Moje ostatnie farbowanie włosów - kolor, który zdobył moje i Wasze serca na Instagramie i Facebooku

Długo nie mogłam się zabrać za farbowanie włosów. Chodziłam z odrostem, który był już bardzo widoczny stanowczo za długo. Naturalne włosy miały już długość prawie 4 cm po 2, 5 miesiąca bez farbowania.
Na szczęście namówiła mnie do tego Ola i nawet pomogła mi w całej operacji. Gdyby nie to pewnie dalej bym straszyła. Liczę na to, że kolejnym razem także mnie zmusi, bo nie ma nic lepszego niż świeży kolor, mocniejsze włosy i ten niezrównany blask po hennowaniu.
Kolor na długości pomimo długich tygodni nie odświeżania wyglądał dalej dobrze. Przypomnę, że ostatni raz zioła nakładałam na włosy w listopadzie lub nawet październiku, a ostatnie farbowanie 31 stycznia wykonane było tylko farbą chemiczną Olia.
Jednak dopiero po ziołowym farbowaniu pomyślałam to co zawsze po dłuższej przerwie - "czemu tak długo zwlekałam?"

Włosy PRZED farbowaniem:

farbowanie henną
farbowanie henną
farbowanie rude włosy
Phitofilos, Mieszanka Rosso Ciliegia


Moje oczekiwania co do koloru i wybór farby ziołowej



Szczerze, nie miałam pomysłu na mieszankę. Wiedziałam tylko, że chce by kolor był jak najbardziej rudy, nie wpadał w czerwień oraz by nie był zbyt ciemny.
Nie wiem jak Wy, ale ja na wiosnę i lato lubię jaśniejsze tony. Na jesień zawsze wraca ochota na czerwieńsze nuty.
Postanowiłyśmy więc poeksperymentować i sprawdzić czy mieszanka, którą kiedyś farbowałam już włosy w kierunku czerwieni, da radę wyjść maksymalnie ruda.
Według naszych wcześniejszych testów poszczególnych jej składników szanse na to były i to spore.
Należało jedynie zmienić sposób przygotowania.
Jeśli zależy Wam na przepięknym odcieniu miedzi poprzeplatanym czerwienią, ale nie mahoniem to zapraszam do tego wpisu KLIK.
Tam pisałam jak użyć tej konkretnej mieszanki i pokazywałam efekty prawie rok temu.

By uzyskać rudy kolor bez grama czerwieni musimy wszystko zrobić odwrotnie - nie nadawać zasadowego pH, nie odstawiać na długo i nie podgrzewać.
Na moje włosy zużyłam dwa opakowania czyli 200 gram mieszanki Rosso Ciliegia, Phitofilos (kupicie ją w naszym sklepie KLIK). Gdybym farbowała sama potrzebowałabym więcej, ponieważ ledwo wystarczyło. Na szczęście z pomocą Oli udało się rozłożyć farbę równo.
Na początek, odrost jak zawsze przed koloryzacją ziołową, farbowałam farbą chemiczną. Tym razem wybór padł na Garnier, ale nie pokrył idealnie odrostu. Był minimalnie ciemniejszy, ale zioła ładnie to przykryły i nie odróżnia się.

Sposób przygotowania mieszanki



- Proszek wysypałam do miseczki, zalałam mocno ciepłą wodą i wymieszałam dokładnie
- Do tego dodałam około łyżki cytryny (nie chciałam wysuszyć włosów, a uwierzcie mi, że przy hennie dobrej jakości taka ilość wystarczy dla wzmocnienia koloru)
- Odstawiłam na około pół godziny w tym czasie myjąc włosy szamponem z SLS i susząc je
- Do mieszanki dodałam łyżkę miodu i kiedy włosy były suche nałożyłyśmy ją na włosy
- Zawinęłam głowę w folię i czepek oraz założyłam ręcznik.

