Manjistha - parę słów o nowym odkryciu

Zioło o tajemniczej nazwie Manjistha (KLIK) odkryłam przypadkiem na blogu Pole henny https://polehenny.wordpress.com/2017/06/09/nowe-ziola-esencjonalnie-o-manjistha/
Z Pola Henny nigdy nic nie zamawiałam, ale nie raz się o to pytacie, więc co jakiś czas z ciekawości zerkam by być na bieżąco.
Zioło to zainteresowało mnie, ponieważ wydaje się być wszechstronne. Podobno podbija zarówno czerwienie, jak i rudości. Można używać go także na włosy blond w celu uzyskania "truskawkowego blondu".


Właśnie to ostatnie mnie skusiło i sprawiło, że postanowiłam spróbować. Moje włosy były prawie blond, właściwie przypominały już ciemny, złoty blond. Kolor ten jednak mi się znudził, a wizja truskawkowej barwy wydała się być bardzo kusząca.
Od razu zamówiłam z Hurtowni przy okazji zakupów i przystąpiłam do farbowania. Nie chciałam włosów przyciemniać, a jedynie nadać im lekki kolor, więc wykorzystałam do tego celu Cassię. Swoją drogą poprzednie miesiące tylko i wyłącznie cassiowałam włosy, więc wybór wydaje się oczywisty.
Początkowo zrobiłam próbę na włosach ze szczotki - zarówno moich, jak i męża, którego włosy są w kolorze jasnego, złotego blondu.
Na moich kolor praktycznie się nie zmienił, za to na blondzie pojawił się owy truskawkowy odcień. Nie był on nachalny i mocno widoczny, ale zmiana była zauważalna.
Skoro na moich nie było widać różnicy uznałam, że należy zioła dosypać więcej. I tak na niecałe 100 gram cassi dosypałam 25 gram Manjisthy, znanej również jako Rubia.


Taka mieszanka dała na moich włosach bardzo jasną rudość z brzoskwiniowym połyskiem. Jednak była to rudość, a nie truskawkowy blond, którego się spodziewałam. Tak czy siak, takiego koloru nigdy nie udało mi się uzyskać za pomocą henny czy cassi pomimo różnych dodatków. Na pewno był to kolor wyjątkowy - miał zupełnie inną jakość, a w słońcu połysk przypominał brzoskwinię czy nektarynkę.
Niestety z jaśniejszej partii włosów od góry po 3 tygodniach kolor znacząco się wypłukał, co znaczyłoby, że na blond włosach w mieszance z Cassią nie jest aż tak trwały.
Na o ton ciemniejszych włosach trzymał się niezmiennie.
Eksperyment z rudymi włosami skłonił mnie do dalszych prób. I tak pomieszałam cassię z henną, kurkumą, rzewieniem oraz rubią.
W dalszym ciągu kolor utrzymany jest w tonie rudości, jednak dzięki hennie został przyciemniony, a także jak się okazuje, zyskał trwałość. Mija drugi tydzień od koloryzacji, a kolor się nie zmienia. Kolor dzięki Rubii nabrał jeszcze więcej wielowymiarowości - w słońcu jest brzoskwiniowy - złoty, w cieniu mocno miedziany z odcieniem lekko czerwonym.
Zioło to warto dosypywać nie tylko ze względu na swoje właściwości kolorystyczne, ale przede wszystkim dlatego, że bardzo ładnie odżywia włosy, niweluje przesuszenie, które często występuje po farbowaniu ziołami. Moje włosy nigdy nie rozczesywały się tak ładnie i nie były tak gładkie po farbowaniu ziołami, jak właśnie teraz, kiedy dodaje do niej Manjisthy.

