Włosowa metamorfoza cienkich włosów Justyny

Justyna zgłosiła się do nas kilkanaście dni temu w sprawie spotkania. Kilka dni temu udało nam się umówić i wykonać zabieg. Dziś chciałybyśmy przedstawić jego efekty.
Bardzo się cieszymy, ponieważ nie było na blogu jeszcze posiadaczki typowo cienkich włosów. Każde nowe włosy to dla nas nowe wyzwanie, którego wprost nie możemy się doczekać.

Problemy włosów cienkich 


Justyna napisała do nas:

"Włosy są raczej proste/lekko falowane. Szybko rosną, nigdy nie były farbowane.
Są cienkie, puszą się, plączą, szybko przetłuszczają i tracą objętość. I to są moje główne problemy których nie potrafię opanować.
Poza tym są wrażliwe, końcówki szybko się niszczą i rozdwajają."

Problemy zgłoszone przez naszą bohaterkę to typowe bolączki posiadaczek cienkich włosów. Z natury są one delikatne, dużo wrażliwsze niż inne rodzaje włosów. Łatwiej ulegają zniszczeniu, ciężej je zapuścić. Wszelkie zabiegi takie jak farbowanie, rozjaśnianie, trwała ondulacja to dla nich duży cios.
Oczywiście nie mówimy tutaj o farbowaniu ziołowym, ponieważ to zupełnie odwrotnie, wzmacnia i pogrubia włosy.

Włosy Justyny przed:



Przebieg Matamorfozy


Pierwszy krok to zawsze olejowanie i zawsze na suche włosy. Powtarzam to po raz kolejny, ale ciągle dostajemy od Was o to mnóstwo pytań - nie olejujemy na podkład nawilżający, na mgiełkę, odżywkę itd. Olej nakładamy zawsze na suche włosy.


Olej kameliowy (KLIK) został nałożony na kosmyki od ucha w dół, po czym dokładnie wczesywany szczotką przez około 50 minut. W między czasie dołożyłyśmy olej z pestek śliwki (KLIK).
Patrząc na przesłane nam zdjęcia miałyśmy inny plan zabiegu, ale po bliższym poznaniu włosów zmieniłyśmy koncepcję.
Z tego powodu na naolejowane włosy nałożyłyśmy miksturę DIY powstałą z wymieszania dwóch żółtek jajek i oliwy z oliwek w ilości około 7 łyżek. Całość rozmieszałyśmy aż powstała gładka masa, taki trochę majonez.


Taki miks został zaapikowany na 20 minut pod foliowy czepek, po czym przyszła pora mycia.
Wykorzystałyśmy do tego szampon Le Cafe de Beaute, Lekkość i objętość (KLIK) i dwukrotnie umyłyśmy włosy. Z tym, że podczas drugiego mycia został on wymieszany z łyżką sody.


Soda została użyta właśnie dlatego, by uniknąć strączkowania, nadać objętości. Włosy, owszem, były cienkie i wrażliwe, ale także w 100 procentach zdrowe, więc nie było obaw, że soda wyrządzi krzywdę.
Włosy nawet po sodzie były bardzo miękkie, jeszcze zanim nałożyłyśmy odżywkę Anthyllis (KLIK) na 20 minut pod suszarkę kapturową.
Odżywka była podgrzewana, by zwiększyć jej działanie.
Po zmyciu odżywki już prawie ostatni krok, czyli glutek lniany, który nałożyłyśmy na kolejne 20 minut pod czepek foliowy. Siemię lniane zostało zaaplikowane na długość, ale również na włosy bliżej nasady. Nie unikałyśmy specjalnie skóry głowy, ponieważ siemię lniane miało nadać objętości.


Siemienia nie podgrzewałyśmy suszarką, a jedynie przykryłyśmy ręcznikiem i tak spędziło na głowie kolejne kilkanaście minut.
Spłukanie go trwało chwilkę i na sam koniec wykonałyśmy płukankę cytrynową -1,5 litra wody i łyżka soku z cytryny.

Odsączone włosy bardzo łatwo dały się rozczesać, ale nasza Bohaterka nigdy nie ma z tym większego problemu. Włosy zostały wysuszone chłodnym nawiewem zamiennie z ciepłym kierowanym tylko przy skórze głowy. W trakcie oczywiście były kilkakrotnie przeczesywane szczotką wiosłową.


Włoski po wysuszeniu były dużo pełniejsze, nabrały objętości, puszystości, nie były postrączkowane. Kolor włosów nabrał nowego wymiaru - stał się bardziej złoty, ocieplił się i pogłębił. Z lekko mysiego blondu przeszły w złoty blond.  Nawet przerzedzone końce były gładkie i ładnie się układały.

