Włosowa metamorfoza Justyny - idealne wygładzenie BEZ użycia silikonów w 3 godziny

Uwielbiamy spotkania z Wami. Zawsze miło spędzamy czas. Nie inaczej było tym razem. Justyna odwiedziła nas w piątek i spędziłyśmy przemiło kilka godzin.
Nasza Bohaterka została przez nas zauważona na naszej grupie na Facebooku "Czas na włosy", do której Was zapraszam https://www.facebook.com/groups/142188013042390/
Po publikacji jej posta, w którym prosiła o doradzenie produktów z naszego sklepu, zerknęłam na jej profil i okazało się, że mieszka całkiem niedaleko nas. Po krótkiej konsultacji z Olą uznałyśmy, że byłby to dobry 'materiał' na włosową metamorfozę. Od słowa do słowa umówiłyśmy się na spotkanie i dzięki temu teraz możemy Wam pokazać co z tego wyszło.

Włosy Justyny przed przemianą zrobione przez nas:


Co napisała do nas Justyna? Prośba o włosową pomoc


Justyna napisała tak:
"Pisze do was z olbrzymia prośba, mianowicie chciałabym poprosić o dobranie kosmetyków z waszego sklepu do moich włosów. Dotychczas używałam produktów załączonych na zdjęciach. Używałam przez dwa tygodnie oleju z pestek malin oraz czarnego bzu ale bardzo przesuszyły mi włosy, więc przerzuciłam się na olej kokosowy, który też puszy moje włosy. Myje włosy co dwa dni, po wymyciu wcieram wcierkę z Vianka. Wczoraj byłam farbować włosy z olaplexem, który mniej więcej wygładził moje włosy jednak boję się o ich stan. Zależy mi na posiadaniu gęstych i grubych włosów

Włosy Justyny przed fryzjerem (zdjęcia, które zostały wrzucone na naszą grupę):


Po fryzjerze:


Jaki jest cel włosowej metamorfozy


Celem włosowej metamorfozy jest nie tyle magiczna przemiana fryzury, co pokazanie ile da się wyciągnąć z danych włosów. Oczywiście efekt zazwyczaj jest spektakularny i na żywo robi on niesamowite wrażenie, jednak nie jest to rezultat na stałe. Wiele osób nie potrafi sobie poradzić ze swoimi włosami mimo stosowania nie najgorszych zazwyczaj kosmetyków. Kluczem jest technika, której uczymy na takich spotkaniach.
Chcemy udowodnić i pokazać zarówno naszej Klientce, jak i Wam na blogu, że wystarczą odpowiednio dobrane kosmetyki i metody, aby włosy wyglądały pięknie
Jeśli ktoś weźmie do serca nasze rady i będzie stosował dobrane przez nas produkty, rezultat utrzyma się na dłużej i wręcz poprawi się kondycja włosów.

Idealnie wyglądające, zdrowe włosy bez silikonów


Dzisiejsza metamorfoza to pielęgnacja całkowicie bezsilikonowa.
Krok pierwszy to oczywiście oczyszczenie włosów szamponem z SLS, by pozbyć się z nich wszelkich nadbudowanych substancji, w tym silikonów. Takie oczyszczenie zawsze jest podstawą przemiany, ponieważ działa to niczym restart dla włosów. 
Metamorfoza nie może obyć się bez olejowania. Użyty został olej kameliowy KLIK. W przypadku osób, które do nas przyjeżdżają ze względu na ograniczony czas jest to zawsze około pół godziny. Oczywiście im dłużej olej poleżałby na włosach tym efekt byłby lepszy.

Włosy w trakcie olejowania:


By wspomóc działanie oleju wczesujemy go szczotką wiosłową - dodatkowo wygładza to kosmyki. 
Do mycia wykorzystałyśmy mydło cedrowe (KLIK), które sprawdza nam się zawsze i domywa praktycznie każdą miksturę, czego przykład możecie zobaczyć w ostatniej metamorfozie KLIK.
Ostatnio 'molestujemy' maskę Ekos KLIK, a wszystko po to, by udowodnić, że ona naprawdę działa i nadaje się nie tylko do zdrowych włosów takie jak nasze, ale także do bardziej wymagających, które potrzebują mocnego wygładzenia i dociążenia. Efekt po niej jest taki jak po nie jednej masce silikonowej. Z tą różnicą, że nie zawiera ona silikonów, a jej skład jest naturalny.
Maskę wymieszałyśmy z połową łyżeczki oleju kameliowego KLIK. Dałyśmy taką małą ilość, ponieważ wcześniej nie dodawałyśmy do niej oleju i to był eksperyment. Maska spędziła na włosach 20 minut, z czego ponad 5 minut była podgrzewana suszarką kapturową
Po zmyciu i odsączeniu włosów zostały one dokładnie i bardzo delikatnie rozczesane, po czym wysuszone chłodnym nawiewem.W trakcie suszenia przeczesałyśmy je mniej więcej dwa razy. Kiedy włosy są już prawie suche znów sięgamy po olej kameliowy i niewielką jego ilość dobrze roztartą w dłoniach wcieramy we włosy skupiając się głównie na końcówkach, ale wygładzamy także resztką oleju długość.

W rezultacie gładka, lejąca tafla oraz mięsiste loki 


Proste włosy prezentowały się cudownie. Była bardzo gładkie, lejące, wręcz jedwabiste. Zyskały miękkość i nabrały jeszcze więcej blasku. Suche, sterczące końcówki poszły w niepamięć.


