Dwa ulubione produkty emolientowe - maska i balsam

Najczęściej stosowane są przeze mnie w pielęgnacji włosów produkty emolientowe. Moje włosy mają na nie największe zapotrzebowanie.
Sporadycznie sięgam po produkty proteinowe, choć zamierzam nieco to zmienić w najbliższym czasie ze względu na podcięcie włosów. Chciałabym częściej je kręcić, a jak wiadomo proteiny podbijają skręt.


Po maski nawilżające sięgam w momencie przeproteinowania, kiedy włosy stają się wyraźniej sztywne i szorstkie. Ulubiona Omia KLIK radzi sobie z tym problemem w 2 minuty.
Ostatnio stosuję dwa produkty typowo emolientowe, z których działania jestem bardzo zadowolona i chciałabym je Wam przedstawić. 

Maska Tajska Planeta Organica 


Tej maski nie trzeba chyba nikomu przedstawiać. Prawie każdy albo słyszał albo stosował maski Planeta Organica. Moimi pewniakami są Marokańska (KLIK) i Toskańska (KLIK). Nigdy nie kusiły mnie inne wersje i teraz żałuję.


Po maskę Tajską (KLIK) sięgnęłam jeszcze przed skróceniem włosów, więc sprawdziłam ją także na mocniej wymagających końcach. Sprawdza się rewelacyjnie także teraz.
Co ją wyróżnia?
Gęsta, maślana konsystencja, delikatny zapach, duża wydajność. To cechy wszystkich masek tej firmy. 
Nakładam ją po myciu włosów na 2, 3 minuty. Od razu po nałożeniu włosy są mięciutkie i łatwo przeczesać je palcami. Co mnie najbardziej cieszy to niesamowite ułatwienie rozczesywania i dziecięca wręcz miękkość po wysuszeniu
Kiedy użyłam ją pierwszy raz nie mogłam wyjść z podziwu i ciągle dotykałam swoich włosów.
Kolejny plus kosmetyku to nadanie blasku i sypkości. O nabłyszczeniu wspominała także Ola, która stosowała tą maskę dużo wcześniej niż ja
Fryzura po niej jest leciutka, świeża, włosy nie obciążone, a wręcz przeciwnie. Do tego nawet w ciągu dnia czy na drugi dzień łatwiej je rozczesać. 
Nie polecam jej dla włosów mocno zniszczonych, bowiem może być za lekka. Wtedy sięgnijcie po marokańska lub toskańską. 
Dla mnie to idealna maska na co dzień, którą stosuję zamiennie z balsamem, o którym za chwilę.

W składzie maski mamy: olej jojoba, olej ylang-ylang, ekstrakt z lotosu, ekstrakt z tamaryndowca, olej z mango, ekstrakt z akacji, ekstrakt z różowej orchidei. Dodatkiem jest lekki silikon.

Cafe Mimi  balsam "Ochrona Koloru" 


Balsam z Cafe Mimi to nowość, którą od niedawna można kupić. Znajdziecie ją także w naszym sklepie KLIK 
Po pierwszych sygnałach z Waszej strony wiemy, że produkty te są godne wypróbowania. Ja jak na razie używałam tylko tej jednej wersji, ale na pewno spróbuję innych. 
Zdecydowałam się na "Ochronę Koloru", ponieważ nie zawiera protein i ma mocno emolientowy skład, czyli idealny do częstego stosowania.


Opakowanie to miękka gruba folia, którą można łatwo zgnieść by wydobyć resztki produktu. Początkowo miałam obawy czy będzie to wygodne w stosowaniu pod prysznicem, ale nie sprawia kłopotów. 
Delikatny zapach przypominający krem dla dzieci lub krem Nivea i gęsta, kremowa konsystencja także na plus.
Balsam jest całkiem wydajny - stosuję go od miesiąca i jestem prawie w połowie.
Jego działanie to głównie zmiękczenie, powleczenie włosów ochronną powłoczką, a także nawilżenie, ponieważ zawiera również humektanty
Jednak dzięki temu, że nie są one na początku składu nie puszą włosów i nie trzeba aż tak się ich bać nawet w wilgotne dni. 
Duża dawka olejów (Awokado, Masło Shea) i emolientów tłustych (Cetearyl Alcohol, Caprylic/Capric Triglyceride) oraz lekki silikon zmywalny łagodnym detergentem zatrzymują nawilżenie we włosie i zapobiegają puszeniu. 
Włosy po użyciu balsamu na dosłownie chwilę od razu stają się miękkie i łatwiej się rozczesują. Po wysuszeniu zachowują swoją lekkość i objętość, ale jednocześnie są miłe w dotyku i odżywione aż po same końce.

