Wygraj Włosową Metamorfozę! Konkurs Walentynkowy

Walentynki to nie tylko Święto Zakochanych. To również idealny czas, by okazać komuś sympatię, wdzięczność.
Także i my postanowiłyśmy z tej okazji dać Wam po prostu coś miłego od siebie.
Z tego powodu z przyjemnością przygotowałyśmy dla Was konkurs.

Do wygrania jest Włosowa Metamorfoza o wartości 150 zł, którą przeprowadzimy.

Nagrodzimy aż dwie osoby. Już nie możemy się doczekać, żeby Was poznać : )
Przykładowe metamorfozy, które przeprowadziłyśmy TUTAJ

Aby się zgłosić należy w komentarzu pod tym postem króciutko opisać swoje włosowe problemy oraz oczekiwania względem nas - krótko mówiąc, jakiego efektu się spodziewacie po spotkaniu z nami, co chciałybyście osiągnąć.
Prosimy także o dołączenie zdjęcia (jest to obowiązkowe! zgłoszenia bez ani jednego zdjęcia nie będą brane pod uwagę : )), na których dobrze widać Wasze fryzury oraz opisywane 'dolegliwości' ;d
Zgłoszenia przesyłane na Instagramie, Facebook lub mailowo nie biorą udziału w konkursie.

Konkurs trwa od dziś - 06.02.2018 r. do 14.02.2018 r. do 23:59.
W ciągu kilku dni od zakończenia konkursu umieścimy ogłoszenie wyników. Pojawią się one pod tym postem, więc śledźcie nas uważnie.
Realizacja nagrody dla dwóch zwycięskich osób odbędzie się u nas, w Sosnowcu, we wspólnie dobranym terminie - tak by pasował on zarówno nam, jak i dwójce wygranych.
Z góry zaznaczamy, że w grę wchodzą tylko dni od poniedziałku do piątku (spotkanie będzie trwało od godziny 9:00-14:00 mniej więcej - tylko takie godziny wchodzą w grę ;3), z wyłączeniem weekendów, świąt.
Zastrzegamy sobie zmianę terminu, oczywiście z należytym wyprzedzeniem.
Nie zwracamy kosztów dojazdu.

Wzięcie udziału w konkursie równoznaczne jest z wyrażeniem zgody na opublikowanie zdjęć z wizyty u nas na blogu.

Zapraszamy do udziału!


M.





EDIT:

Wyniki konkursu:

Nagrody w postaci metamorfozy włosowej przyznajemy:
1. Melania Wiewiórka
2. Mitta Souh

Postanowiłyśmy, że wyróżnimy jeszcze dwie inne osoby:
1. Justyna Zając - metamorfoza z udziałem kosmetyków Anwen
2. Anna Małodobra -jeśli Ania się zgodzi chciałybyśmy na jej pięknych włosach "poćwiczyć"- nie miałyśmy w rękach takich pięknych loków i byłby to dla nas zaszczyt.

Wszystkie wybrane cztery osoby prosimy o kontakt mailowy na adres info@sophieczerymoja.com do końca tygodnia tj do 25.02.2018
Jeśli w tym czasie nie będzie kontaktu wybierzemy inne osoby : )

Serdecznie dziękujemy wszystkim za zgłoszenia i udział w konkursie.
Było nam bardzo miło oglądać Wasze zgłoszenia.

36 komentarzy :

  1. Uu powodzenia dziewczyny :) Już się nie mogę doczekać zdjęć z metamorfoz :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Przecudne zdjęcia (a właściwie włosy!) *o*

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja bym bardzo chciała wygrać metamorfozę, żeby poznać Waszą opinię o moich włosach. Ostatnio są sporo mniej posłuszne, jakieś takie niezdyscyplinowane. Chciałabym podkreślić skręt, a jednocześnie uzyskać taflę, jak na najnowszym zdjęciu Moniki na insta (chodzi o to z efektami henny z grudnia). Wybierzcie mnie! ❤️ Zdjęcie sprzed i najbardziej aktualne tutaj: https://instagram.com/p/Bei1KxIhobi/ - takie bez wspomagaczy typu podpinanie czy zawijanie. Włosy po całonocnym ploppingu.

    OdpowiedzUsuń
  4. Hej. Moje włosy nie chcą się układać. A końcówki wywijają się. Chciałabym abyście pomogły mi wydobyć z włosów blask i je zdyscyplinować. Pozdrawiam, Paulina

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. https://zapodaj.net/1eb15627c0f82.jpg.html

      Usuń
  5. Moje problemy z włosami to przede wszystkim wieczny przyklap. Pomimo peeligow skalpu I używania lekkich szamponów, włosy nie chcą unieść się u nasady. Poza tym dość mocne puszenie się końcówek - pomimo rozwaznego używania protein i prób utrzymania równowagi PEH, włosy pusza się i plataja. W sumie najlepiej wyglądają po użyciu szamponu Fratti z szungitem (tym z sls) i potem maski Floresan na całość (dodaje do niej trochę żelu aloesowego), jednak efekt nie jest jakiś mega spektakularny. No i olejowanie - nie sprawdziły się u mnie ani Sesa ani Amla, miałam też olej kameliowy (szybko się skończył, ale był dobry), awokado i z pestek moreli i efekt po tych dwóch ostatnich był średni. Chciałabym żebyście wybrały mnie i pokazały mi jak prawidłowo myć włosy i używać tych kosmetyków od Was, bo podejrzewam że wina leży po mojej stronie i coś w pielęgnacji robię źle.

