Zdradzamy jeden z produktów Box Twarz i ciało

Poza pielęgnacją włosów bardzo dużą wagę przykładamy również do pielęgnacji skóry, w tym oczywiście twarzy.
Stąd pomysł by podzielić się tym czego same używamy, co lubimy i polecamy w formie Boxa (wrześniowe pudełko do kupienia TUTAJ KLIK). Zachęcamy więc do zerknięcia na Box Ciało i Twarz, ponieważ w atrakcyjnej cenie możecie kupić pudełko, którego zawartość jest warta więcej niż jego cena w naszym sklepie.
Na zachętę dziś chciałam Wam pokazać jeden produkt, który możecie znaleźć w Boxie. Jest to jedna z naszych ulubionych polskich marek, z którymi często współpracujemy również przy tworzeniu Włosboxa (KLIK) - Ajeden.

https://sophieczerymojasklep.pl/pl/p/Pudelko-niespodzianka%2C-Box-TwarzCialo/413


Nowości do twarzy marki Ajeden


Nowością marki Ajeden są maseczki: Antyoksydacyjna (KLIK), Oczyszczająca (KLIK) i do cery wrażliwej. Wszystkie trzy są godne uwagi, jednak my zdecydowałyśmy się na tą ostatnią - do cery wrażliwej.
Jest to maseczka bardzo uniwersalna i sprawdzi się przy większości typów cery, nie tylko wrażliwej. 
Opakowanie to słoiczek o pojemności 60 ml wykonany z ciemnego szkła. Zapakowany jest w bardzo ładny kartonik, więc idealnie nadaje się na prezent. 
Zapach idealnie współgra z szatą graficzną i kolorem różowym na opakowaniu. Jest delikatny, nienachalny, ale bardzo przyjemny. Zawiera w sobie nuty kwiatów i owoców. Nie jest mocny, chemiczny, a bardzo subtelny i odprężający. 
Konsystencja jest gęsta, maślana, ale dobrze się rozsmarowuje i całkiem szybko spłukuje. 
Dzięki odpowiednio opracowanemu składowi maska nie wysycha na twarzy, nie jest konieczne zraszanie jest by nie dopuścić do zaschnięcia, jak to ma miejsce w przypadku masek z glinkami
Możemy ją po prostu zaaplikować na 10-15 minut i o niej zapomnieć. 


Skład i zastosowanie



Skład jest prosty i krótki. Zawiera tylko niezbędne składniki: białą glinkę, naturalne oleje: z ogórecznika, wiesiołka, ze słodkich migdałów, babassu, słonecznikowy oraz witaminę E. 
Maseczka działa na skórę niczym łagodzący kompres - zaraz po nałożeniu nic nie szczypie, nie podrażnia. Kiedy trzymam ją na twarzy to czuję, jakby moja skóra była otulona kołderką. 
Zapach bardzo uprzyjemnia domowe SPA. Do zmycia wykorzystuje letnią wodą i albo zmywam dłońmi albo za pomocą ręczniczka wielorazowego. Ręczniczek radzi sobie nieco szybciej, ale bez niego też nie sprawia to większego kłopotu. 


Efekty na mojej skórze



Po spłukaniu skóra jest niesamowicie miękka, odprężona i pokryta delikatnie tłustym filmem. Jednak po stonizowaniu hydrolatem tłusta warstewka znika i pozostaje tylko rozjaśniona, promienista twarz. W moim przypadku nie potrzebuję już później używać kremów, olejów, serum i albo kładę się spać albo nakładam makijaż. Make up trzyma się bez zastrzeżeń, nic się nie waży, nie spływa, a zmarszczki mimiczne są mniej podkreślone
Jeśli stosuję maskę przed snem i nie nakładam już dalszych kroków pielęgnacji to rano budzę się z jasną, wypoczętą skórą, która jest wręcz alabastrowa. Oczywiście później efekt ten nieco znika, ale to wrażenie po nocy, kiedy spojrzę w lustro jest bezcenne.


Skóra po masce jest nie tylko odżywiona dzięki olejkom, ale również delikatnie oczyszczona dzięki białej glince. Dla wszystkich skór poza mocno tłustymi, trądzikowymi takie oczyszczenie powinno być wystarczające.
Na mojej skórze daje to idealny efekt. A jeśli chce mocniej oczyścić i uzyskać efekt detoksu to sięgam po maseczkę ASOA z algami (KLIK).
Na pewno spróbuję także pozostałych dwóch wersji masek Ajeden KLIK i KLIK.


M.

4 komentarze :

  1. Hej dziewczyny, ile zuzywacie oleju kameliowego na wasze włosy? Bo ja mam ten olej już miesiąc i nie mam pół butelki a włosy mam krótsze i cieńsze.

    OdpowiedzUsuń
  2. Używam tylko delikatnych maseczek, wiele kosmetyków mnie podrażnia wiec fajnie, ze pokazałaś mi ten produkt :)

    OdpowiedzUsuń