Podsumowując: Manjisthy warto użyć jako dodatek do mieszanek farbujących na rudo lub czerwono. A także do henny brązowej, jeśli nie boicie się mahoniowych, ciepłych refleksów. 
Na włosach wielokrotnie indygowanych nie będzie różnicy w kolorze, za to docenicie jej odżywcze działanie. Roślina ta wykazuje również działanie opóźniające siwienie włosów, może także przyciemniać już siwe włosy. 
Jeśli macie jasny blond to mały dodatek sprawi, ze włosy będą miały odcień truskawkowego blondu.
Warto eksperymentować i na początku dodawać mniejsza ilość, jeśli nie chcecie mieć rudych włosów.

Rubię wsypujemy bezpośrednio przed nakładaniem naszej mieszanki i trzymamy ją najlepiej koło 3 godzin, by miała czas zadziałać.

M.

20 komentarzy :

  1. To nowe ziółko wygląda obiecująco. Piękny kolor. Chętnie bym wypróbowała, ale... Od 1,5 roku farbuję włosy henną firmy venita, kolor chna. Początkowo kolor był taki ładny rudy, jak u Ciebie teraz. W tym momencie jest już tak ciemny, że prawie bordowy :(. Mam naturalny złoty blond. Odrost koszmarnie się odznacza :/. Nie rozjaśniałam henny, bo bałam się spalonych włosów w nieprzewidywalnych odcieniach. Pisałaś w poprzednich postach, że rozjaśniasz farbą chemiczną, tzn. - rozjaśniaczem czy po prostu kolor z utleniaczem? Tę metodę stosujesz/ stosowałaś tylko na naturalny odrost, czy na całą długość włosów? Chciałabym rozjaśnić włosy możliwie szybko i skutecznie. Myślisz, że po tak długim czasie farbowania dałoby się rozjaśnić kwasem jabłkowym/cytrynowym, czy od razu eksperymentować z rozjaśniaczem?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Możesz spróbować najpierw z kwasem jabłkowym, bo działa nieco mocniej niż cytrynowy. Po kilku użyciach powinna być różnica.
      jeśli wolisz efekt od razu to kup farbę na poziomie 8 lub 9, utleniacz 9 % i nakładasz normalnie na włosy. Jesli masz jasny odrost to odrost omijasz :)

      Usuń
  2. Zapomniałam dodać, że interesuje mnie jaśniejszy odcień rudości, nie blond. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Witam. Mam pytanko, czy probowalas może dodawać Manjishte do maski ? Jestem ciekawa, bo sama zakupiłam ją jako maseczke z przeznaczeniem do twarzy ( zupełnie się nie sprawdza) i myślę jak by tu ją zużyć. Ps. Masz przepiękny kolor włosów, mój wymarzony 😊

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie dodawałam do maski, tylko dwukrotnie do farbowania właśnie :) nie mam w sumie czasu za bardzo na eksperymenty, więc nie mam nawet kiedy tego sprawdzić :<

      Dziękuję :))

      Usuń
  4. Dziewczyny, macie naprawdę super blog! Widać że to Wasza prawdziwa pasja, świetne posty, fajne akcje, testujecie kosmetyki, naprawdę miło się na to patrzy i czyta. No i ten sklep gdzie można dostać same rarytaski. Mój eks ulubiony blog włosomaniaczy, kultowy zresztą był, umiera śmiercią naturalną a Wy pełne pasji cały czas. Pozdrawiam serdecznie!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Włosomaniactwo to całe nasze życie, więc cieszymy się, że to widać i doceniasz to :)
      Jest nam bardzo miło i dziękujemy :)
      Pozdrawiamy :**