Z mieszanką na głowie spędziłam około 2,5 godziny. Nie chciałam trzymać jej za długo, by kolor nie wyszedł za ciemny. Tak jak pisałam zależało mi na jak jaśniejszym.
Z tego powodu także włosy zaraz po zmyciu umyłam szamponem i nałożyłam na kilka sekund odżywkę. Wybrałam mój ulubiony Hawajski set z Alba Botanica https://sophieczerymojasklep.pl/pl/p/Hawajski-szampon-Puszyste-Mango-/390
https://sophieczerymojasklep.pl/pl/p/Alba-Botanica%2C-Hawajska-odzywka-Puszyste-Mango/387


Efekty - mocno marchewkowy i wielowymiarowy kolor



Koloru chyba nikomu nie muszę opisywać - jest mega marchewkowy, momentami aż 'daje po oczach', ale jednocześnie dalej wygląda naturalnie. Przeplatają się pasemka jaśniejszych i ciemniejszych odcieni, góra została wyrównana z resztą.
Jestem zachwycona, a odkąd pokazałam Wam włosy po farbowaniu pytacie o nie wyjątkowo często. Dawno też nie dostałam od Was tylu komplementów za kolor, więc najwyraźniej Wam także bardzo się podoba, co mnie cieszy <3

Włosy PO farbowaniu:

farbowanie ziołami
farbowanie ziołami
Phitofilos, Mieszanka Rosso Ciliegia
Phitofilos, Mieszanka Rosso Ciliegia

M.

16 komentarzy :

  1. Kolor wyszedł cudowny <3 Muszę kiedyś spróbować i zamienić Khadi na te magiczne zioła. :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Znakomity kolor. Przepiękne, zdrowe włosy. Zazdroszczę ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dobrze Cię rozumiem co masz na myśli,mówiąc,że na wiosnę czy lato lubisz jaśniejsze odcienie na włosach. Sama niedawno rozjaśniłam włosy. Henna tak mi się już nadbudowała,że kolor był ciemnym mahoniowym brązem,zupełnie nie moje klimaty,nie mówiąc o tym,że czułam się po prostu staro. Na pewno moje włoski nie są takie jasne i słoneczne jak Twoje,ale już lepiej się czuję patrząc w lusterko niż te 2,5tyg temu.
    A co do Twojego nowego odcienia-wyglądasz bardzo pięknie,świeżo i wiosennie,promieniejesz. Bardzo udany kolor i patrząc po składzie mieszanki w życiu bym nie pomyślała,że można z niej wyczarować taki odcień na głowie :).
    Pozdrawiam :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że jest nas więcej ;D
      Ja także w ciemnych włosach czuję się lepiej tylko przez chwilę, a potem brakuje mi jednak czegoś jaśniejszego, co jakoś mnie ożywia ;D

      Usuń
  4. Ostatnio naszła mnie ochota by zmienić rudy na czarny (co jakiś czas tak mam). Po zobaczeniu Twoich zdjęć już mi przeszło :) Super efekt <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahah ; D dziękuję i cieszę się, że się rozmyśliłaś ;) Na pewno masz piękne rude pukle <3

      Usuń
  5. Ten kolor jest naprawdę niesamowity

    OdpowiedzUsuń
  6. Kolor przepiękny! :) czy macie jakieś sposoby na siwe włosy? Jakich ziół użyć, gdybym chciała uzyskać jak najbardziej naturalny brąz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dwuetapowe farbowanie załatwia siwe włosy : )
      Najpierw henna czysta, potem jakiś brąz. Zależy jaki kolor chcesz dokładnie ?D:

      Usuń
  7. Ojej, muszę przyznać, że dla mnie jest już zbyt pomarańczowy i intensywny:) Pamiętam jak jakiś czas temu chciałaś uzyskać blond i wtedy według mnie kolor był najlepszy:) Nie korci Cię taki odcień https://images.app.goo.gl/zmUWoBTbrSWqQwoJA ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo ładny kolorek, ale na razie wolę coś bardziej wyraźnego ; )

      Usuń
  8. Droga Moniko!
    Czy zdarza Ci się rozjaśniać włosy na długości farbą chemiczną, kiedy zrobią się zbyt ciemne po kilku warstwach henny? Moje włosy z rudej marchewki przybrały ponury kolor zbliżony do brązu :( Czy jednorazowe użycie farby chemicznej do rozjaśnienia hennowanych włosów to dobry pomysł? Jaką farbę mogłabyś polecić?
    Całuję! <3
    Agata

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście, że tak ;) Robię to dość regularnie i często pisałam o tym na blogu.
      U mnie nie robi to krzywdy na włosach, nie widzę żadnej różnicy w ich kondycji i zawsze ładnie się rozjaśniają.
      Polecam z farb drogeryjnych Olię w kolorze 7.4, ale może Ci przesuszyć włosy, a z fryzjerskich Allwaves, której używam od wielu, wielu lat i testowałam w różnych kolorach ; D Zawsze wychodzi tak jak na próbnikach

      Usuń