TOP 3 produktów na porost

Postów na temat zapuszczania można na blogu znaleźć mnóstwo. Praktycznie od zawsze był to nasz ulubiony temat, ponieważ pragnienie osiągnięcia długich włosów towarzyszy nam na co dzień. Z tego powodu przetestowałyśmy mnóstwo preparatów, które miały to ułatwić i dziś przyszła pora na małe podsumowanie. Spośród około 20 produktów, które stosowałam przez ostatnie 2-3 lata wybrałam swoich trzech ulubieńców. Kolejność przypadkowa, ponieważ każdy lubię tak samo mocno.
Są to produkty, których musi spróbować każda osoba starająca się zapuścić włosy, bo to ich główny cel, choć działają nie tylko na porost i zagęszczenie. Więcej o tym przy każdym produkcie : )
Trochę zmotywowała mnie do tego moja obecna długość włosów. Przyszła pora by nie skupiać się aż tak na poroście, ponieważ cel został chyba osiągnięty. Mówię chyba, ponieważ sama jeszcze nie zdecydowałam ;d


Floresan maska rozgrzewająca otrzymuje złoty medal w kategorii najlepsza maska na porost



Zdecydowanie na pierwsze miejsce zasłużyła Maska rozgrzewająca Floresan (do kupienia u nas KLIK).
Wspominałam Wam o niej kilkukrotnie na blogu, pokazywałam efekty po jej używaniu.


W moim odczuciu jest to najlepszy produkt na porost z wielu względów. Między innymi dlatego, że jego stosowanie jest bajecznie proste. Formuła gęstej maski, która świetnie się rozprowadza po skórze głowy ułatwia aplikację i skraca czas do minimum. Wystarczy chwila by pokryć całą głowę i odczekać 30-40 minut by po kilku aplikacjach cieszyć się widocznymi efektami.
Maska nie spływa, za to przyjemnie rozgrzewa, łatwo się zmywa. Po umyciu włosy są trochę bardziej puszyste i odbite od nasady. Na pewno nie ma negatywnego wpływu na przetłuszczanie - włosy nie przetłuszczają się szybciej.
Efekt tak jak wspomniałam, pojawia się dość szybko. Maska starczyła mi na ponad 3 tygodnie kuracji i w tym czasie włosy urosły ok. 2 cm. Dodatkowo pojawiło się bardzo dużo baby hair.
Bardzo dużo z Was zaufało nam i kupiło ten produkt z naszego polecenia za co dziękujemy. Efekty, o których nam piszecie, przesyłacie zdjęcia pozwalają myśleć, że kosmetyk działa nie tylko u nas.
Za jego działanie odpowiadają zioła takie jak: Pokrzywa, Chmiel i Łopian, a także ekstrakt z ostrej papryki.


Tonik Ajurwedyjski Orientana - najlepsza wcierka



Drugim ulubionym produktem jest Tonik Ajurwedyjski Orientana (KLIK).
Jego skład jest tak bogaty, że nie może nie działać. To prawdziwa perełka wśród wcierek. Takie składy spotyka się częściej w formie olejowej niż w formie toniku.
Tym, którzy nie lubią kosmetyków do stosowania przed myciem ten produkt powinien się spodobać.
Jego konsystencja jest wodnista, przez co nadaje się do użycia na czystą skórę. Polecam stosować zaraz po kąpieli, na jeszcze mokrą skórę. Wtedy ładnie się wchłonie i nie będzie po niej śladu w postaci obciążenia, przetłuszczenia.
Kiedy stosowałam go półtora roku temu mogłam używać go tylko przed myciem. Teraz na szczęście moja skóra głowy nieco się unormowała.


Bardzo dobrze radzi sobie z wypadaniem, osłabieniem cebulek, swędzeniem i dyskomfortem. Pierwsze efekty w przyroście pojawiają się także bardzo szybko po około 2 tygodniach. Po miesiącu przyśpieszył u mnie porost do 2 i więcej centymetrów w zależności od miejsca na głowie.
W składzie: sok z aloesu, amla w proszku, ekstrakty z miodli indyjskiej, gliceryna, ekstrakty z jojoby, wąkrotki azjatyckiej, eclipty, shikakai, kozieradki, grzybienia egipskiego, henny, bazylii, lawendy, arniki, rozmarynu, macierzanki.
Nie zawiera alkoholu.