    OdpowiedzUsuń
  6. Zdjęcia : https://zapodaj.net/88ec8d3ea27ea.jpg.html
    https://zapodaj.net/3cdcc79e43713.jpg.html
    https://zapodaj.net/15386df692487.jpg.html

    Moje problemy dotyczą przede wszystkim przetłuszczających się włosów :( muszę je myć codziennie, czasem się uda co 2 dzień. Robię peeling często z kawy i nic to nie daje. Kiedyś dużo farbowałam włosy i było ich 2 razy więcej.. aktualnie trzymam się z dała od farbowania... mam dużo kolorów na głowie, nie określi się jaki to konkretnie, ale od góry mam naturalny :) chciałabym by włosy się tak nie przetluszczaly i były uniesione :/ staram się dbać o włosy, ale nic to niestety nie pomaga . Mam nadzieje, ze uda mi się wygrać metamorfozę :) pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dodam jeszcze, że moje włosy są przetłuszczone przy skórze , a na dole suche :(

      Usuń
  7. Zdjęcia : https://zapodaj.net/88ec8d3ea27ea.jpg.html
    https://zapodaj.net/3cdcc79e43713.jpg.html
    https://zapodaj.net/15386df692487.jpg.html

    Moje problemy dotyczą przede wszystkim przetłuszczających się włosów od góry i przesuszonych końcówek :( muszę je myć codziennie, czasem się uda co 2 dzień, ale muszę wtedy użyć rano suchego szamponu.. Robię peeling często z kawy..nic to nie daje, nakładam tez odżywki po myciu oraz olejki i rożnego rodzaju piskacze.. Kiedyś dużo farbowałam włosy i było ich 2 razy więcej.. aktualnie trzymam się z dała od farbowania... mam dużo kolorów na głowie, nie określi się jaki to konkretnie, ale od góry mam naturalny :) chciałabym by włosy się tak nie przetluszczaly i były uniesione oraz gładkie . staram się dbać o włosy, ale nic to niestety nie pomaga . Mam nadzieje, ze uda mi się wygrać metamorfozę :) pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  8. Ahoj! O moich włosowych problemach pisałam już podczas darmowych konsultacji mailowych. Wiele z Waszych wskazówek już znałam, stosowałam i niestety niewiele się zmieniło. Włosy mam ciągle suche, pomimo dbania o nie już od ponad 3 lat, a więc od poważnej anemii, po której odhodowałam wiele włosów przy pomocy wcierek, zapuściłam do długości jakiej nigdy wcześniej nie miałam. Wciąż jednak mam problem: suchość, z którą w żaden sposób nie mogę sobie poradzić. Tak więc może Wam udałoby się uzyskać efekt nawilżenia na moim włosiu? pozdrawiam ciepło :)
    C:\Users\user\Desktop\27785427_1813131912064915_748152170_o.jpg

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 07.02.2018r. https://zapodaj.net/aa803ef3fb3fc.jpg.html

      07.02.2017r. https://zapodaj.net/c773a425756c5.png.html

      Usuń
  9. Hejhej! :)
    Marzę o metamorfozie u Was od dawna! Zamówiłam ostatnio bardzo dużo produktów z Waszego sklepu, ale jednak nadal nie czaję za bardzo tej rownowagi PEH, nie umiem jej znalezc, nie wiem czego brakuje moim włosom.
    Dbam o nie juz ponad 2 lata, bardziej lub mniej, czasem sa ladne,ale im wiecej produktow stosuje tym bardziej sie przetłuszczają.
    To jest bardzo problematyczne, chcialabym ograniczyć przetluszczanie, bo wciaz myslę, żeby je ściąć.
    Puszą się bardzo, nie wiem może one chcą się kręcić, sama nie potrafię tego, próbowalam już z glutkiem, ale nic z tego nie wychodzi, bo są loki, ale tylko przez godzinę, dwie i znow klapna.
    Sa cienke, ale nie jest ich bardzo mało.
    Chciałabym je wygladzic, zeby nabralu blasku, nauczyc się potrzeb moich włosow, ograniczyć przetłuszczanie, zostałyście mi albo Wy dziewczyny, albo decyduje sie na keratynowe prostowanie,obcinam i bedzie spokoj :(
    Przesylam zdjęcie po koczku skarpecie, tutaj jeszcze nie są w złym stanie, teraz są troszkę dluższe. Widzę w nich czasem potencjał nawet, a czasem są dni, że sa tak spuszone, albo tak tłuste od nadmiaru wszystkiego, ze plakać się chcę.
    Wyślę zdjęcie po żelatynie i oleju kameliowym też, byly piekne, ale takich wlosow nie mam na codzien, do takich dążę. Help!
    Farbuje henna khadi na czarno od roku. :)
    https://zapodaj.net/350d7c78380d4.jpg.html
    https://zapodaj.net/83bb7661466fa.jpg.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aha i chyba pierwsza, na którą nie zadziałała mask Ekos,puszy mi włosy, albo nie umiem juz uzywać :(

      Usuń
    2. NO i jeszcze jedna, w sumie jedna z najwazniejszych, moje wlosy są bardzo lekkie i nie umiem ich nijak dociążyć, to bardzo przeszkadza :(
      Przepraszam za tak chaotyczny post, ale jak zobaczylam, ze organizujecie konkurs, musialam go natychmiast napisac, a wracalam zmeczona z pracy :(
      Pozdrawiam Julita N.

