Zioła marki Le Erbe di Janas

Przychodzę do Was dziś z informacyjnym postem. Niedawno udało nam się wprowadzić do oferty naszego sklepu zioła włoskiej firmy Le Erbe di Janas.
Są to o tyle ciekawe produkty, że nie są dobrze dostępne w Polsce i jesteśmy jednym z niewielu sklepów, który je sprzedaje.
Jakość ziół jest bardzo wysoka, wszystkie proszki są drobniutko zmielone, bardzo łatwo się mieszają i łączą ze sobą. 
Asortyment będziemy rozszerzać i na pewno pojawią się także czyste henny tej firmy

Póki co możemy Wam zaoferować Cassię (KLIK), czyli tak zwaną 'bezbarwną hennę', która daje złotawe tony, głównie widoczne na jasnych włosach. Pięknie ociepla kolor, nadaje złotych refleksów. Można nią osiągnąć złoty, słoneczny blond.


Podobnie jak Henna wzmacnia, nabłyszcza, lekko pogrubia włosy. 

Katam (KLIK) to zioło, którym od prawie pół roku farbuje się Ola na czerń.
Ma ogromny potencjał i wachlarz możliwości - od brązów, po czerń i fiolet. Często po niego sięgacie, z czego bardzo się cieszymy.


Katam można bez problemu rozjaśniać w odróżnieniu od indygo.
Osobny wpis o katamowaniu także się pojawi. 

Kolejne zioło to Manjistha zwana tutaj Robbia (KLIK). 
Wykorzystywana do farbowania włosów na kolor czerwieni lub brzoskwini - truskawkowy blond.
Więcej możecie przeczytać TUTAJ i TUTAJ.

Hibiskus (KLIK) w formie sproszkowanej to rzecz, z którą się wcześniej nie spotkałyśmy. Napar z hibiskusa często wykorzystuje się w hennowaniu, jednak proszek ma dużo większą moc. Jest jednak niedoceniany. Być może właśnie przez słabą dostępność. Cieszymy się, że możemy to zmienić i teraz możecie kupić go u nas.
Jesteśmy w fazie testów tego cuda. Pierwsze efekty możecie zobaczyć w moim ostatnim farbowaniu. 
Obiecujemy, że będzie więcej.

M.

21 komentarzy :

  1. Gratuluję poszerzenia asortymentu 😍 Podziwiam Wasze zaangażowanie i to ile dajecie z siebie prowadząc bloga i sklep, widać że robicie to z pasją 😍 Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękujemy kochana :))
      Cieszymy się, że ktoś to docenia : **

      Usuń
    2. doceniamy : ) teraz Was głównie czytam i bardzo się cieszę że natrafiłam na Wasz blog

      Usuń
    3. Też odkąd stosuje się do Waszych porad widzę diametralna różnice w kondycji włosów. A kok na skarpecie to był u mnie przełom jeśli chodzi o stylizacje 😍

      Usuń
  2. Dziewczyny, ostatnio coraz więcej blogerek oddaje włosy na fundację, ja uważam to za jak najbardziej dobra i szlachetna idee, ale...
    Przez to długowłose blogerki zaczynają być nierzadko wypytywane "a kiedy ty?" i piętnowane za to ze nie chca oddać swoich włosów, albo jak jeszcze maja czelnosc je dalej zapuszczać :D.
    Widziałam juz wiele takich mniej lub bardziej bezczelnych komentarzy (najczęściej od anonimowo) na blogach, czasem wprost pisanych tak aby autorka poczula sie gorszym czlowiekiem, no bo nie chce pomoc chorym w ten sposob.
    Czy wy też dostajecie tego typu komentarze?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takich komentarzy póki co nie dostajemy. Raczej ktoś pyta z ciekawości :)

      Uważam, że idea jest jak najbardziej szlachetna i może kiedyś, kiedyś :)

      Usuń
    2. Dziewczyny mają hennowane włosy, co z góry przekreśla ich udział w tej akcji.
      A każdy niech ma włosy jakie chce :). Pomagać można na milion sposób, a nie tylko oddając włosy. Komentarzami bym się nie przejmowała, bo najczęściej piszą je osoby co nie robią nic tak naprawdę i rekompensują to sobie dając prztyczka w nos drugiej osobie, udając, że przecież oni tacy dobrzy i wspaniali... Najlepiej gdyby każdy dbał indywidualnie o swoją dobroczynność i wkładał w nią tyle sił i energii ile wkłada w komentarze dla innych osób, byłoby wspaniale :).