Sesa - recepta na długie, gęste i błyszczące włosy

Była już wcierka i maska to pora na olej. Ulubiony olej przyśpieszający wzrost i zagęszczający włosy to Sesa (KLIK).
Moje początki z nią nie były proste. Do tej pory nie wiem, czemu nie potrafiłam jej zmyć z włosów przez kilka dni ;d, ale kiedy już się dogadałyśmy zawsze staram się mieć ją w łazience. Nie tylko ze względu na porost, ale również dlatego, że przepięknie nabłyszcza moje włosy, sprawia, że wyglądają pięknie, zdrowo i lśnią niczym tafla wody. Nie mogę jej używać za często na długość, ponieważ ze względu na bogactwo ziół może przesuszać, jednak zawsze mam ją w pamięci, kiedy chcę osiągnąć idealny wygląd włosów.
Sesa to także mój pewniak w kwestii zapuszczania, przyśpieszania porostu i ogromnej ilości nowych włosków.
Efekty także pojawiają się bardzo szybko - po 2, 3 tygodniach można zauważyć powiększający się odrost i wiele małych włosków na skroniach.
Sesa to produkt, który nakładamy przed myciem. Ja preferuję zmywać go po 2 godzinach i raczej nie trzymałam go nigdy dłużej na skórze głowy. Mimo tak krótkiego czasu działa i to widać. Podobnie zresztą jak Floresan, który także zmywałam po niecałej godzinie.
W swoim składzie zawiera aż 5 olejów, w tym kokosowy i sezamowy oraz wyciągi z 18 roślin, które słyną z właściwości wzmacniających, przyśpieszających wzrost włosów, hamujących wypadanie.
Największym plusem jest to, że oleju nie trzeba stosować codziennie, ponieważ nawet używany 2, 3 razy w tygodniu spełnia swoją rolę.
Kusi mnie olej Khadi stymulujący wzrost (KLIK) lub wersja z Gorczycą i kozieradką (KLIK), jako kolejny produkt do przetestowania, ponieważ mam bardzo pozytywne wrażenia po olejkach tego typu. Ola także bardzo je zachwala co przyśpiesza bicie mego serca na myśl o nich.



A jakie są Wasze topowe produkty na porost i zagęszczenie?
Chętnie przetestuję coś nowego.

55 komentarzy :

  1. Tonik Orientana również używam. I widzę efekty :) ;*

    OdpowiedzUsuń
  2. Chyba napiszę nowy list do Mikołaja na wasze kosmetyki:D Ale i tak na pierwszym miejscu mojej "chciej listy" jest nowa paleta do makijażu TOO FACED Boss Lady Beauty Agenda. "Macałam" ją u koleżanki i jestem zakochana pigmentacją, kolorami dodatkowo do zestawu jest dołączona matowa pomadka i tusz do rzęs tej marki :) Nie bez powodu stała się bestselerem w sephora <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie widziałam tej palety :< ostatnio nie mam czasu na przeglądanie stron.
      Wiem ,że wyszła jakaś nowa biała czekoladka.Czy to to? : )

      Usuń
    2. Nie chodzi mi o tą paletkę;) http://www.sephora.pl/Makijaz/Palety-i-Zestawy/Multifunkcyjne/Boss-Lady-Beauty-Agenda/P3148017

      Usuń
    3. Pisze, że niedostępne :< nie mogę zobaczyć

      Usuń
  3. A nakładałaś Floresan też na długość? Jeśli tak to jak się sprawdzał? Właśnie mi doszedł i zastanawiam się, czy nie będzie mi go szkoda stosować na całe włosy :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie używałam, ale kilka dziewczyn nam pisało ,że na długość też działa bosko : ) moje włosy u nasady, gdzie go kładłam były zawsze mięciutkie i takie puszyste

      Usuń
  4. Jak wiecie, używam dwóch z trzech zaprezentowanych specyfików. Na Floresan skuszę się w styczniu po zakończeniu Akcji Zapuszczanie i podcięciu włosów o kilka cm.
    Aa i mam pytanie techniczne: na zdjęciu z warkoczami - plotłaś je po prostu od samej góry czy jeszcze podpinałaś czymś resztę włosów?
    Sz.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są zaplecione od samej góry takie dobierane: ) nie są podpięte niczym. Ale to stare zdjęcie sprzed półtora roku ; d

      Usuń
  5. Dziewczyny gdzie mogę zapisać się do Was na konsultację ?
    Jestem zachwycona waszym podejściem ,pracą nas włosami, świetnie wyglądają 😍

    OdpowiedzUsuń
  6. A co myślisz o wcierce Jantar?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas nie dała żadnego efektu, a poza tym przetłuszczała mi włosy. Odkąd zmienili jej skład jakiś czas temu to wyszło na gorsze.
      Jest wiele lepszych produktów :)