      Usuń
  10. Hej dziewczyny!
    Włosowa metamorfoza u Was, to moje marzenie, a ostatnie problemy z nimi - utrapienie. Przeglądam wszystkie Wasze posty i dobre wskazówki, jednak dalej są to dla mnie nie małe łamigłówki. Macie włosy piękne i lśniące, wręcz zachwycające! To dla mnie niesamowita inspiracja i niemijająca motywacja. Widać, że bardzo się na tym znacie, uwielbiam wszystkie Wasze prace. Włosy po metamorfozach wyglądają jak marzenie, kobiece spełnienie :) Nie oczekuję od Was poprawy włosów za jednym spotkaniem, zdaję sobie sprawę, że to będzie moim wyzwaniem. Jednak wiem, że wiele mogę się od Was dowiedzieć i zobaczyć, każde Wasze słowo i porada dużo będą dla mnie znaczyć. Chciałabym na własne oczy ujrzeć metamorfozę i przemianę, by przekonać się, że jest o co walczyć nieprzerwanie! To byłaby największa motywacja i zaproszenie, do radosnej walki o włosowe marzenie. Marzenia są do spełnienia a mają dla mnie tyle znaczenia! :)


    A teraz kilka słów o moich problemach i zmartwieniach. Kilka lat temu, miałam krótsze włosy, które były lśniące, grube, układały się dobrze, nie łamały, nie były przesuszone a co najważniejsze - SAME Z SIEBIE SIĘ KRĘCIŁY. Uwielbiałam je, wszyscy mówili, że mam piękne fale i pytali, czym kręce włosy. Teraz moje włosy są dużo dłuższe a co za tym idzie - moje piękne fale zniknęły. Nie chcą się kręcić, częściej mi wypadają, końcówki są suche i kruszą się same, więc nie zauważam nawet porostu włosów. Czasami zdarza się, że mają lepszy dzień, lepszy skręt i są bardziej błyszczące. Jednak znacząco więcej jest dni tych gorszych. Domyślam się, że są one po prostu nieodpowiednio wypielęgnowane, zniszczone i suche. Czytam na ten temat ale od tych wszystkich wiadomości, mam taki mętlik w głowie, że już sama nie wiem co byłoby najlepsze dla swoich włosów i jak o nie dbać. Jestem zdeterminowana, energiczna i bardzo chętna, by o nie zadbać, ale potrzebuję wskazówek. Wierzę, że Wy dziewczyny jesteście mistrzami, znacie się (co widać na poprzednich metamorfozach) i potraficie zdziałać cuda!

    Od metamorfozy oczekiwałabym po prostu spoglądania na to, co robicie i kilku dobrych wskazówek. Oraz przede wszystkim - efektu końcowego, którego obraz zapiszę sobie w głowie na stałe i będzie moim codziennym motywatorem!

    Taki prezent na walentynki byłby najcudowniejszym prezentem. W załączniku wysyłam 4 zdjęcia - 2 z nich to aktualny stan moich włosów (przesuszone, niekręcące) oraz 2 - kiedy włosy były krótsze, ładniejsze, lśniące i podkręcone. Wysyłam obie wersje, aby pokazać Wam jak się zmieniły.

    Pozdrawiam Was dziewczyny, dziękuję za wszystkie dotychczasowe porady, gratuluję i skromnie marzę by się z Wami spotkać :)

    Teraz:
    https://zapodaj.net/383ff7e60f479.png.html
    https://zapodaj.net/126829d58ec30.png.html

    Kiedyś:
    https://zapodaj.net/ce968fe31584b.jpg.html
    https://zapodaj.net/8fd96472823fa.jpg.html

    Magda. M - magdalenamoska94@gmail.com



    OdpowiedzUsuń
  11. Hej dziewczyny!
    Włosowa metamorfoza u Was, to moje marzenie, a ostatnie problemy z nimi - utrapienie. Przeglądam wszystkie Wasze posty i dobre wskazówki, jednak dalej są to dla mnie nie małe łamigłówki. Macie włosy piękne i lśniące, wręcz zachwycające! To dla mnie niesamowita inspiracja i niemijająca motywacja. Widać, że bardzo się na tym znacie, uwielbiam wszystkie Wasze prace. Włosy po metamorfozach wyglądają jak marzenie, kobiece spełnienie :) Nie oczekuję od Was poprawy włosów za jednym spotkaniem, zdaję sobie sprawę, że to będzie moim wyzwaniem. Jednak wiem, że wiele mogę się od Was dowiedzieć i zobaczyć, każde Wasze słowo i porada dużo będą dla mnie znaczyć. Chciałabym na własne oczy ujrzeć metamorfozę i przemianę, by przekonać się, że jest o co walczyć nieprzerwanie! To byłaby największa motywacja i zaproszenie, do radosnej walki o włosowe marzenie. Marzenia są do spełnienia a mają dla mnie tyle znaczenia! :)


