Zamiennik szamponu Normalizującego Vianek - bestseller dla przetłuszczających się wlosów. Szampon Anthyllis z łopianem

Wiecie, że walczę z przetłuszczającymi się włosami odkąd tylko pamiętam. Raz jest lepiej, raz gorzej. Wiele zależy od pogody, użytych kosmetyków, stanu zdrowia.
Odkąd udało mi się przejść na mycie co drugi dzień próbuję się tego trzymać. To krok milowy i nie liczę już nawet na mycie co 3 dzień. Nie ukrywam, że to dla mnie bardzo wygodne i nie wyobrażam sobie teraz wrócić do codziennego mycia. Szczególnie biorąc pod uwagę moją obecną długość włosów.
W dalszym ciągu więc poszukuję szamponów, które będą mi pomagać, a nie szkodzić.

Vianek normalizujący najlepszym dotychczas szamponem do włosów tłustych


Całą recenzję szamponu Vianek możecie przeczytać TUTAJ http://www.sophieczerymoja.com/2017/07/najlepszy-szampon-do-wosow-sabych.html
Wcześniej używane szampony normalizujące np. EcoLab czy mydło cedrowe nie dawały aż takich spektakularnych efektów.
Pół roku temu było to moje wielkie odkrycie. Zużyłam dwie butelki przeplatając go z innymi kosmetykami myjącymi i po takim czasie włosy nie przyzwyczaiły się do niego. Dalej bardzo ładnie odbijał je od nasady, dodawał lekkości. Mogłam myć je rzadziej, co najważniejsze.
Akceptowałam jego wady (rzadka konsystencja, lekko tępa w dotyku piana), ponieważ nie znalazłam lepszego pod tym kątem działania kosmetyku.
Aż do teraz!


Szampon Anthyllis do włosów przetłuszczających się i z łupieżem zamiennikiem Vianka - prosty, łagodny skład pełen substancji aktywnych 


Markę Anthyllis odkryłyśmy stosunkowo niedawno i już znalazły się wśród nich ulubione produkty. Szampon do codziennego mycia z pokrzywą i lnem był moim Hitem końcówki ubiegłego roku. On także działał bardzo dobrze na skórę głowy. Włosy absolutnie nie były obciążone, wręcz pozostawały leciutkie. Podobnie działał szampon Ekos z krwawnikiem, o którym przeczytacie TUTAJ http://www.sophieczerymoja.com/2018/01/ekos-szampon-do-wosow-tustych-z.html
Z tym, że obydwa nie przedłużały świeżości i włosy musiałam myć tak samo często.
Inaczej jest z szamponem na bazie wyciągu z łopianu.

Skład kosmetyku jest bardzo łagodny, zawiera jedynie delikatne detergenty. Ponadto znajdziemy tutaj: głównego bohatera, czyli wyciąg z łopianu o właściwościach wzmacniających, hamujących wypadanie włosów, regulujących sebum, nawilżającą glicerynę i kwas mlekowy, hydrolizowane proteiny pszenicy, hydrolizowany ekstrakt z nasion hibiskusa, który posiada właściwości łagodzące, kojące i zmiękczające. Zapach to naturalny olejek eteryczny rozmarynowy, który słynie z właściwości odkażających i antybakteryjnych.
Do tego tylko bezpieczne konserwanty.


Skład zasługuje na medal, a jak działanie?


Kosmetyk pieni się bardzo mocno, a piana jest bardzo mięciutka, dobrze się rozprowadza i świetnie myje nie pozostawiając nawet śladu po olejowaniu czy innych domowych miksturach. Po drugim myciu włosy są nawet lekko szorstkie, ale nie jest to nieprzyjemne uczucie i znika po nałożeniu maski, odżywki lub po prostu po wysuszeniu. Sprawdziłam to nie nakładając odżywki po myciu - włosy były mięciutkie i gładkie, rozczesały się normalnie.
To szorstkość kojarzy mi się z bardzo dokładnym oczyszczeniem, ale jednocześnie ani włosy ani skóra głowy nie są wysuszone. Zarówno po jednym użyciu, jak i po dłuższym stosowaniu.
Zapach jest ziołowy, rozmarynowy, ale bardzo delikatny i przyjemny. Dużo mniej wyczuwalny niż anyżowa nuta w szamponie do codziennego mycia.
Najważniejsze jest działanie, a efekt po użyciu jest natychmiastowy. Od pierwszego umycia zauważyłam, że włosy na drugi dzień wyglądają lepiej. Były mniej oklapnięte niż zawsze, grzywka nie wymagała odświeżenia. Po kilkunastu użyciach efekt ten się utrzymuje - włosy są bardzo dobrze, ale delikatnie oczyszczone, nie są przesuszone ani poplątane, a dodatkowo dłużej zachowują świeżość i nabierają objętości, lekkości.