      Usuń
  7. Hej:) mam pytanie, czy cassia regularnie nakładana na włosy rzeczywiście może mocno zregenerować?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zregenerować nie, ale wzmocnić, nabłyszczyć tak : )

      Usuń
  8. Mam już listę zakupów do zrealizowania w Waszym sklepie, Floresan jest na pierwszym miejscu. Teraz tylko szukam okazji aby ktoś to dostarczył ;)
    Przepiękne włosy, długość idealna i niesamowicie Ci ta czerwień pasuje.
    Pozdrawiam i przesyłam trochę słońca ☺

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyjmujemy słoneczko chętnie <3 U nas śnieg i minus jeden stopień : )

      Usuń
    2. Widziałam relacje na Instagramie, moja córeczka zazdrości śniegu ☺ A ja tam lubię zimę w Tunezji, pogoda jest dla mnie wreszcie idealna i nie męczę się tak jak latem. Włosom też zima tutaj służy.

      Usuń
    3. My zazdrościmy ciepełka ;d polska zima rujnuje włosy- ja swoje często związuje, muszę więcej olejować, stosować więcej olejku po myciu także

      Usuń
    4. Tutaj teraz idealnie, w ciągu dnia około 16-20°, nie ma wiatru i słońce świeci ale nie praży. Można chodzić w rozpuszczonych włosach bo latem na codzień częściej koczek lub warkocz.

      Usuń
  9. U mnie Sesa nakładana na skórę głowy się nie sprawdziła - bardzo wypadały mi po niej włosy :( ale za to nakładana na długość zapewniała nieziemski blask.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmm, raczej nie - trzymałam ok. godziny, a często nawet krócej. Chyba zostanę jednak przy wcierkach :)

      Usuń
  10. Co lepiej zadziała do rozjasnienia wrozja? Kwas cytrynowy czy jabłkowy? Jabłkowy jest sporo droższy..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jabłkowy rozjaśnia lepiej bez dwóch zdań, ale możesz spróbować cytrynowego najpierw : )
      To opakowanie kwasu staczy na rozjaśnienie włosów kilku osób także to nie jest duży koszt : )

      Usuń
  11. Macie jakieś doświadczenia z olejem neem? Kupiłam celem stosowania na skórę głowy, ponoć ma świetne działanie przyspieszające porost. Ale ten zapach... jest tragiczny, a najgorsze jest to, że nie znika po myciu. Zastanawiam się, czy warto :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nigdy nie używałam chyba czystego takiego oleju. Pokażesz który to, może jakiś skład? : )

      Usuń
    2. Kupiłam dokładnie ten, czysty 100% :) http://etja.pl/glowna/82-olej-neem-z-miodoli-indyjskiej.html

      Usuń
    3. Powinien zadziałać na skórę głowy-działa antybakteryjnie, może usuwać łupież, swędzenie i być może przyśpieszy wzrost. Zazwyczaj jest stosowany jako dodatek do innych olejków, ale czystego nie stosowałam : )

      Usuń
  12. Pięknie! Czy tych produktów możemy używać w tym samym czasie? Czy lepiej zakończyć kurację jednym produktem i przejść do kolejnego? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Można używać zamiennie np Sesa przed myciem i tonik po myciu. Lub Floresan przed myciem i tonik po : )
      To w przypadku, kiedy bardzo Ci zależy na szybkim i skutecznym działaniu jak najbardziej polecam : )

      Usuń
  13. Pięknie! Man pytanie: czy te produkty można stosować w połączeniu? Czy lepiej najpierw przeprowadzić kurację jednym produktem, następnie kolejnym?

    OdpowiedzUsuń
  14. Też lubię tonik z orientany, fajnie chłodzi 😁 dziewczyny polecicie dobrą maskę do włosów kręconych?
    Buziaki
    Ola

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bestseller kręconowłosych to maski Vatika
      https://sophieczerymojasklep.pl/pl/p/Vatika%2C-Maska-do-wlosow-z-czarnuszka%2C-500-ml/290
      https://sophieczerymojasklep.pl/pl/p/Vatika%2C-Doglebnie-wzmacniajaca-maska-do-wlosow-500g/244

      Usuń
  15. Hej. Mam nożyczki jaguary. Niestety moja mama przecięła nimi proszek do prania (bez komentarza.....) Czy myślicie że warto kupić nie nożyczki ? Czy te nadają się jeszcze do włosów? Tak obiektywnie i szczerze proszę pomóżcie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że możesz dalej podcinać nimi włosy i po prostu obserwuj czy np nie niszczą się szybciej końcówki, nie rozdwajają się : )

      Usuń
    2. Zamawiam nowe. Wole nie ryzykować (jakiekolwiek dziwnie to nie brzmi, ale wlosomaniaczki zrozumieją)

      Usuń
    3. Odsprzedasz mi te Stare ?