    A teraz kilka słów o moich problemach i zmartwieniach. Kilka lat temu, miałam krótsze włosy, które były lśniące, grube, układały się dobrze, nie łamały, nie były przesuszone a co najważniejsze - SAME Z SIEBIE SIĘ KRĘCIŁY. Uwielbiałam je, wszyscy mówili, że mam piękne fale i pytali, czym kręce włosy. Teraz moje włosy są dużo dłuższe a co za tym idzie - moje piękne fale zniknęły. Nie chcą się kręcić, częściej mi wypadają, końcówki są suche i kruszą się same, więc nie zauważam nawet porostu włosów. Czasami zdarza się, że mają lepszy dzień, lepszy skręt i są bardziej błyszczące. Jednak znacząco więcej jest dni tych gorszych. Domyślam się, że są one po prostu nieodpowiednio wypielęgnowane, zniszczone i suche. Czytam na ten temat ale od tych wszystkich wiadomości, mam taki mętlik w głowie, że już sama nie wiem co byłoby najlepsze dla swoich włosów i jak o nie dbać. Jestem zdeterminowana, energiczna i bardzo chętna, by o nie zadbać, ale potrzebuję wskazówek. Wierzę, że Wy dziewczyny jesteście mistrzami, znacie się (co widać na poprzednich metamorfozach) i potraficie zdziałać cuda!

    Od metamorfozy oczekiwałabym po prostu spoglądania na to, co robicie i kilku dobrych wskazówek. Oraz przede wszystkim - efektu końcowego, którego obraz zapiszę sobie w głowie na stałe i będzie moim codziennym motywatorem!

    Taki prezent na walentynki byłby najcudowniejszym prezentem. W załączniku wysyłam 4 zdjęcia - 2 z nich to aktualny stan moich włosów (przesuszone, niekręcące) oraz 2 - kiedy włosy były krótsze, ładniejsze, lśniące i podkręcone. Wysyłam obie wersje, aby pokazać Wam jak się zmieniły.

    Pozdrawiam Was dziewczyny, dziękuję za wszystkie dotychczasowe porady, gratuluję i skromnie marzę by się z Wami spotkać :)

    Teraz:
    https://zapodaj.net/383ff7e60f479.png.html
    https://zapodaj.net/126829d58ec30.png.html

    Kiedyś:
    https://zapodaj.net/ce968fe31584b.jpg.html
    https://zapodaj.net/8fd96472823fa.jpg.html


    Magda M - magdalenamoska94@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Cześć Dziewczyny,
    Jestem posiadaczką hennowo-rudej czuprynki (naturalnie kolor mysi).
    Moje bolączki:
    - przedziałek – brzydki rzadki i wysepkowaty. Bardzo źle się prezentuje i nie jestem w stanie ułożyć ani spiąć włosów tak, żeby ten koszmar się nie pojawiał (idealnie widać to na zdjęciach).
    - objętość / przyklapnięcie – przy głowie włosy są przylizane.
    - suche końce – ostatnio ścięłam aż 10 cm włosów, ale to dalej nie pomogło.
    - skręt – naturalnie mam falowane włosy, ale ostatnio mają tendencję to tworzenia nierównych fal, które wyglądają niechlujnie, albo zupełnego prostowania się.
    Używam polecanych przez Was kosmetyków (z resztą mój mąż także i on ma niezłe efekty), a moim włosom już nic nie pomaga.
    Co chciałabym osiągnąć podczas metamorfozy:
    - nawilżenie długości i odbicie u nasady .
    - sposób na okiełznanie / poradzenie sobie z przedziałkiem.
    Zdjęcia:
    https://drive.google.com/file/d/1-e5nrq73JGcgXYym02prQYdQrMm9zb9l/view?usp=sharing
    https://drive.google.com/file/d/1GHJmwNYd604FYzcab0F-kICRBPgM2UVy/view?usp=sharing
    https://drive.google.com/file/d/1YjZijJ75-prUE3ENNqXWld6ERk--x9KK/view?usp=sharing


    OdpowiedzUsuń
  13. Jestem posiadaczką hennowo-rudej czuprynki (naturalnie kolor mysi).
    Moje bolączki:
    - przedziałek – brzydki rzadki i wysepkowaty. Bardzo źle się prezentuje i nie jestem w stanie ułożyć ani spiąć włosów tak, żeby ten koszmar się nie pojawiał (idealnie widać to na zdjęciach).
    - objętość / przyklapnięcie – przy głowie włosy są przylizane.
    - suche końce – ostatnio ścięłam aż 10 cm włosów, ale to dalej nie pomogło.
    - skręt – naturalnie mam falowane włosy, ale ostatnio mają tendencję to tworzenia nierównych fal, które wyglądają niechlujnie, albo zupełnego prostowania się.
    Używam polecanych przez Was kosmetyków (z resztą mój mąż także i on ma niezłe efekty), a moim włosom już nic nie pomaga.
    Co chciałabym osiągnąć podczas metamorfozy:
    - nawilżenie długości i odbicie u nasady .
    - sposób na okiełznanie / poradzenie sobie z przedziałkiem.
    Zdjęcia:
    https://drive.google.com/file/d/1YjZijJ75-prUE3ENNqXWld6ERk--x9KK/view?usp=sharing
    https://drive.google.com/file/d/1GHJmwNYd604FYzcab0F-kICRBPgM2UVy/view?usp=sharing
    https://drive.google.com/file/d/1-e5nrq73JGcgXYym02prQYdQrMm9zb9l/view?usp=sharing