Z powodu ogromnej ilości nowych włosków, które są różnej długości, włosy zaczęły mi mocniej odstawać na długości, szczególnie od góry, gdzie jest ich najwięcej.
Południowe słońce podkreśla to zdecydowanie jeszcze bardziej.


M.


A Wy jakie produkty emolientowe obecnie stosujecie? : )

20 komentarzy :

  1. Idealna długość dla Ciebie - podkreśla talie :) Z maską tajska bardzo się polubiłam przeszło rok temu, chyba działała najlepiej z wszystkich masek PO ( zawiodłam się natomiast na toskanskiej ). Mam ja w zapasach ale czeka cierpliwie na swoją kolej a jutro planuje pierwsze testy Prowansalskiej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O to widzisz, tak jak ja z Tajską <3
      a jak po Prowansalskiej? W ogóle chyba ją wycofali, bo zniknęła z hurtowni :< mam nadzieję, że wróci jeszcze

      Usuń
  2. Moniko, zaproponowałaś mi mieszankę pół na pół cassii z henną?, by uzyskać ładną, czystą miedź. O jakiej hennie myślisz. Przypomnę tylko, że Khadi u mnie odpada :-(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, najlepiej Erbe di Janas, Phitofilos, ewentualnie Sattva

      Usuń
  3. Moniko, zaproponowałaś mi mieszankę pół na pół cassii z henną?, by uzyskać ładną, czystą miedź. O jakiej hennie myślisz. Przypomnę tylko, że Khadi u mnie odpada :-(

    OdpowiedzUsuń
  4. Moniko, zaproponowałaś mi mieszankę pół na pół cassii z henną?, by uzyskać ładną, czystą miedź. O jakiej hennie myślisz. Przypomnę tylko, że Khadi u mnie odpada :-(

    OdpowiedzUsuń
  5. Moniko, dla uzyskania ładnej, czystej miedzi zaproponowałaś mi mieszankę pół na pół cassi z henną, ale z którą? Przypomnę Ci, że Khadi odpada - przesusz :-(

    OdpowiedzUsuń
  6. Witam, bardzo podziwiam pracę jaką panie wkładacie w swoje włosy, aby wyglądały tak pięknie i również w ten blog. O włosy zaczęłam dbać od miesiąca, mam parę pytań, które mnie nurtują i jeśli poświęcą panie chwilę, żeby na nie odpowiedzieć, będę bardzo bardzo wdzięczna :)
    Na początku zaznaczę, że mam włosy naturalne, nigdy nie farbowane, średnio porowate.
    1. Kiedyś stosowałam olejek rycynowy na porost włosów, ale przez to wyrosło mi dużo baby hair na środku czoła, przez co tworzył taką pseudo grzywkę, co wyglądało okropnie, więc odstawiłam olejek, bo byłam przekonana, że baby hair po czasie same urosną i zleją się z włosami. Minęło 5 lat i te baby hair są tak samo długie, nic nie urosły, najgorsze, że są na środku czoła, muszę je zaczesywać na bok, ale i tak wystają i mam taki gruby krótki kosmyk na pół czoła, próbowałam rycyny znowu, ale nie działa. Co mi pomoże w wyrośnięciu ich, może się wykruszają ? Nie wiem co z tym robić.
    2. Ostatnio laminowałam włosy, gdyż chciałam dostarczyć włosom protein ( ostatni raz coś z proteinami użyłam jakiś rok temu ), włosy wyszły gładkie ale za to spuszone.
    3. Gdy wieczorem umyję włosy są gładkie i miękkie, za to rano, już bardziej suche, sztywne i też mam wrażenie, że skóra głowy już trochę pszesuszona.
    4. Jak często można dodawać olej do odżywki, lub inne tuningi, typu cukier, mąka ziemniaczana ? Skąd mogę wiedzieć co najlepiej z czym łączyć i z jakimi odżywkami najlepiej robić takie tuningi ?
    5. Czy laminowanie może zastąpić maski proteinowe ?
    szampon sls po jakich produktach
    6. Czy jak dodaje olej do odżywki, to czy przed tym użyciem mogę olejować włosy, czy się nie opłaca ?
    jeśli olejujemy na podkład to czy vłosy nie zmoczyć ciepłą vodą zeby otvorzyć łuski na humektnanty ?
    7. Czy można na koniec mycia stosować mgiełkę jako emolient, czy bardziej jest wskazane serum ?
    Trochę tego dużo, za co bardzo przepraszam, ale mam nadzieję, że uzyskam odpowiedź chociaż na część pytań, pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej : )
      Ojej ile pytań;d
      postaram się na szybko coś doradzić
      1. Stosuj produkty na porost w tym miejscu lub na całą głowę.
      najlepsze to produkty marki Floresan, Olej Khadi stymulujący wzrost, Sesa, tonik Orientana
      2. Spróbuj naszej metody laminowania - przepis znajdziesz we włosowej metamorfozie Almiry
      3. Kiedy włosy są suche i jeszcze w niezbyt idealnej kondycji tak się właśnie zachowują. Pozostaje serum lub olejek dołożyć drugiego dnia i czekać, aż włosy poprawią kondycję i nie będą tracić tak szybko nawilżenia.
      Na suchą skórę glowy polecam Aloes, Zel lniany- przed myciem
      4. Olej do odzywki przy każdym myciu nawet, jeśli jest potrzeba. Inne rzeczy raczej raz na czas. Najlepsze do tuningowania są odżywki z jak najprostszym składem
      5. Może zastąpić
      6.Możesz olejować, oczywiście, że tak.
      Żeby otworzyć łuski to należałoby polewać wlosy dłuższą chwilę ciepłą wodą. Samo popryskanie niewiele daje.
      7.Obojętne co, zależy co lubią Twoje włosy : )

