Purite, Spray zakwaszający włosy

Spray marki Purite KLIK to produkt, który trafił do Włosboxa KLIK już kilka tygodni temu. Od samego początku wzbudził on nasze zainteresowanie. Są na rynku produkty typu 'spray octowy', ' płukanka octowa', ale niestety ich składy pozostawiają wiele do życzenia. Z tego powodu nigdy ich nie testowałam.
Spray marki Purite ma wzorowy skład, więc jeśli jesteście ciekawe co się w nim kryje i do czego właściwie służy to czytajcie dalej.


Czym właściwie jest spray octowy i co zawiera


Produkt ma pojemność 100 ml i zamknięty jest w butelce z ciemnego szkła z atomizerem. W jego składzie zawarte zostały same naturalne składniki: organiczny ocet jabłkowy, ekstrakty z ziół i olejki eteryczne.
Cała kompozycja oparta jest o składniki wzmacniające włosy, ograniczające przetłuszczanie: pokrzywa, szałwia, podbiał, rumianek, lawenda i nagietek oraz olejki eteryczne z rozmarynu, lawendy i rumianku. 
Spray ma przede wszystkim zadanie podobne do octu, czyli zakwaszające. Robiłyście kiedyś płukanki z octu jabłkowego lub cytryny? Ja nie raz i uwielbiam ich działanie. Przede wszystkim za to, że pięknie nabłyszczają domykając łuski. Dzięki takiej płukance włosy wyglądają dużo zdrowiej, znika problem matowych włosów, pomaga uporać się z elektryzowaniem, które pojawia się szczególne jesienią i zimą
Płukanki niestety nie zawsze mam chęć i czas wykonać, więc taki spray wydaje się być idealnym rozwiązaniem.
Jak jest w rzeczywistości?


Moja opinia po dwóch miesiącach stosowania preparatu

Spray używałam praktycznie po każdym myciu włosów, czyli średnio 3 razy w tygodniu. Po dwóch miesiącach tak regularnego używania mam jeszcze prawie pół opakowania. Wydajność jest więc bardzo dobra, co wynagradza wyższą cenę
Spray ma zapach octu, nie ma co ukrywać. Pachnie mocno octem, ale czuć także kompozycję ziołową - wybija się rozmaryn i lawenda. Po kilku razach przyzwyczaiłam się do tego zapachu i nie przeszkadza mi on.
Szczególnie, że po wysuszeniu włosów znika całkowicie. Pamiętam, jak kilka lat temu robiłam płukanki octowe i zapach chodził za mną cały dzień, a ja miałam dość sama siebie ;d Po tym produkcie nie mam takiego urazu.


Używam kilka psiknięć na długość oraz kilka na skórę głowy. Na początku nie byłam przekonana, by w taki sposób go używać, ale przełamałam się i bardzo polecam przy okazji wcierać również w skórę głowy
. Produkt stosowany w roli wcierki działa antybakteryjnie, łagodzi swędzenie, pomaga walczyć z łupieżem, a dodatkowo hamuje wypadanie i przyśpiesza porost. 
Po dwóch miesiącach stosowania mogę to potwierdzić - włosy rosną mi zdecydowanie szybciej, a nic innego nie stosuję. Spójrzcie na to porównanie KLIK
Spray natychmiastowo po użyciu pomaga rozczesać włosy, sprawia, że nawet bez odżywki rozczesują się łatwiej, a po wysuszeniu są błyszczące i mięciutkie. 
Dzięki użyciu mgiełki octowej dłużej pozostają lekkie i świeże. 

Dla kogo polecam Spray zakwaszający Purite


Tak naprawdę powinien on sprawdzić się u wszystkich niezależnie od typu włosów. Warto go spróbować, jeśli lubicie efekt naturalnie błyszczących włosów, które są lekkie i puszyste. Jeśli po myciu dokucza Wam świąd skóry głowy, łupież i łuszczenie to octowa kuracja powinna pomóc... a przy okazji wzmocni włosy, przedłuży ich świeżość

M.

13 komentarzy :

  1. Dziewczyny ja jak robię plukanke z octu jablkowego to nie widzę żadnej różnicy albo nawet widzę że włosy są bardziej suche i sztywne, mam włosy wysokoporowate czy to oznacza że się do nich nie nadaje?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może dajesz za dużo octu? Wystarczy pół łyżeczki nawet : )

      Usuń
    2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
  2. Hej, pierwszy raz zakupiłam olej sesa i ku mojemu zdziwieniu ma on stała konsystencję i trzeba go mocno potrzasnac żeby wyszedł z opakowania, czy wy też tak macie czy trafił mi się jakiś zły olej?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzeba go podgrzać np. W kąpieli wodnej, lub po prostu otrzymaj go chwilę pod bieżącą dość ciepłą wodą. Olej kokosowy występuje w postaci stałej, a jest jednym ze składników Sesy. Pachnie też dość specyficznie, albo Ci się spodoba, albo będzie Ci śmierdział :D

      Usuń
    2. Sesa ma dużą zawartość oleju kokosowego i konsystencję stałą. Przed użyciem dobrze go ogrzać pod strumieniem ciepłej wody, wtedy robi się płynny:)

      Usuń
    3. Bo musisz go zagrzać w kąpieli wodnej :P

      Usuń
  3. czyli do cieniutkich , kruchych wloskow tez bedzie dobry? strasznie mnie on interesuje, chce efekt lekkich, puszystych wlosow, nie zlepionych w straki, bo mam z tym okropny problem, myslisz ze sie sprawdzi?

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja regularnie robię płukanki zakwaszające. Moje włosy są po nich dużo bardziej błyszczące i lejące. Więc taki spray to dobra opcja dla tych, którzy chcą się polubić z takimi rozwiązaniami, a nie mieli jeszcze okazji spróbować :)

    Ściskam! Panna Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
  5. A czy ta mieszanka może wysuszyć włosy? Według mnie tak, dużo ekstraktów ziołowych. Moje włosy są cienkie i bardzo suche, myślę, że mógłby im zaszkodzić. Po płukance nie zauważyłam pozytywnych rezultatów, włosy były sztywne i bez życia. Chyba nie pasuje im ten ocet. Ale wcierki ziołowe jak najbardziej :) tylko bez alkoholu.

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie słyszałam o taki produkcie, będę musiała poszukać czegoś takiego

    OdpowiedzUsuń