    OdpowiedzUsuń
  14. Hej dziewczyny,
    Moje włosy kiedyś były ładne, długie i lśniące.
    Zaczęłam kombinować i przez jakiś czas miałam warkoczyki syntetyczne, które mega mi zniszczyły włosy.
    Są teraz bardzo osłabione, połamane, wypada ich więcej i strasznie powoli rosną.
    Do tego wszystkiego dochodzi mycie codziennie, gdyż tylko jeden dzień wyglądają jako tako. Kolor już nie jest taki jak kiedyś, mam wrażenie jakby zrobił się taki ,,myszkowaty,,
    Kiedyś ten kolor był mega jasny, a teraz taki dziwny zrobił się.
    Mają też tendencję do łupieżu i nie wiem już co stosować, żeby je jakoś ogarnąć. Mam nadzieję, ze mi się uda i pomożecie mi coś z nimi zrobić :)
    Buziaki, mega podziwiam waszego bloga i oczywiście włosy! <3

    Zdjęcia:
    1. https://zapodaj.net/15f89bb9d6139.jpg.html
    2. https://zapodaj.net/55c1a5bf28611.jpg.html

    OdpowiedzUsuń
  15. Moje włosy ze względu na długość są suche i strasznie sie puszą.
    jedynie co kiedykolwiek z nimi robiłam to było ombree około 4 lat temu.
    Potrzebuje zmiany :)

    ZDJ:
    https://zapodaj.net/d0d64196776b8.jpg.html

    OdpowiedzUsuń
  16. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  17. Hej dziewczyny!
    Mam długie włosy, naturalne (nigdy nie farbowane). Mimo stosowania masek, odżywek i delikatnych szamponów kruszą mi się na końcach oraz okropnie elektryzują. Na końce stosuje olej mango z Anwen, a na codzień szampon i odzywka Ecolab do włosów osłabionych i łamliwych.
    Chciałabym, żebyście pomogły mi wydobyć blask z moich włosów, ponieważ, mimo stosowania dobranych produktów, nie wyglądają na odżywione.
    Nie chciałabym ścinać moich włosów ale momentami juz sobie z nimi nie radzę więc przede wszystkim chciałabym otrzymać poradę jak je ujarzmić i wygładzić na długości.
    Pozdrawiam :)

    https://zapodaj.net/98925c81a4136.jpg.html
    https://zapodaj.net/fe9432eccf33c.jpg.html

    OdpowiedzUsuń
  18. super akcja : ) neistety mam za daleko

    OdpowiedzUsuń
  19. Hejho dziewczyny!
    Moje włosy wystawiają moją cierpliwość na próbę od bardzo dawna, zawsze miałam cienkie, rzadkie włosy. Niestety przegrałam na genetycznej loterii, nie odziedziczyłam lwiej grzywy mojej mamy. W okresie liceum sytuacja się pogorszyła, włosy baardzo intensywnie wypadały, do tego codzienne prostowanie doprowadziło do prawdziwej masakry na głowie. Od kiedy zaczęłam stosować bardziej świadomą pielęgnację włosy poprawiły swoją kondycję, jednak nadal zmagam się z wypadaniem włosów (jednak muszę przyznać, że nie tak mocnym jak kiedyś ODPUKAĆ!). Dużym problem jest nadmierne przetłuszczanie skóry głowy, co powoduje na moich cienkich włosach natychmiastowy przyklap. Włosy maja tendencję do falowania, ale raczej dzikiego, zazwyczaj efektem są spuszone fale, rzadko udaje mi się uzyskać wygładzone fale bez udziału stylizacji w wysokiej temperaturze. Obecnie włosy często są zawijane w koczek ślimaczek, nigdy nie były farbowane.

    Dlatego
    marzy mi się włosowa metamorfoza u Was, od kiedy trafiłam na Waszego bloga nie mogę przestać podziwiać tych pięknych włosów! :)
    Chciałabym poznać w praktyce Wasze triki na zwiększenie objętości i opanowanie siana, którego ostatnio nie mogę się pozbyć. Marzą mi się też fale z koczka skarpetkowego jak u Moniki, chociaż wiem, że nie będą tak spektakularne, ale wiem, że od Was każdy wychodzi z pięknymi włosami.
    Pozdrawiam Edyta :)

    Zdjęcia:
    Kiedyś:
    1. https://zapodaj.net/0741faf3403e1.jpg.html
    2. przed obcięciem [wrzesień 2017] https://zapodaj.net/e391415750e96.jpg.html
    3. po obcięciu [wrzesień 2017] https://zapodaj.net/2d4e83d63462b.jpg.html

    Teraz:
    1. https://zapodaj.net/c840964fa7298.jpg.html
    2. po podcięciu (styczeń 2018) https://zapodaj.net/e72b9a858067c.jpg.html
    3. najbardziej aktualne z wczoraj https://zapodaj.net/3dc6895da5292.jpg.html

    Pozdrawiam E.