      Usuń
  16. Dziewczynki, a co z wcierką z Vianka? Też ją bardzo chwaliłyście, a w tym poście wzmianki nie widzę... Czy tylko dlatego, że chodziło wyłącznie o top 3?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo to tylko top 3, a naszym zdaniem wcierka Orientana jest troszkę lepsza niż Vianek :)
      gdyby było top 5 to by się znalazła ;d

      Usuń
  17. Mi floresan naprawdę przyśpieszył wzrost włosów(już po 20 dniach zauważyłam że włosy są dłuższe o prawie 3 cm!!), ale niestety bardzo obciąża moje włosy, sama nie wiem czemu. Jak go nie używam włosy zaczynają się przetłuszczać na wieczór drugiego dnia, trzeci chodzę w kucyku haha i myję na wieczór, a po zastosowaniu floresanu wieczorem przy kąpieli po nocy budzę się z oklapniętymi włosami, a jak przeczeszę je w dodatku szczotką to wogóle nie są sypkie tylko tak jakby były nieświeże i wyglądają jak jakieś kluchy :( zmywam ją bardzo dokładnie, łączyłam z różnymi kosmetykami z przypuszczeniem że coś robie zle ale chyba poprostu moje włosy jej nie lubią haha.. dlatego używam go wtedy gdy wiem że na następny dzień nie muszę wyglądać jakoś wyjściowo 😂 bo jeśli chodzi o przyrost to jest mega <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A to dziwne, bo u mnie właśnie wręcz daje objętości, a nie zabija ją ;d
      A zmywasz to szamponem normalnie?

      Usuń
  18. Dziewczyny jaka metoda podcięcia końcówek jest najlepsza? Ostatnio skusiłam się na zabieg split-enderem ale mam wrażenie że po jakimś miesiącu-dwóch moje włosy są w jeszcze gorszym stanie niz byly :o

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mam doświadczenia z tą metodą :<
      My praktykujemy dobre fryzjerskie nożyczki Jaguar i samodzielne podcinanie : )

      Usuń
  19. zrobiłam zamówienie w waszym sklepie a nie doszedł mi mail potwierdzjacy...co teraz?;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. napisz na maila info@sophieczerymoja.com i podaj tam numer zamówienia : )

      Usuń
  20. Zróbcie proszę top 10 najlepszych odżywek/masek, których używacie/używałyście. Plisss

    OdpowiedzUsuń
  21. U mnie prym wiedzie sesa i placenta :) Do placenty wrócę niebawem.
    Na skalp stosuję maskę drożdżową Babuszki Agafii, ale jakiegos spektakularnego działania nie zauważam...Na szczęście maska Floresan już jest w drodze do mnie :) Zobaczymy co potrafi. Po jej zdenkowaniu planuję też rozpocząć kurację maską z Fitokosmetik na skalp. Podoba mi się taka forma kosmetyku i jak ma działać to tym lepiej :)

    OdpowiedzUsuń
  22. A mniej więcej co ile dni nakładałas tą maskę rozgrzewająca? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przed każdym myciem się starałam, więc jakieś 3 razy w tygodniu

      Usuń
  23. Hej! Mam takie pytanie/rozkminę kwestii zapuszczania włosów: czy warto stosować kilka różnych produktów stymulujących porost jednocześnie (tak jak na przykład te wyżej: przed myciem na zmianę sesa/maska, a po tonik)? To znowu wiąże się z pytaniem, czy jesteśmy w stanie wyciągnąć więcej z włosów przy używaniu kilku rzeczy na raz, niż osobno? Z drugiej strony może dobrze jest trzymać się jednego specyfiku, żeby, kiedy włosy się ewentualnie przyzwyczają, zaserwować im kurację kolejnym produktem?
    Jestem bardzo ciekawa co myślicie :)

    OdpowiedzUsuń
  24. W przypadku bardzo dużego problemu np wypadania polecam stosowanie zarówno produktu przed jak i po myciu.
    Olejki przed myciem zazwyczaj działają silniej niż toniki, więc moim zdaniem ma to sens. Szczególnie,kiedy wybierze się produkty z nieco innym składem, by fajnie się uzupełniały.
    Wielu osobom poleciłam taką formę, kiedy jeden produkt nie działał jak należy i były bardzo zadowolone. Czasem dopiero taka połączona kuracja daje efekt : )
    Sama też często tak robiłam

    OdpowiedzUsuń