      Usuń
    3. Dziwne. Sama w marcu oddalam wlosy na fundacje. Nie powiem, poczulam sie swietnie i jesli ktos ze znajomych planowal wieksze ciecie wlosow, wspominalam o mozliwosci ich oddania i darmowym scieciu. Ale NIGDY nie przyszloby mi do glowy chamsko wypytywac kogos np 'kiedy wreszcie odda wlosy bo juz ma takie dlugie, ze dluzszych nie potrzebuje', czy w podobnym tonie. Teraz planuje zapuszczanie, moze za 2 lata znowu zapragne oddac wlosy, jesli beda wystarczajaco dlugie i zadbane. Ale nie chcialabym zeby ktokolwiek mnie na to namawial, czy probowal wzbudzic wyrzuty sumienia. Wspolczuje osobom ktore stracily wlosy, ale watpie zeby poczuly sie lepiej gdy ktos zetnie dla nich wlosy w gescie solidarnosci. Poza tym uwazam, ze utrata wlosow to mala strata przy okazji uratowania zycia- wlosy odrosna, zycia nie mamy drugiego w zapasie. To moja osobista opinia, nie planowalam nikogo urazic. Pozdrawiam.

      Usuń
  3. Co sądzicie o nakładaniu na skórę głowy oleju kokosowego z olejkiem z mięty pieprzowej? Ponoć włosy rosną po tym jak szalone

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pomieszałabym kokosa z rycyną lub olejem laurowym, a do tego kilka kropli olejku eterycznego np lawendowego, rozmarynowego, miętowego : )

      Usuń
    2. Dzięki, mam i rycynę, i laurowy, więc tak zrobię :)

      Usuń
  4. Bardzo, bardzo ciekawa jestem tego hibiskusa!

    OdpowiedzUsuń
  5. Czy po farbowaniu henna zawsze uzyskuje się ciepłe odcienie czy jakimś magicznym sposobem można osiągnąć chłodny kolor?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jaki kolor chciałabyś osiągnąć? : )

      Usuń
    2. Chłodny jasny/średni brąz. Boję się trochę ryzykować z henną bo tak jak farby chemiczne mi się zawsze wypłukuja, tak henna uparcie pozostaje. O ile dzięki waszemu blogowi udało mi się wyjść na prostą z włosami (dziękuję!:)) i farby nie robią mi już ogromnego spustoszenia na głowie, tak marzy mi się pokombinowac coś z henną.

      Usuń
  6. Dziewczyny, pytanie o metode cg. Jak myslicie, czy jesli mycie odzywka mi nie sluzy (pojawia sie lupiez i swedzenie), moge uzywac delikatnych szamponow np ecolab czy tego ktory ostatnio polecalyscie w postach i metamorfozie? Nie zawieraja sls, sles ale to jednak szampon. Poza tym, jak to jest z czesaniem na sucho, jest zabronione ale np przy olejowaniu juz mozna? Troche zglupialam, masa informacji i trudno wybrac cos dla siebie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli po myciu odżywką masz problemy ze skórą głowy to witaj w klubie ; d
      Absolutnie nie ma co się zmuszać i przestaw się na delikatne szampony. Długość możesz myć maską/ odżywką, ale skórę głowy szamponem.

      Przy olejowaniu można, ponieważ włosy nie są "gołe" tylko obficie pokryte olejem. Poza tym potem je myjesz, nakładasz maskę itd, wiec następuje taki reset. Po myciu suchych już nie czesz.

      Usuń
    2. U mnie też najlepiej się sprawdza mycie na długości maską a skórę głowy delikatnym szamponem.

      Usuń
  7. Pytanie do rudowłosych dziewczyn! Wcześniej się tym nie przejmowałam, ale w końcu, po ponad 2 latach zapuszczania, za kilka miesięcy doczekam się w 100% naturalnych, rudych włosów, które farbowałam ponad 10 lat. Jednak zauważyłam, że moje włosy są dużo, dużo ciemniejsze niż wtedy, kiedy zaczęłam je farbować (czyli ponad 10 lat temu). Co mogę zrobić, żeby mieć jaśniejszy odcień na głowie? Oczywiście farbowanie odpada, tylko naturalne sposoby. Czy kolor włosów mógł się zmienić przez lata farbowania, a później różnorodnej pięlęgnacji, m.in. olejowania i wcierania różnych wcierek?

    OdpowiedzUsuń
  8. Kolor naturalny włosów zmienia się także wraz z wiekiem, wpływ ma na to nasz stan zdrowia, układ hormonalny, przebyte choroby, doświadczenia ;)

    Możesz je rozjaśnić kwasem jabłkowym, płukankami z rumianku itd : )

    OdpowiedzUsuń