    OdpowiedzUsuń
  20. moje włosy: https://zapodaj.net/f2b01d71e25e5.jpg.html

    Waszego bloga czytam od paru lat i jesteście dla mnie inspiracją :) Dzięki waszym poradom ogarnęłam się i swoje włosy, które lepiej się prezentują obecnie niż wcześniej, ale nadal to nie jest ten efekt WOW.
    Jaki mam problem z włosami? Przede wszystkim się puszą i robi mi się tzw "słoneczko", na dodatek mocno się plączą i niejeden raz spędzałam godzinę na rozplątywaniu dreda ;) Do tego nie są błyszczące, wywijają się, mimo pielęgnacji są często suche i w dotyku nie przypominają atłasu :(

    Chciałabym z nich wydobyć to WOW, bo wiem, że mają potencjał :) i dzięki Waszym poradom na pewno spełnię swoje marzenie i cel na 2018 rok, czyli piękne włosy <3

    OdpowiedzUsuń
  21. Hej dziewczyny :)
    Zmieniłam pielęgnację swoich włosów ok 2 lata temu, odstawiłam prostownicę. W zamian dwukrotnie zrobiłam sobie keratynowe prostowanie. Staram się stosować najróżniejsze maski i odżywki, myję włosy delikatnym szamponem. Próbowałam używać olejów m.in. oleju kokosowego i oliwy z oliwek, ale nie zauważyłam poprawy. Głównym moim problemem jest to, że mam bardzo suche i cienkie włosy, a przetłuszczają się dość szybko u nasady. Końcówki ciągle mi się wykruszają, mimo, że regularnie je podcinam i stosuje olejek. Nawet po stosowaniu masek, na drugi dzień są w fatalnym stanie. Chciałabym znaleźć sposób na odżywienie i poprawienie kondycji moich włosów, aby wyglądały i były zdrowsze,dowiedzieć się jakich składników powinnam poszukiwać, a jakich unikać, a przede wszystkim ile można z nich "wyciągnąć". Myślę, że Wasza pomoc byłaby tu nieoceniona i sporo mogłabym się nauczyć :)

    https://zapodaj.net/1e01c06bd732f.jpg.html
    https://zapodaj.net/4ae50d49fd0de.jpg.html
    https://zapodaj.net/f5eef2396ea20.jpg.html
    https://zapodaj.net/673f4674b693a.jpg.html

    OdpowiedzUsuń
  22. Cześć dziewczyny! ;)
    W świat włosomaniactwa zagłębiam się od dobrych pięciu lat. Zaczęłam jak większość od bloga Anwen, ale dopiero Wasz zwrócił moją uwagę na kosmetyki naturalne i pokazał siłę działania olejów ;) Moje włosy z natury są kręcone, niestety kiedyś były mocno wycieniowane, wysuszone i bez kształtu. Udało mi się je zapuścić do połowy pleców i wyrównać, poprawić skręt i dobrać odpowiednie maski, najczęściej emolientowe. Obecnie myję włosy co dwa, trzy dni łagodnym szamponem. Pomimo długiej świeżości w kolejnych dniach włosy mocno wysuszają się, tracą miękkość, zamiast ładnych loków zostają pogniecione strąki. Oprócz tego z każdym dniem tworzą się większe kołtuny, które rozczesuje około pół godziny, jedynie po nałożeniu maski, przy okazji wyrywając sporą ilość włosów. W dodatku dręczy mnie wypadanie i czasem nawet wykruszanie się włosów połączone z powiększającymi się zakolami. Na razie jest to mój główny problem, ponieważ przy częstym noszeniu kucyka są one uwydatnione i tworzy mi się spory obłoczek ze spuszonych babyhair, których nie da się ujarzmić. Od kilku miesięcy staram się stosować regularnie wcierki i olejowanie, wcześniej sięgałam po nie sporadycznie.
    Dzięki Waszej metamorfozie mogłabym dokładniej zbadać potrzeby moich włosów, dopasować ciekawe oleje i maski oraz nauczyć się odpowiedniego traktowania loków. Zdecydowanie mniej jest kręconowłosych dziewczyn, a i pielęgnacja nie jest zbyt łatwa. Wasza pomoc na pewno pokazałaby mi właściwe metody traktowania włosów i mogłabym wiele wyciągnąć z waszych rad :)
    Podziwiam wasze umiejętności oraz pięknie wypielęgnowane włosy, więc z niecierpliwością czekam kolejnych metamorfoz!
    Pozdrawiam i przesyłam zdjecia

    Włosy pierwszego dnia po myciu:
    https://zapodaj.net/272c2ce643513.jpg.html
    https://zapodaj.net/f16ec20bd2383.jpg.html
    Zakola:
    https://zapodaj.net/809ca3b9482c8.jpg.html
    Włosy wyprostowane kiepską prostownicą parę miesięcy temu, widać zakola:
    https://zapodaj.net/fd7c73ccee594.jpg.html

