odżywką Nivea, która ma silikony i mieszanka mimo to zadziałała. Jeśli zadziałała mniej, to nie odczułam tego, ponieważ kwas mimo wszystko i tak działa subtelnie.
Użyłam mniej więcej 4-5 łyżek maski. Tyle ile potrzebowałam by pokryć włosy, które były ciemniejsze.
Mieszankę nałożyłam na suche włosy do wysokości ucha i zostawiłam na 35 minut związane luźno nad karkiem, ale nie owijałam folią.
Włosy umyłam mydłem cedrowym (KLIK) i nałożyłam maskę Le Cafe de Beaute (KLIK).
Po zabiegu kosmyki były bardzo miękkie w dotyku, gładkie, a do tego przepięknie się błyszczały.
Kolor, co najważniejsze w całym tym eksperymencie, uległ rozjaśnieniu w stopniu nie dużo mniejszym niż po kwasie jabłkowym.
Efekty:


Włosy nabrały bardziej złotego odcienia. Zauważyłam też, że kolor nie dość, że był jaśniejszy to jakby bardziej żywy.
Zarówno kwas jabłkowy, jak i cytrynowy "ożywił" barwę włosów pomimo tego, że ją rozjaśnił. Inne metody rozjaśniania mogłyby sprawić, że stanie się on bardziej wypłowiały.
Użyłam go tylko raz, ponieważ później nie miałam takiej konieczności.

Kwas cytrynowy to nic innego jak popularny kwasek cytrynowy dostępny pewnie w większości domów. Używany jest na co dzień w celach spożywczych, a także do tworzenia kul kąpielowych, regulacji pH kosmetyków.
Kosztuje kilka złotych i będzie można go kupić u nas (KLIK), podobnie jak kwas jabłkowy (KLIK).

18 komentarzy :

  1. Również o tym myślałam, aby wcześniej trochę rozjaśnić włosy kwasem, potem zahennowac wedle Twojej instrukcji. Jak myślisz? Tym bardziej, że odrost po hennie zawsze mam jaśniejszy niż reszta włosów...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Możesz spróbować rozjaśnić lekko. Samego indygo nie rozjaśnia, ale na brązie podobno są efekty :)

      Usuń
    2. Czyli ja z mysim blondem, na koncowkach dużo jaśniejszy kolor nie rozjasni henna wg. Twojego przepisu?

      Usuń
    3. Henna nie rozjaśnia włosów w zauważalny sposób.
      Henna z cassią daje już lepsze efekty pod tym względem.
      Jeśli masz mysi blond i chcesz rude włosy to spokojnie możesz farbować moim sposobem, a nawet cassii 3/4 a henna 1/4 : )

      Usuń
  2. Cześć! Ja próbowałam z witaminą C i też działa. Mam taką w proszku i na porcję maski daję 1g (w zestawie była mini łyżeczka miarowa), dodawałam ją też do cassi z miodem, kurkumą i rumiankiem tylko trochę więcej, ale "na oko" więc nie mogę polecić dawki. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to super :) o witaminie C też słyszałam daawno temu. potem te pomysły jakoś zostały zapomniane d ;

      Usuń
  3. Ja czekam aż kwas jabłkowy do mnie dotrze, a może dzisiaj spróbuje cytrynowego ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jakie piękne włosy i ten kolor normalnie wpędzasz mnie w kompleksy.
    Miałabym jeszcze pytanie z innej beczki czy w asortymencie Waszego sklepu będzie można kiedyś nabyć szczotki do włosów?
    Z doświadczenia wiem że z Waszego sklepu można dosłownie kupować w ciemno,gdyż oferujecie jedynie kosmetyki do włosów dobrej jakości a z autopsji wiem jak istotny w pielęgnacji włosów jest dobór odpowiedniej szczotki do włosów zwłaszcza że jest ich naprawdę duża ilość od tych z naturalnego włosia po słynne Tangle Teezer więc myślę że fajnie by było gdybyście poświęciły temu post na blogu.
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej :))
      Bardzo nam miło, dziękujemy :)
      Przyznam, że nie znalazłyśmy hurtowni ze szczotkami dobrej jakości i rozsądnej cenie, więc póki co niestety nie ma takiej możliwości :<
      Polecam bardzo szczotkę z Rossmanna http://www.rossmann.pl/Produkt/For-Your-Beauty-Nature-drewniana-szczotka-do-wlosow-duza-1-szt,109305,5378
      obydwie ją mamy :)

      Usuń
    2. Właśnie słyszałam że ta szczotka z Rossmanna jest bardzo dobra.
      Miałabym jeszcze jedno pytanie otóż kiedyś któraś z Was napisała na instagramie,że szczotki Tangle Teezer nie są aż tak dobre dla włosów jak powszechnie wszyscy sądzą,nie powiem zaciekawiła mnie ta kwestia,więc czy mogłybyście wyjaśnić dlaczego nie warto ich kupować?

      Usuń
  5. Masz piękne wlosy ;* Jak zrobie u was zakupy od ilu jest darmowa dostawa? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mamy póki co opcji darmowej dostawy. Chyba, że odbiór osobisty: )

      Usuń
  6. Hej :) Dziewczyny, zamierzacie dodać na bloga parę porad, których udzieliłyście czytelnikom w ramach ostatniej akcji? Sama się zagapiłam, zrobiłam zdjęcia włosów, a potem ponaglila mnie magisterka i się obudziłam po terminie :/ więc chętnie bym podejrzala co poradzilyscie osobom z podobnymi włosami jak moje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jasne :) będzie na blogu mnóstwo wpisów z poradami z maili, więc bez obaw ;) na pewno coś podpatrzysz: )

      Usuń
    2. oo to świetnie, będę czekać z niecierpliwością :))

      Usuń