Ostatnim krokiem była stylizacja na skarpetkowego koczka, który po zawinięciu był podgrzewany ciepłym nawiewem przez 10 minut i zostawiony do ostygnięcia.
Kiedy włosy przestygły koczek został odwinięty i możecie zobaczyć efekty - nikt by nie powiedział, że Justyna ma cienkie włosy. Gładkie fale wyglądają obłędnie i dodają objętości. Zwróćcie również uwagę, że odgniecenie od gumki zniknęło po niedługim czasie, kiedy przeszłyśmy na dwór zrobić zdjęcia ; )


Propozycje produktów, które naszym zdaniem powinny sprawdzić się na włosach Justyny 

- Cassia KLIK KLIK KLIK w celu pogrubienia, nabłyszczenia włosów, a także poprawy ich ogólnej kondycji, wzmocnienia
- Maska Anwen, Kokos i glinka KLIK
- Maska Le Cafe de Beaute, do włosów cienkich, osłabionych KLIK
- Maska Ekos (KLIK) i odżywka Anthyllis (KLIK) - obydwie są lekkie, ale ładnie dociążają i nabłyszczają włosy. Na pewno nie obciążą delikatnych cienkich włosów
- olej kameliowy (KLIK) i śliwkowy (KLIK), szczególnie stosowane w duecie, ponieważ śliwkowy dodaje lekkości w tej mieszance

Dajcie znać co myślicie!


M.

24 komentarze :

  1. Jestem zachwycona! Cudowna robota, jestescie najlepsze! ❤️❤️

    OdpowiedzUsuń
  2. jakim cudem kolor aż tak się zmienił?:O czy pielęgnacja naprawdę może tak pogłębić kolor włosów?
    i tak z ciekawości, czemu nie nakładacie oleju na podkład nawilżający? ja też wolę na sucho ale zastanawiam się czy jest właściwie w tym jakaś różnica czy zależy od włosów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Różne oświetlenie to różne kolory, a dodatkowo domkniete łuski optycznie przyciemniaja wlosy. Jak tylko włosy troche mi dorosną to będę je zawijać na skarpete :D

      Usuń
  3. Wow, biję brawo, piękne włosy a kolor jak nabrał charakteru!:D ♥

    OdpowiedzUsuń
  4. Jesteście niesamowite wielkie brawa dla Was!!!!

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak można samemu sobie nakręcić włosy na skarpetkę? Można prosic jakąs instrukcję?😁

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. http://www.sophieczerymoja.com/2017/09/tutorial-film-na-koczek-skarpetkowy.html

      Usuń
  6. Czemu olej został zastosowany na suche włosy? Zawsze czytałam i byłam przekonana że olej powinno się nakładać na podkład nawilżający :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Odpowiadałyśmy na to pytanie sto razy już ;d
      nawet w tym poście co nieco pisze
      http://www.sophieczerymoja.com/2017/10/mit-cukier-nawilza-wosy-podkady.html

      Usuń
  7. Przepiękne:-) uwielbiam Wasze metamorfozy bo zawsze cieszą oczy:-*
    Łucja

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo sie cieszę, ze powstał post skierowany głownie ku posiadaczom cienkich włosów :)
    Czy jest możliwa jakas konsultacja online?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przeoczyłam ten komentarz:<
      Napisz na maila w sprawie konsultacji :)

      Usuń
  9. Uważam, że cienkie włosy, szczególnie kiedy są tak zdrowe jak te, wyglądają uroczo-jak u małej dziewczynki:) Świetnie sobie poradziłyście dziewczyny! Widać poprawę, tylko, że zawsze jak widzę bardzo liche końce to zastanawiam się dlaczego ktoś takie hoduje?

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękna metamorfoza :) mam podobne włosy (cienkie) a maska Ekos oraz odżywka Anthyllis są świetne do nich, ponieważ nie obciążają,a wygładzają i włosy nabierają objętości.
    Beata

    OdpowiedzUsuń
  11. Dziewczyny jak to zrozumiec? Zakwaszamy hennę ale jak dodajemy drzewo kapeszowe i chcemy fiolet to musimy dodać sody żeby uzyskać środowisko zasadowe. I teraz nie zaszkodzimy hennie tym że to środowisko jest zasadowe? Jak to ogarnąć?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja farbowałam dwuetapowo a nie mieszałam wszystko razem, najpierw henna potem drzewko ; ) ten filmik na instagramie jaki dodałam to efekt dwuetapowego farbowania właśnie

      Usuń
  12. Chciałam Wam podziękować za mega ładnie zapakowaną paczkę! Pierwszy raz zamawiałam z Waszego sklepu i jestem pod wrażeniem :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękujemy Kochana za miłe słowa! cieszą nas jeszcze bardziej, bo leżymy obydwie chore na anginę :< i czujemy się fatalnie ;(

      Usuń
  13. Hej zastanawiam się nad zakupem serum przeciw wypadaniu szungit i krzem. Możecie powiedzieć mi o nim coś więcej? :) np jak go używać (czy jak zwykłą wcierke) jakich efektów mogę się spodziewać

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ola jej używała, ale bez większych efektów. Jednak nie była zbyt systematyczna więc może dlatego :<
      Stosowała ją przed myciem chyba i czasem po : )

      Usuń
  14. Po tym koczku to jakiś totalny szał! <3

    OdpowiedzUsuń
  15. Hej, mam takie same włosy :/ Macie może jeszcze jakąś propozycję zabiegu dla włosów/kosmetykow? Mam wrazenie, że próbowałam juz wszystko i nic :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Impacco Emoliente lub inny zabieg ziołowy Phitofilos :))

      Usuń