Na pewno to nie ostatni szampon tej firmy, który testuję.
Możecie spodziewać się za jakiś czas kolejnej recenzji : ) Tymczasem szampon możecie zakupić w naszym sklepie KLIK, KLIK : )

M.

11 komentarzy :

  1. Szkoda, że nie mogę go używać:-( chociaż na długości mógłby się sprawdzić.

    Mam pytanie do Was obu: używałyście może płukanki piwnej? Podobno świetnie wpływa na skręt i zastanawiam się jak moje włosy by się skręciły, ale obawiam się, że mocno przesuszyłaby mi końcówki. Jeżeli miałyście z taką płukanką styczność, to prosiłabym o opisanie efektów:-)

    Pozdrawiam
    Łucja (Lucia)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, mamy inny szampon Anthyllis, który nie zawiera Cocamidopropyl Betaine ; )
      https://sophieczerymojasklep.pl/pl/p/Anthyllis%2C-Szampon-przeciwlupiezowy%2C-bardzo-delikatny%2C-250-ml/302

      U mnie piwo bardzo usztywniło włosy i były paskudne, posklejane, sztywne itd :<
      Ale u mnie mało co naturalnego się sprawdza. Ola natomiast nie używała, więc nie wiadomo ; )

      Usuń
    2. Zastanawiam się nad tym Benley Organic do suchych i zniszczonych, ale na razie nie będę mogła go zamówić:-\

      U mnie dotychczas sprawdzał się jeden drogeryjny szampon i to z mocnymi detergentami, ale już przestał i nadal nie mogę znaleźć odpowiedniego:-(
      Dziękuję za polecenie, zazwyczaj to co polecacie, świetnie się sprawdza u mnie;-)

      Usuń
    3. Ja bardzo lubię szampony z Bentley <3
      ten z lawendą boski, pomarańczowy tak samo : )

      Usuń
  2. Szkoda, że nie mogę go używać:-( chociaż na długości mógłby się sprawdzić.

    Mam pytanie do Was obu: używałyście może płukanki piwnej? Podobno świetnie wpływa na skręt i zastanawiam się jak moje włosy by się skręciły, ale obawiam się, że mocno przesuszyłaby mi końcówki. Jeżeli miałyście z taką płukanką styczność, to prosiłabym o opisanie efektów:-)

    Pozdrawiam
    Łucja (Lucia)

    OdpowiedzUsuń
  3. Vianek bardzo mi pomógł. Obecnie stosuje kojący szampon Eo laboratorie, ale jak tylko się skończy spróbuję Antyhlissa ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jestem urzeczona inną wersją tego szamponu - do częstego mycia włosów. Chyba pierwszy szampon, po którego użyciu moje włosy pachną nawet 3 dni. Czy oprócz trzech, jakie macie w sklepie, istnieją jeszcze inne wersje?
    Pozdrawiam
    Sz.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tego co wiem są tylko te 3 : )
      Są też żele pod prysznic, kremy, żele od higieny intymnej itd : )

      Usuń
  5. Hej dziewczyny :)
    Planuję zakupy w Waszym sklepie i potrzebuję czegoś do zabezpieczania końcówek po myciu - myślałam o olejku kameliowym na co dzień i jakimś serum silikonowym na dni, kiedy muszę użyć suszarki albo planuję nosić je rozpuszczone przy gorszej pogodzie. Co byście poleciły? Moje włosy są dosyć cienkie i przetłuszczające się, nie mam większych problemów z puszeniem, jedynie końcówki lekko się rozdwajają, ale planuję niedługo podcięcie :)
    Pozdrawiam, Syla :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Muszę wypróbować oba choć nie mam aktualnie problemu z nadmiernym przetłuszczaniem. Mogę myć włosy co dwa dni, ale co 3 to byłoby idealnie :D (ach te baby).

    OdpowiedzUsuń