      Usuń
  7. Jaki szampon na poczatek i maskę poleciłybyście dla włosów rozjasnianych z ciemnych blond na jasny blond? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szampon najlepiej jakiś z Ecolab na początek
      https://sophieczerymojasklep.pl/pl/p/EcoLab%2C-Szampon-do-wlosow-oslabionych-i-lamliwych/6
      I maska Marokańska https://sophieczerymojasklep.pl/pl/p/Planeta-Organica%2C-Maska-marokanska/12

      Usuń
  8. Hej :) niedawno odkryłam wasz Blog i chce powiedzieć Dziękuje! Ja dopiero zaczynam moją włosową przygodę z henną,po latach okrutnego ich wyniszczania... Mam również wielką prośbę.. Jak uzyskać Ten kolor? W domu mam już opakowanie Khadi Henna oraz Cassie również Khadi wlosy mam na dlugosci wielokrotnie traktowane rozjaśniaczem... takie ombre odrost mysi blond w środku rozjaśnione pomarańczowe "jajko" a na końcach bardzo jasny blond, habe sobie später że równo nie wyjdzie.. ale od czegoś trzeba zacząć, Także bardzo prosze pomóżcie ! Pozdrawiam serdecznie i podziwiam, Ewelina :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Przepraszam nie dodałam w piprzedni wpisie o jaki kolor mi chodzi otóż to Ten kolorek z tego wpisu
    http://www.sophieczerymoja.com/2017/08/podsumowanie-efektow-zapuszczania-drugi.html?m=1 (Link ponieważ nie umiem załączyć zdjęcia) :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli chodzi o tak jasny kolor rudości, jaki miałam w tym wpisie to
      3/4 Cassia+1/4 Henny i mały dodatek rubii Hesh (łyżka dla włosów krótszych, dwie łyżki dla długich)
      https://sophieczerymojasklep.pl/pl/p/Hesh%2C-MANJISHTA%2C-50g/246

      Usuń
  10. Ja wreszcie planuję sięgnąć po toskańską i marokańską, ale najpierw zdenkuję zapasy - to jest priorytet :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No musisz nadrobić ;d co z Ciebie za włosomaniaczka ; **

      Usuń
  11. Czy masz porady na temat suchych włosów, które nie lubią białek? Moje włosy są bardzo kręcone (afro) i tylko myję się dwa razy w tygodniu. Nie wiem, jak sobie z tym poradzić codziennie. Używam tłumacza do komunikowania się z tobą. Mieszkam w Stanach Zjednoczonych i twój blog tak bardzo poprawił mi włosy! Dziewczyny uratowały mi włosy!

    OdpowiedzUsuń
  12. Czy masz porady na temat suchych włosów, które nie lubią białek? Moje włosy są bardzo kręcone (afro) i tylko myję się dwa razy w tygodniu. Nie wiem, jak sobie z tym poradzić codziennie. Używam tłumacza do komunikowania się z tobą. Mieszkam w Stanach Zjednoczonych i twój blog tak bardzo poprawił mi włosy! Dziewczyny uratowały mi włosy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej : )
      Bardzo mi miło, że napisałaś : )
      Dziękujemy za miłe słowa.

      Przede wszystkim olejowanie, spróbuj mycie włosów maską czy odżywką.
      Miedzy myciem używaj odżywki bez spłukiwania (może być taka jak po myciu, byle bez silikonów i w miarę naturalnym składem), odrobinę olejku naturalnego wgniataj we włosy

      Usuń