    OdpowiedzUsuń
  23. Cześć!
    Moje włosy to typowe buntowniczki - mimo dbania o nie są w złym stanie :C Dbanie o nie rozpoczęłam 2-3 lata temu, zmieniłam szczotkę, zaczęłam używać masek w każdy weekend i odżywek w spraju przy rozczesywaniu, śpię w warkoczu, staram się na codzień nie nosić rozpuszczonych włosów, ogólnie zmieniłam wszytsko co z nimi robiłam, żeby ich stan się polepszył - no ale no cóż. Moje główne problemy z nimi - ciągle się plączą, bardzo szybko stają się tłuste (codziennie muszę myć głowę), są klapnięte, elektryzują się, bardzo łatwo zwijają się w strąki i wyglądają nienajlepiej. Dlatego też właśnie biorę udział w konkursie - wiem, że bez problemu dacie radę dać im blask, gładkość i zaradzić coś na szybkie plątanie się i mega elektryzowanie się.

    A tu te małe, niewdzięczne potworki:
    https://zapodaj.net/67d061d59415e.jpg.html

    Pozdrawiam, Werka ♥

    OdpowiedzUsuń
  24. Hej :) Marzą mi się od zawsze włosy gęste, falowane lub przynajmniej nie-proste. Niestety moje włosy są twarde i niepodatne na skręt. Mam w domu wałki plastikowe odziedziczone po mamie, na których wychodzą piękne loki (zakręcamy na noc podsuszone włosy, więc nie niszczymy ich ciepłem a że włosy myję 2 razy w tygodniu to te niewygody nie są takie uciążliwe). Chciałabym, aby skręt wytrzymał do kolejnego mycia, albo żeby chociaż włosy nie rozprostowały się całkowicie. Moje marzenie o trwałych lokach pierwszy raz próbowałam zrealizować jakieś 10 lat temu, gdy po raz pierwszy zrobiłam trwałą ondulację. Wyszło siano, ale uratowały mnie wałki mamy (wtedy mi je podarowała:). Mimo że włosy były spalone, to po zakręceniu miałam piękne trwałe loki. Ale do czasu, bo w końcu (po około roku od zabiegu) włosy „po trwałej” zaczęły się wykruszać i musiałam włosy ściąć. Rok temu zrobiłam trwałą ondulację po raz drugi, ale tym razem w porządnym salonie, trwała była kwaśna a zamiast wałków użyto papilotów. Było to podejście pierwsze i z założenia trwała miała być łagodniejsza niż powinna (tzn. mogła być mocniejsza, bo kondycja włosów na to pozwalała, ale lepiej zacząć od łagodniejszej i zabieg ewentualnie powtórzyć w odpowiednim odstępie czasu, niż żeby miało się okazać, że trwała była za mocna i włosy zniszczyła). Efekt mi się bardzo podobał, ale nie utrzymał się długo (mam włosy do tali, więc skręt nie wyszedł mocny, przypominał plażowe fale, ale same włosy nabrały puszystości), bo włosy okazały się na tyle odporne, że nawet podatność wróciła szybko do normy. Trwałą miałam powtórzyć po roku, czyli lada moment powinnam zapisać się na zabieg, ale prawie ogłosiłyście ten konkurs i pomyślałam, że może byłyby jakieś naturalne sposoby na uzdatnienie mojego włosa, na które Wy prędzej wpadniecie niż ja (no ja nie wpadłam na nic;). Zabieg to zawsze zabieg, wpływa na włosy a gdyby się udało naturalnie je skręcić, mogłabym skupić się na poprawianiu ich kondycji, zamiast regenerowaniu po zabiegach. Wiem, że moje włosy mają potencjał i mogą być gęste bez względu na to czy się sfalują czy nie. Ja też farbuję włosy (chyba od 15 lat; od roku w salonie co miesiąc odrost, naturalki ciemny blond na ciemny brąz) i to znacznie utrudnia mi walkę o gęstość. Gdyby nie trwała ondulacja, mogłabym farbować czarną henną cały czas i wtedy wszyscy (czyli moje włosy, ja, mój portfel i mój mąż) byli by szczęśliwi :D

    Włosy przed trwałą ondulacją (zdj. zrobione 01.03.2017r.)
    https://zapodaj.net/5c85acf11acf7.jpg.html

    Zdjęcie po trwałej (zdj. z dn. 16.03.2017r.):
    https://zapodaj.net/9dd472412f68e.jpg.html

    Włosy aktualne (zdj. z dn. 18.01.2018r.):
    https://zapodaj.net/209057261bad7.jpg.html

    PS. Zawsze podcinałam włosy w kształt litery U, jesienią skusiłam się na V. Włosy mam niestety proste i dość sztywne i twarz była przytłoczona nimi. Nie wyglądałam ciekawie w rozpuszczonych, dlatego pomyślałam, aby je z przodu przyciąć, co wiązało się z wyrównaniem do tyłu. Efekt wyszedł spoko (jeśli chodzi o to, jak włosy układają się przy twarzy), ale robiąc to najbardziej aktualne zdjęcie dopiero zauważyłam, jak dużo gęstości to cięcie im zjadło :(

