Nacomi, masło do ciała - Waniliowe Creme brulee i Mus do ciała Kokosowo-bananowy shake

Kiedy przychodzi jesień i zima moja skóra zmienia się nie do poznania. Z natury mam dużą skłonność do przesuszenia, ale najgorsze dzieje się w sezonie grzewczym. Skóra staje się tak wysuszona, ściągnięta, że zaczyna pękać, łuszczyć się i swędzieć. Mało co pomaga na te dolegliwości.
Dlatego w swoich zapasach zawsze mam różne mazidła do ciała. Nie muszę nawet wspominać o tym, że z żelów zawierających SLS dawno temu już zrezygnowałam i oczywiście dało mi to wielką ulgę.
Dziś chciałabym Wam pokazać dwa najnowsze nabytki do pielęgnacji ciała, których używam od 3 tygodni. Firma Nacomi jest dość powszechnie znana. Używałam kilku kosmetyków tej firmy, ale nigdy żaden nie przypadł mi jakoś specjalnie do gustu.

Dlaczego więc skusiłam się na te produkty? 


Nie zdziwi Was to chyba, jeśli powiem, że uwagę przykuły opakowania i nazwy. Widzicie te przesłodkie nadruki, pastelowe kolory i przepyszne nazwy? Przyznam, że wybór był trudny, ponieważ ciężko się zdecydować między brownie, babeczkami, goframi, galaretkami i innymi smakołykami.
Pierwsze spojrzenie na skład i klik do koszyka...

Na zdjęciu bananowo-kokosowy shake KLIK

... ale o składzie opowiem Wam jeszcze za chwilę.

Kosmetyk idealny - czy aby na pewno?


Kosmetyki wydają się być idealne - opakowanie z porządnego plastiku, które nie zniszczy się przy pierwszym upadku, cudowne zapachy które są bardzo naturalne, w żadnym wypadku sztuczne, do tego łatwa dostępność, nie wygórowana cena.
Wydajność oceniłabym jako dobrą. U mnie znika dość szybko, z tym, że ja sobie nie żałuję. Myślę, że przy racjonalnym stosowaniu wystarczy nawet na dłużej.
Minusem jest nietrwały zapach. Coś co miało być ogromnym atutem okazało się małym rozczarowaniem. Niestety, aromat nie utrzymuje się na skórze i znika bardzo szybko. Jest to wielka strata, ponieważ pierwsza wersja pachnie najprawdziwszym deserem creme brulee - bardzo mocno waniliowym i maślanym, druga to koktajl bananowy z lekkim dodatkiem mleka kokosowego.
Kolejne "ale" to bardzo długi czas wchłaniania się. Kiedy się posmaruję muszę odczekać najlepiej koło kwadransa, by się ubrać. Tłusta warstwa pozostaje na skórze bardzo długo, co nie ma większego znaczenia, gdy używamy produktu na noc.
Być może stosując mniejszą ilość skróciłby się czas wchłaniania.


Działanie - mocne natłuszczenie, odżywienie 


Mimo tych drobnych niedoskonałości kosmetyki oceniłabym na mocną 4. Dla mojej bardzo wymagającej skóry są minimalnie za słabe, ale bardzo ładnie odżywiają, wygładzają i sprawiają, że znika uczucie ściągnięcia. Niestety, działają praktycznie tylko do kolejnej kąpieli, więc muszę używać regularnie, by nie towarzyszył mi dyskomfort. Masło działa troszkę lepiej niż mus. Ma bardziej tępą konsystencję, ale rozsmarowuje się tak samo gładko. Po użyciu masła uczucie odżywienia pozostaje na dłużej. Nie jest to jednak duża różnica. Jest na tyle subtelna, że zauważyłam to dopiero po kilku użyciach.
W opakowaniu kosmetyki mają postać stałą (podobnie jak masło shea), ale w kontakcie ze skórą rozpuszczają się i zamieniają w olejek. Dzięki temu bardzo łatwo się rozprowadzają, możliwy jest także dłuższy masaż.


W składzie Musu (do kupienia TUTAJ KLIK): Masło shea, Olej z pestek winogron, Emolient, Wosk pszczeli, Olej z nasion słonecznika, gliceryna, emolient, Olej arganowy, Witamina E, Ekstrakt z Kakao

Masło to tylko trzy składniki: Masło Shea, Olej ze słodkich migdałów, Witamina E


Następnym razem skuszę się na TAKĄ wersję ;3

M.

14 komentarzy :

  1. Hej dziewczyny kiedy będą w sklepie maseczki Omia?? :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny skład! Szkoda, że dopiero zobaczyłam post, bo z rana robiłam zakupy online i wybrałam masło z le cafe de beaute. Ale też ma fajny skład, ciekawe jak ze skutecznością

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam podobnie suchą skórę. Zima to ciężki okres dla niej. Jak znajdziesz coś naprawdę dobrego, daj znać, bo sama mam problemy z odpowiednim nawilżeniem i odżywieniem...
    Panna Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kilka razy użyłam już kolejnej nowości- Cztery Szpaki, Super blend.
      Skład to tylko masło shea, kokos i masło kakaowe. Roztapia i smaruje się łatwo, wchłania się szybciej niż Nacomi, a przede wszystkim odżywienie jest na dłużej. Te mniej suche partie ciała mają się dobrze jakieś 2, 3 dni po smarowaniu mimo kąpieli.
      Polecam spróbować, bo na razie jestem zachwycona.
      Minusik mały to brak zapachu- to taki typowy zapach masła shea

      Usuń
    2. O to miło że wspominasz o tym masełku od firmy "cztery szpaki" bo ostatnio się nad nim zastanawiałam:) Dla mnie niestety masła od Nacomi nie będą dobre, bo nie przepadam za jedzeniowymi zapachami a mój mąż ich wręcz nienawidzi. A na moją skórę zimą mało co pomaga:(

      A co polecacie do skrajnie suchej skóry twarzy? Mi niestety biolaven nawet mieszany z olejem się nie sprawdził.

      Usuń
    3. Cztery szpaki polecam, bo używam dalej i jest bardzo fajne : ) Miałam też wersje cynamon wanilia i działa nieco słabiej

      ja używam na noc żel aloesowy pomieszany z olejem. Ostatnio olejek przeciwzmarszczkowy Vianek. Wcześniej olej z pestek śliwki
      Na dzień używam krem Hagi- bardzo ładnie i na długo nawilża, tworzy lekką warstwę na buzi.
      Miałam kiedyś krem z 25 % masła shea http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt,57485,the-secret-soap-store-shea-line-krem-do-twarzy-25-masla-shea.html i był niesamowity: )

      Usuń
  4. A może coś o ubraniach byście dodawały?😉

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Raczej daleko nam do tego tematu, szczególnie, że pod względem garderoby jesteśmy minimalistkami ;d nie miałybyśmy co pokazywać ;d

      Usuń
  5. Zamówiłam wczoraj u was produkty floresan maskę koncentrat serum ,możecie mi doradzić jak to używać?? Wszytko na raz czy może osobno ?? Łączyć te produkty czy stosować indywidualnie?? I tą maseczke nakłada się na skórę głowy tylko czy też na włosy ?? I czy nakłada się ją przed myciem czy po jak zwykłą maseczke?? Ale was męczę ciągłymi pytaniami :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli masz duży problem z wypadaniem to używaj jednocześnie np maskę przed myciem, a serum po.
      Maskę nakładaj na skórę głowy przed myciem na 30 min do 2 godzin : )

      Usuń