Ostatni krok to stylizacja w koczka na skarpetę, do którego instrukcję znajdziecie TUTAJ. Koczek był podgrzewany suszarką przez kilka minut, by wspomóc skręt.
Efekt to sprężyste, luźne fale, które miękko się układały i wyglądały bardzo zdrowo aż po same końce.


Justyna ujęła nas również przemiłym gestem. Jako jedyna dała nam urocze prezenciki! Skarpetki są cudowne a Toffifee BYŁO cudowne, ponieważ jest już zjedzone ;D Kochana dziękujemy za super spędzony czas oraz za upominki ;*

Lubicie takie włosowe metamorfozy? Jak Wam się podoba kolejna? : )



29 komentarzy :

  1. Uwielbiam wasze metamorfozy! Marzę by kiedyś się na nie załapać ❤️

    OdpowiedzUsuń
  2. Super metamorfoza ! Jeśli miałybyście określić porowatość tych włosów to są to srednio czy wysokoporowate ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. uważamy, że raczej średnioporowate po tym co zdążyłyśmy 'wymacać' ; ) wystarczy odpowiednia pielęgnacja by zachwycały jak na zdjęciach a na żywo były jeszcze piękniejsze : )

      Usuń
  3. Jestem pod wrażeniem metamorfozy. Po prostu pięknie. Jak wygląda szczotka wiosłowa? Szukałam w google, ale nie znalazłam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. http://www.rossmann.pl/Produkt/For-Your-Beauty-Nature-drewniana-szczotka-do-wlosow-duza-1-szt,109305,5378
      to ta sama szczotka, którą polecamy niezmiennie od długiego już czasu : ) Wszystkie metamorfozy są z jej udziałem

      Usuń
    2. Dziękuję za odpowiedź, coś czuję, że ta szczotka mnie potrzebuje, a ja jej :)
      Jeszcze mam jedno pytanie, ile użyłyście oleju kameliowwgo na taką długość włosów?

      Usuń
  4. Wspaniały efekt, macie talent 😍 Przepiękne włosy a po koczku już w ogóle jak z reklamy! Piękny kolor. Naturalny?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też dałyśmy się złapać! ;D farbowane u fryzjera : ) ;*

      Usuń
    2. Piękny odcień i wygląda bardzo naturalnie ☺

      Usuń
  5. Super ! Super ! Świetna metamorfoza jak zawsze ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Po oczyszczeniu wlosow szamponem z slsem nakladalyscie olej na mokre wlosy ? Czy wysuszone ? Wlasnie czesto sie zastanawiam.czy dobrze robie olejujac wlosy tak po prostu po kilku dniach nie mycia, na takie "brudne " dokladam olej na cala noc. Czy powinnam je umyc przed takim nalozeniem oleju ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kiedy jeszcze prowadziłyśmy serię niedziel dla włosów, zawsze takie niedziele zaczynałam od oczyszczenia włosów i tak zostało mi do dziś : ) najpierw oczyszczam, potem pielęgnuję : )

      Usuń
    2. Super :) dziekuje za odpowiedz. Ps. kolejna piekna metamorfoza dziewczyny :)

      Usuń
  7. Hej dziewczyny. Mam brzydkie włosy i nieladna twarz(rysy i cerę). Myslicie że najpierw zająć się porządnie włosami a cerę odstawić na potem i po prostu pielęgnować z doskoku ? Bo raczej nie mam pieniędzy aż tak dużo a chciałabym mieć chociaż coś ładnego w sobie:p inspirujecie mnie. Jesteście przepiękne. Macie bardzo regularne rysy twarzy. Chce zacząć hennowac włosy i to kosztuje wiadomka :p ciężko mi było dbać o siebie i patrzeć w lusterko, wiem że nie akceptuje siebie ale nie wiem na czym się skupic. BUZIAKI:***

    OdpowiedzUsuń
  8. Czy cassie można nałożyć na indygo i odwrotnie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Almira z poprzedniej włosowej metamorfozy tak właśnie robi : ) Na indygo nie ma sensu, ale pod indygo jak najbardziej

      Usuń
  9. Jaki szampon z sls polecalybyscie, ktory mozna dostac w drogeriach typu rossman, natura, hebe?

    OdpowiedzUsuń
  10. Jak oczyszczacie szczotkę z oleju? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myjemy ją szamponem dwa razy, po czym odkażamy spirytusem : )

      Usuń
  11. Ależ urocze te skarpetki😍

    OdpowiedzUsuń
  12. Hej Dziewczyny:) Jak myślicie, czy mydło dziegciowe mogłoby się sprawdzić na wrażliwych włosach z problemem łupieżu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ogólnie typowych mydeł nie polecam do mycia włosów. Mydła typu miodowe, cedrowe, czarne agafi czy szungitowe nie są typowymi mydłami,a mają tylko taką nazwę : )
      Jeśli masz problem z łupieżem to spróbuj tego szamponu
      https://sophieczerymojasklep.pl/pl/p/FITOKOSMETIK%2C-SZAMPON-DO-WLOSOW-DZIEGCIOWY-PRZECIWLUPIEZOWY%2C-WZMACNIAJACY-Z-OLEJKIEM-JALOWCOWYM-I-SZALWIA%2C-270ML-/186

      Usuń