    OdpowiedzUsuń
  25. Nie wyobrażacie sobie nawet, jak bardzo ucieszył mnie ten post! odkąd zobaczyłam efekty pierwszej metamorfozy, bardzo zastanawiałam się, czy nie poprosić Was o taką małą włosową terapię, ale nie wiedzieć czemu skądś wbiło mi się bo głowy, że mieszkacie w okolicach Warszawy! :) tymczasem Sosnowiec jest rzut beretem od mojego miasta:) mam rudawe włosy po hennie i rozjaśnianiu, w sumie tak właśnie trafiłam na Waszego bloga, bo po prawie 4 latach hennowania i osiągnięcia brązowych włosów postanowiłam z nią skończyć, ponieważ zawsze chciałam mieć jak najbardziej ognisty kolor. Szukając potwierdzenia, że to niemożliwe natknęłam się na post Moniki o tym, jak to zrobić, żeby henna nie przyciemniała włosów i zdębiałam, widząc efekty na zdjęciach:)
    ogólnie moja historia jest zwyczajna, zawsze myłam włosy byle jakim szamponem jaki znalazłam w domu. Odżywek nigdy mi się nie chciało nakładać, bo kto by to później spłukiwał? ;) ale coraz dłuższe włosy czesało się coraz trudniej, więc w poszukiwaniu pomocy sięgnęłam po odżywki bez spłukiwania i tak na kilka lat byłam pewna, że fantastycznie dbam o włosy. Do momentu, w którym zauważyłam, że rozczesywanie włosów niebezpiecznie wydłużyło się do ponad pół godziny, a szczotka zostaje tam, gdzie ją wsadzę we włosy! zaczęłam szukać po internecie, przeszłam na hennę, olejowanie, maski. Mimo starań mam wrażenie że włosy wyglądają coraz gorzej, kiedyś ładnie kręcone, obecnie prawie proste. Do tego ze zgrozą odkryłam, że łamią mi się już w połowie długości włosa... nie błyszczą, są oklapnięte i im więcej olejowania i masek, tym szybciej się przetłuszczają i oklapują, a suchość się nie zmienia:( pomocy! :)


    1.jpg
    2.jpg

    OdpowiedzUsuń
  26. Nie wyobrażacie sobie nawet, jak bardzo ucieszył mnie ten post! odkąd zobaczyłam efekty pierwszej metamorfozy, bardzo zastanawiałam się, czy nie poprosić Was o taką małą włosową terapię, ale nie wiedzieć czemu skądś wbiło mi się bo głowy, że mieszkacie w okolicach Warszawy! :) tymczasem Sosnowiec jest rzut beretem od mojego miasta:) mam rudawe włosy po hennie i rozjaśnianiu, w sumie tak właśnie trafiłam na Waszego bloga, bo po prawie 4 latach hennowania i osiągnięcia brązowych włosów postanowiłam z nią skończyć, ponieważ zawsze chciałam mieć jak najbardziej ognisty kolor. Szukając potwierdzenia, że to niemożliwe natknęłam się na post Moniki o tym, jak to zrobić, żeby henna nie przyciemniała włosów i zdębiałam, widząc efekty na zdjęciach:)
    ogólnie moja historia jest zwyczajna, zawsze myłam włosy byle jakim szamponem jaki znalazłam w domu. Odżywek nigdy mi się nie chciało nakładać, bo kto by to później spłukiwał? ;) ale coraz dłuższe włosy czesało się coraz trudniej, więc w poszukiwaniu pomocy sięgnęłam po odżywki bez spłukiwania i tak na kilka lat byłam pewna, że fantastycznie dbam o włosy. Do momentu, w którym zauważyłam, że rozczesywanie włosów niebezpiecznie wydłużyło się do ponad pół godziny, a szczotka zostaje tam, gdzie ją wsadzę we włosy! zaczęłam szukać po internecie, przeszłam na hennę, olejowanie, maski. Mimo starań mam wrażenie że włosy wyglądają coraz gorzej, kiedyś ładnie kręcone, obecnie prawie proste. Do tego ze zgrozą odkryłam, że łamią mi się już w połowie długości włosa... nie błyszczą, są oklapnięte i im więcej olejowania i masek, tym szybciej się przetłuszczają i oklapują, a suchość się nie zmienia:( pomocy! :)

    1.jpg
    2.jpg

    OdpowiedzUsuń
  27. Hej! Chciałabym nadać włosom blasku, objętości i powalczyć z rozdwojonymi końcówkami.
    Jestem z Sosnowca więc nie będzie problemów z dojazdem :P Tu moje włosy świeżo po podcięciu.
    https://www.instagram.com/p/BatfCgQhyb_/?taken-by=karolinahethell
    pozdrawiam,
    Karolina

    OdpowiedzUsuń
  28. Cześć, pisałam maila ale nie jestem pewna czy doszedł (ostatnio coś gmail mi wariuje), dlatego też piszę tutaj - jak nie doszedł to prędko napiszę z innego maila :D

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystko mamy :)
      Czekamy na info od 4 osoby i będziemy działać : )

      Usuń