      Usuń
  5. Hej! Czy doradziłabyś mi sprawdzoną, drogeryjną rudą farbę? Mam taki problem, że już od dawna zapuszczam swoje naturalne, rude włosy, jednak wcześniej usilnie chciałam być blondynką. I teraz, mniej więcej do uszu mam rudy odrost, a od uszu w dół rozjaśnione końce (włosy mam lekko za ramiona). Szkoda mi ciągle podcinać, bo chciałabym w końcu mieć długie włosy. Żeby nie było, że nie próbowałam - rok temu byłam u fryzjerki, żeby wyrównać kolor, rudy zmył się po kilku myciach. U tej fryzjerki byłam jeszcze 2 razy na reklamacji, rudy kolor się nie utrzymał na moich włosach. Później byłam u kolejnej fryzjerki, kolor też się nie utrzymał. W lutym tego roku miałam to samo..Rozumiem, że ciężko utrzymać kolor na rozjaśnionych włosach, ale żeby tak szybko się wypłukiwał? Dlatego proszę o radę zarówno Ciebie jak i Czytelniczki, bo w końcu chciałabym rude włosy, bez blond "ombre".

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może po prostu henna na te rozjaśnione włosy ?: )
      Z ominięciem Twoich naturalnych oczywiście.
      henna nie wymywa się prawie w ogóle, jest dużo trwalsza niż najlepsze farby :)

      Usuń
  6. Dziewczyny, mam naturalny ciemny blond. I od niedawna 'farbuje' wg. Twojego Moniko przepisu z bezbarwna henna cytryną i rumiankiem i mam kilka pytań.
    1. Stosuje ja średnio co 4-5tygodni i widzę lekkie rozjasnienie. Czy mogę ja stosować jeszcze przez kilka miesięcy i czy efekt ma szanse być bardziej spektakularny.?
    2.Chciałabym użyć kwasu jablkowego, czy ma szanse się sprawdzić?
    3. Czy kwas jabłkowy mieć zaszkodzi mieszance z Henny?
    4. Jak często używać tego kwasu? Chciałabym używać zarówno jako plukanke od czasu do czasu dodawać do maski tylko nie bardzo wiem jak często.

    Dziękuję ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 1. Oczywiście możesz :) Cassia wzmacnia włosy, więc regularne stosowanie pomoże, a nie zaszkodzi :)
      2.Jeśli chcesz rozjaśnić włoski to jak najbardziej się sprawdzi
      3. Nie przeszkadza jedno drugiemu ;d możesz rozjaśnić kwasem np przed farbowaniem
      4. Możesz raz w tygodniu np albo maskę albo płukankę : )
      Maska działa lepiej, płukanka słabiej
      Już po 2, 3 użyciach powinna być różnica :)

      Usuń
  7. Wasze włosy są tak piękne, że w każdym kolorze czy odcieniu wyglądają zjawiskowo 😍
    Mam dwa pytania:
    - czy jest u Was możliwa wysyłka zagranicę i jeśli tak to jakie koszta do Niemiec?
    - kiedy można się spodziewać aktualizacji i wyników z zapuszczania?
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do Niemiec kurierem 55 zł- paczka dochodzi zazwyczaj już na 3 dzień : )

      Aktualizacja już jest : )

      Usuń
    2. Czy wysyłka jest możliwa za pobraniem?
      Na razie robię rozeznanie bo nie wiem kiedy ktoś ze znajomych poleci z Polski a mąż będzie w Niemczech w delegacji...

      Usuń
    3. Oczywiście może być także za pobraniem, jednak za pobraniem koszt jest dużo większy, bo około 130 zł : <

      Usuń
  8. A kiedy podsumowanie akcji zapuszczanie :-(?

    OdpowiedzUsuń
  9. Witam serdecznie

    Czy jeśli zmieszam 75g cassie i 25g czystej henny to efekt wyjdzie mi delikatniejszy? Czy nie ma to sensu? Chciałabym otrzymać taki jasny złocisto miedziany. Farbuje teraz chemicznymi farbami ale wszystko się wypłukuje :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli masz teraz coś na poziomie blondu lub jasnego miedzianego to jak najbardziej :)
      Proporcja 3/4 cassia +1/4 henna na rumianku, miodzie : )

      Usuń
    2. mam teraz jasny miedziany na poziomie 8

      dziękuję za odpowiedź :)

      Usuń